kasiamaj
mama 2007/2010
dzień dobry!
my na nogach od 8-ej więc nieżle Kuba dziś trochę poleniuchował w łózeczku więc mogłam sobie trochę poleżeć,teraz wyrzuca moje skarpetki z szuflady
słyszę tylko jak woreczki rozrywa od podkolanówek
ma niezłą zabawę -tylko jak zwykle kto posprząta---???-MAMA!
Paula-nie odpisałam Ci wczoraj-przepraszam
-a jak...musiałam posprzątać wszystkie chusteczki
:-( pisaLaś że mała lubi też tak wyciagać chusteczki-Kuba już nie raz powyciągał te nawilżane!!!-a potem za chiny nie szlo tego powkładać
o tej koleżance -co piszesz to straszne-ale niestety prawdziwe-są i tacy "wykolejeni" umysłowo faceci i w taki okropny sposób traktują kobiety!!! ja to bym takiemu łeb urwala!!! albo lepiej co innego....
skoro myśli nie łbem a fiutem za przeproszeniem!!! odeczciłoby mu się na zawsze!!! innej już by tak nie zrobił !!!




Anetka-Gratulki dla zębalka Madziulki
Viki-trzymam kciuki za Twoje postanowienia związane z siłownią.
Jutrzenka-oby z nogą było ok!!-oszczędzaj się w miarę możliwości
Weroniczka-ale masz fajnie z tą gosposią
:-)
my na nogach od 8-ej więc nieżle Kuba dziś trochę poleniuchował w łózeczku więc mogłam sobie trochę poleżeć,teraz wyrzuca moje skarpetki z szuflady
słyszę tylko jak woreczki rozrywa od podkolanówek
ma niezłą zabawę -tylko jak zwykle kto posprząta---???-MAMA! Paula-nie odpisałam Ci wczoraj-przepraszam
-a jak...musiałam posprzątać wszystkie chusteczki
:-( pisaLaś że mała lubi też tak wyciagać chusteczki-Kuba już nie raz powyciągał te nawilżane!!!-a potem za chiny nie szlo tego powkładać
o tej koleżance -co piszesz to straszne-ale niestety prawdziwe-są i tacy "wykolejeni" umysłowo faceci i w taki okropny sposób traktują kobiety!!! ja to bym takiemu łeb urwala!!! albo lepiej co innego....skoro myśli nie łbem a fiutem za przeproszeniem!!! odeczciłoby mu się na zawsze!!! innej już by tak nie zrobił !!!





Anetka-Gratulki dla zębalka Madziulki
Viki-trzymam kciuki za Twoje postanowienia związane z siłownią.
Jutrzenka-oby z nogą było ok!!-oszczędzaj się w miarę możliwości

Weroniczka-ale masz fajnie z tą gosposią
:-)
na podłodze? hihi... Krzysiowi żadne warunki nie stoją na przeszkodzie...
chciałaś coś przekąsić
:-) no to pędzi do Ciebie mega zapiekanka chlebowa!!!
:-)

