reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

dzień dobry!

my na nogach od 8-ej więc nieżle Kuba dziś trochę poleniuchował w łózeczku więc mogłam sobie trochę poleżeć,teraz wyrzuca moje skarpetki z szuflady :tak: słyszę tylko jak woreczki rozrywa od podkolanówek :szok: ma niezłą zabawę -tylko jak zwykle kto posprząta---???-MAMA!
Paula-nie odpisałam Ci wczoraj-przepraszam :tak:-a jak...musiałam posprzątać wszystkie chusteczki :wściekła/y::-( pisaLaś że mała lubi też tak wyciagać chusteczki-Kuba już nie raz powyciągał te nawilżane!!!-a potem za chiny nie szlo tego powkładać:no::wściekła/y:o tej koleżance -co piszesz to straszne-ale niestety prawdziwe-są i tacy "wykolejeni" umysłowo faceci i w taki okropny sposób traktują kobiety!!! ja to bym takiemu łeb urwala!!! albo lepiej co innego....
skoro myśli nie łbem a fiutem za przeproszeniem!!! odeczciłoby mu się na zawsze!!! innej już by tak nie zrobił !!!:angry::angry::angry::angry::angry:
Anetka-Gratulki dla zębalka Madziulki
Viki-trzymam kciuki za Twoje postanowienia związane z siłownią.
Jutrzenka-oby z nogą było ok!!-oszczędzaj się w miarę możliwości:tak:
Weroniczka-ale masz fajnie z tą gosposią :tak::-)
 
reklama
Hejka :-)
I ja sie witam...Ale mialam czytania z samego rana, skoro swit i juz tyle naskrobane....;-):-)

Ale ide sie ogarnac i dlatego nic nie pisze, napisze pozniej....
Milego dnia....:-)
 
:szok::-D na podłodze? hihi... Krzysiowi żadne warunki nie stoją na przeszkodzie... :-D


No była kumpela po rzeczy... Kurde jeszcze do Otwocka do szpitala pojechała... ciężki dojazd do tego sądu będzie miała i jeszcze bez grosza... :-(
 
pryzybela-mówisz i masz :tak::-D:rofl2: chciałaś coś przekąsić :confused::-) no to pędzi do Ciebie mega zapiekanka chlebowa!!! :-p:-)

zapiekankasm7.jpg
:-D:tak::-D Smacznego!!! :rofl2:
 
Kasia ja wczoraj swojemu tez dalam pudelko z chusteczkami higienicznymi bo bylo tylko kilka niech sie pobawi bo ja lezalam z bolaca noga a R poszedl sie kapac. Pomijam fakt zewszystkie powyciagal ale potem zaczal je drobic na czesci, tzn rozrywal na maczek i jak R wrocil to skonczyl ta siwetna zabawe :-D:-D:-D:-D i pozbieral wszystko bo cale lozko bylo zasypane :-D:-D:-D
Zdjecia nie widze bo mam stopa w pracy ale moze to i lepiej bo by mi slinka ciekla i jak bym w pokoju z ludzmi siedzila :-D:-D:-D

Dotka biedny Krzysio na podlodze :szok::szok::szok: a gdzies Ty byla w tym czasie :-p:-p:-p:-p;-);-);-);-), pewnie duzy Krzys byl w domu :-p:-p:-p

Ide na sniadanie w koncu musze cos innego zrobic a nie w necie siedziec :-D:-D:-D:-D:-D:-D.
 
mój też padł:tak: Ale kulturalnie w łóżku a nie jak u nie których biedactwa ze zmęczenia na podłogę padają:sorry2::sorry2::sorry2:
Ale mi się chce kawy. A nie mogę bo maleńka potem wieczorem zasnąć nie może:-(:-(:-(:-(:-( I zapiekankę bym zjadła ale też brzuszek by bolał maleńką:-(:-(:-(:-( ach...
 
reklama
dziewczyny zazdroszczę Wam że wasze maluchy tak zasypiają ładnie -Kuba żeby zasnął potrzebuje CYCA!!!! :-(-no i ja jestem uziemiona :baffled:

Jutrzenka-:-D:-D:-D:-D no tak w pracy nie wypada tak wyglądać :-D:-D:-D:-Dzaślinionym -mogliby to odebrać w dwojaki sposób...jeszcze byś musiała zastrzyki dostawać -to lepiej nie :-D:-D:-D:-D:-D zobaczysz sobie w domku :tak:

Paula-masz racje ja wczoraj pół wkąsałam i już nie mogłam!!! :tak:

mały mi zasnął-więc jestem wolna :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry