dota - tak jestem dumna z damiana bo w sumie nie miałam z nim nigdy problemow.zawsze byl chętny do nauki a literki czesciowo znał juz w wieku 3-4 lat, pozniej byla mała przerwa gdyz nie chciał juz poglębiac wiedzy:-) no ale w zerowce poradzil sobie super,
pamietam jak na poczatku czytał wyrazy to głoskował super, natomiast nie mogł skleic tego w całość i wymyslał czasami takie niestworzone wyrazy ze musiałam sie bronic przed atakiem smiechu
ale dziś przezyłam szok!!!! wczoraj mlody opowiedział mi ze jakaś dziewczynka z
1 b pocałowała go w oko, i wciąż za nim biegała na przerwie....wyobrażcie sobie , dziś poszłam po niego do szkoły i zeszły akurat obie 1 klasy, a ta dziewczynka dorwała damiana i zaczeła go całowac gdzie tylko dała rade bo on oczywiscie sie odwracał i uciekał hihi. mowie mu zeby tak sie nie kręcił bo dziewczynka po prostu bardzo go lubi, po czym owa panna o imieniu emilka dodała JA GO KOCHAM
tak ze moj damian ma już swoją wielbicielkę a musze wam powiedzieć ze taka ładna czarnulka o ciemnych oczkach z tej emilki;-)
no a damian na poczatku sie troszke wstydził ale widze ze ciagle cos o niej opowiada.....hmmm czyżby pierwsza szkolna miłość?:-)
dobra zmykam do lekarza, oczywiście pozniej zdam relacje