• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

i ja sie wpadlam przywitac bo zarobiona jestem :angry::angry::angry:

u nas tez sa momenty buntu, np nie pozwolalam walic szklanymi pokrywkami :angry::angry::angry: to beczy, i dalej wali wiec ja krzycze i zamykam szuflade a on dalej beczy.
Czasem jak wali bidonem o stol i patrzy jak sie faluje sok i ja mowie nie wolno i ze zabiore to on dalej wali i sie smieje wiec ja zabieram i jest placz i takich kilka innych sytuacji, na szczescie nie jest tego duzo, jak sa to glownie juz po 17-18 jak jest zmeczony calym dniem

Dotka co do snow to ja mam, poprzedniej nocy snilo mi sie ze jechelam ze szwagierka i mialysmy wypadek :no::no: walnelysmy w jakies barierki, ale nic nam sie nie stalo ale i tak sen byl straszny
A jak Krzysio, dalej taki zmeczony pada jak pisalas po spacerkach czy juz jest ok??

a i wreszcie bylo co poczytac Wy moje gadulki kochane :tak::tak:, ja odpadlam bo ogladalam jakis melodramat i mnie wciagnal :-):-)

buziaki przesylam i do roboty wrrrr
 
reklama
dociu droga od 10 ;-) nie zasnęłam tylko paszczak się zbudził a teraz wpadłam na momencik bo musiałam coś sprawdzić no i nie ominęłam bb :-)
 
Dzieńdoberek:-)

Ja na chwilę zaglądam bo zaraz spadam do rodziców na cały dzień:-)

Z dziwnymi snami to chyba nikt nie przebije mnie:-D Ostatnio mi się śniło, że jestem ciężąrną PÓŁJASZCZURKĄ:szok::szok::szok::-D:szok:

Miłego dzionka żuczki moje:-)
 
dzień doberek!!!!
jejku Sylwia ale to był sen!!!!!:-D:-D:-D
Kata-to mężuś rozochocony i...mu koło nosa przeszło.:-D:-p;-)
Dotka-humor Kubie dopisuje-kupy jeszcze nie było więc mam nadzieję że to tylko przejściowe było...dziś za to ma 37.5*C
Jutrzenko-pracuj pracuj-Ty nasz pracusiu :tak:-melodramat -powiadasz.....:-D:-p
Aga-co u Was?
Diankus-chyba już nas opuściła????
Elcia-no właśnie...czemu tylko dzień -dobry???-już nas nie lubisz?
Iza-jak tam kupa zrobiona???
ciekawe jak tam Ewedja???

ja też miewam dziwne sny...czasem to już aż wstyd się przyznać...nawet takie :-p:-p:-p:-D:-D:-D świntuszkowate...

Kuba dziś jest jakoś na nie.....wielokrotnie wzywa ALLACHA :no::dry::szok:-i co mnie martwi znów nie zjadł śniadania,wczoraj kolacji.....
już zaczęłyśmy mu gofry robić -to tylko pomemlał i już......-koniec jedzenia!!!!:baffled::no::angry::szok:

miłego dnia WAM życzę
Amour77.gif
 
Hej hej
Kasiumaj kupa zrobiona,zaniesiona i nawet spacer zaliczony z dawką bieganiny:-) marcel dziś zjadł przed kupą kanapeczki, w drodze kaszkę i po powrocie jejeczniczkę ze szczypiorkiem :-) taki apetyt mu wrócił po tej biegunce, teraz nadrabia a ja lubuję się tymi monentami:-D:-D mam nadzieję, że Kubuś też wróci szybciutko do normy. Podobno u nas w bloku jakiś wirus jednodniowy panuje:dry:
Weroniczka jak Staś?? bidulek kochany
i dla wszystkich miłego dnia
 
Czesc dziewczynki... i poljaszczurki.....:-p:-D
Oliwier dal dzis pospac i wstalismy o 9:30, :szok: co baaaaardzo rzadko sie :tak::-) zdarza.....
Ok, na razie zmykam, potem zajrze, a w ogole to ostatnio jakos weny brak... albo to len? Albo po prostu starosc.....:sorry2::-D
 
Iza to ładnie maly zjadł, teraz bedzie juz dobrze:tak:
Alex Ty tez pojawisz sie i znikasz...ja rozumiem dzierganie zajmuje duzo czasu ale BB to tez obowiazek!!!;-)

Matko Sylwia...hihihi....noooo wygrałaś:-D Kasia no u mnie to samo z tymi snami...:cool2:

Ciekawe jak tam Paszczak :confused:

My po spacerku, Mufinek tak ladnie sobie wedrował a ja za nim...i tak nam godzinka zleciala...Jutrzenko juz jest lepiej-widac,ze chłopak wprawiony, to sie tak nie meczy....:tak:
A teraz wlasnie zasypiaaaa....niech sobie pospi, 3 godzinki mamusi sie nalezą na głupotki,potem zjemy obiadek i pojdziemy sobie znowu:-)

idę sie zdrzemnąć...narka!
 
Ostatnia edycja:
heloł:-)
żyję ale nie widać mnie spod góry papierów, jak się odkopię to do was zajrzę
niestety nie jestem w stanie podać bliżej określonego terminu

gorąco was pozdrawiam i życzę miłego dnia:tak::-)
 
hej

no co tam u was????

sylwia co za sen uuuuu ale to normalka w ciąży takie sny ja tez miałm takie dziwne raz mi sie sniło że urodziłam muchę heheheheh:-D:-D:-D

u nas tez ataki buntu są udawanie płaczu wydzieranie sie kopanie w coś wyginanie sie eee normalka

dziś bylismy na szczepieniu i kuba był dzielny nawet nie pisnął za to sie poryczał jak rozwalił pielęgniarce wszystkie papierki hehehehe chyba mial wytrzuty sumienia:-D:-D ale dostał naklejkę jestem dzielny :-D:-D przykleił sobie na bluzeczce i chodził dumny

dostałam od lekarza zyrtek bo kuba ma jakąś alergię na pyłki chyba no znowu katar jest to juz 4 tydzień więc niemozliwe żeby to co chwila było przeziebienie tym bardziiej ze oprócz kataru nic mu nie jest zobaczymy jak bedzie po tym zyrteku

a u nas znowu słonko świeci

więc miłego dnia:-D:-D
 
reklama
dociu już piszę :-p nawet nie pisnęła ;-) zagadałam ją bo wisiały jakieś rybki na ścianie a w rączce ściskała swojego pieska :-) moment wkłucia poczuła a jak zapytałam co pani zrobiła to powiedziała "ała" :-D
wit. d mamy odstawić bo ciemię podobno zarośnięte :szok: a ja pod palcami wyczuwam dołek ale to tak podobno jest
także dziękujemy za kciuki! :tak:
teraz dopiero w styczniu bilans dwulatka :-)

a ja nie śnię bo przesypiam noc ekspresowo :-D nawet nie zdąży mi się nic przyśnić - autentycznie! :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry