Weroniczka
Klub grudniówek'07
Dobry wieczór Kochane Panie.
Jaka ja dziś jestem zmęczona. Normalnie dzieciaki dały dziś tak w tyłek że szok. Dobrze że to sobota i mąż był w domu

Ostatnio Tadziu daje mi strasznie popalić. Jest nieznośny. Robi sceny zazdrości i o wszystko sie wścieka i krzyczy. Momentami mam go już dość. No i od kilku nocy budzi się o 2 i przychodzi do nas do łóżka i przez dwie godziny wierci się i kręci bo nie może sobie znaleźć pozycji do spania. A wstaje o 5.30 i w ciągu dnia jest niewyspany. ALe nie pozwoli się do snu ululać. Śpi tylko pół godziny na spacerze około godziny 11.30 i budzi się i do wieczora już nie śpi. Mam nadzieję że niedugo mu to przejdzie i znów będzie kochanym uśmiechniętym chłopczykiem



Jaka ja dziś jestem zmęczona. Normalnie dzieciaki dały dziś tak w tyłek że szok. Dobrze że to sobota i mąż był w domu






