• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
:tak:czesc laski:-)

a ja mialam dwa dni wyciagniete z zycia bo jako niskociśnieniowiec byłam nie do zycia a moje cisnienie rowne bylo 89/52...i nawet 4 kawy nie pomagały...
czułam sie jakby mnie ktos w głowe walnął i napoił kilkoma drinkami...mialam takie zawroty glowy ze nawet Damiana sprawdzałam czy wie co robic w razie gdybym zemdlała...

dziś mi juz lepiej:blink:

zaraz klade pawła a pozniej jak sie wyspi jedziemy po moją mame bo przyjezdza do nas na prawie 2 tygodnie:-D

a moj małzonek ...jak zwykle nie wie kiedy wróci....ta firma mnie wykonczy...komunia juz praktycznie za tydzien....

lece milej soboty pisareczki moje;-)
 
reklama
witka kochaniutkie

kuba spi, ja pije kawke i pownnam cos zrobic ale mi sie nie chce :no::no:, pogoda do bani, pochmurno i wieje :angry::angry:

Viki lomatko wspolczuje, fajnie ze mama rzyjezdza, oby i Valdi byl na czas

paaa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry