• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Normalanie mam dość. Ta pogoda mnie dobija. Dzieciaki tak mi dziś dały w tyłek że padam na pysk. A zwłaszcza Małgosia pół dnia się darła bo nie chciałam jej na rękach nosić. I jeszcze do tego R zadzwonił o 17 że jest głodny i czy mogłabym mu coś ugotować jak wróci z roboty. No i ja naiwna jako przykładna żona między jednym rozdarciuchem a drugim i trzecim obierałam mu ziemniory żeby były gotowe jak wróci a on mi właśnie oświadczył że jeść teraz nie będzie bo zjadł coś wracając z pracy bo był tak głodny:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Mówię Wam zrobiłam się ostatnio strasznie nerwowa. Tak łatwo mnie wkurzyć. Musze sobie coś uspokajającego kupić.
 
Znów ja pierwsza... :-)

Dzień dobry!!! :-)

Nocka ok, nie śpimy od 6.00 ale jakoś damy radę ;-) mam nadzieję że dziś będzie mniej marudny dzień niż wczoraj :-);-)

Muszę się wam pochwalić że moje dziecko mówi "kakam Cię" :-) co znaczy kocham... :tak: moze nie wie co znaczy ale już ćwiczy... tatuś się ucieszy :-)

Miłego dnia mamusie!!!
 
cześć
miałam ciężką noc, niestety ku moim obawom Łukasz pochorował się znowu. Wczoraj jak wróciłam do domu wymiotował, miał gorączkę. Pojechaliśmy o 19 do lekarza. Okazało się że ma chore gardło, lekarka przepisała (niestety) antybiotyk. Po za tym wyrzynają m u się zęby. Zapytałam tez o te guzki. stwierdziła że to powiększone węzły chłonne. Dziś w nocy prawie nie spałam, miał taką gorączkę że tylko patrzył na mnie tymi swoimi dużymi oczami i pojękiwał. Jak dałam ibufen i wypił dwie butelki herbatki to dopiero zasnął. Biedaczek.
Nie wiem jak wysiedzę w pracy. Na dodatek nie mogę iść na zwolnienie bo ta pieprzona kontrola jest:crazy:

paula- to słodkie że Julka mówi "kakam Cię"
weroniczka- ja to ci się wcale nie dziwię że jesteś nerwowa. Ja z trójką dzieci to bym dawno oszalała:sorry:
kacha- jak gówka? może twój "baniak" chciał spać juz o tej porze:-D:-D:-D

miłego dnia
 
dzien dobry

u nas nocka w miare. po wczasach paweł spi nam do 7.30 bo wczesniej wstawał o 5.30:szok:/6:szok:

paula - juleczka słodka, fajnie tak usłyszec od malucha "kakam cie"

aga trzymaj sie dzielnie.no i zdrówka dla Łukaszka:tak:
 
hej

wiecie co wczoraj wreszcie napisałam swoje cv i list bo jest oferta w fajnej szkole i co cały czas wracaja mi maile zadzwoniłam tam nawet i muszę tam pojechać tylko że nie mam gdzie wydrukować tego cv i listu eeee chyba nie bedzie dana mi ta praca:crazy: i kuba mnie wkurza strasznie mam nerwa uuuuuuuuuuuuu:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Witam się i ja przy porannej kawie i drugim śniadaniu.

Jaką ja mialam koszmarną noc to Wam mówię. Najpierw Małgosia obudziła się z płaczem o 22 ( bolał ją brzuszek po kleiku ryżowym:wściekła/y::wściekła/y: ) i tak co chwilkę napinała się i płakała. Jak już jej dałam vibrucol i infacol to się uspokoiła ale jeszcze przez godzinę zasnąć nie mogła. Jak już zasnęła to po pół godziny obudził się Tadziu i nie mógł zasnąć bo go męczył kaszel. I znów kolejna godzina bez snu. Jak już wreszcie się wywiertolił i zasnął to o 3 znów wstała Maleńka już do rana na zmianę z Tadziem wiercili się w naszym łóżku. a teraz sobie zołzy odsypiają. I chyba też pójdę w ich ślady:tak::tak::tak::tak:
 
reklama
Grzechotka w każdym punkcie Ksero a nawet u nas u fotografa drukują... może gdzieś po drodze Ci się uda... ;-):tak: i życzę powodzenia... :-):tak:

To fakt aż się serce cieszy. Ja jej ciągle mówię że ją kocham i coś tam łapie... ;-)

Aga zdrówka dla Łukasza... dobrze że ja na razie nie wiem co to chore dziecko... :zawstydzona/y: obym się prędko nie przekonała... ale tej mojej diablicy nic się nie czepia...
prócz tego że po owocach pupę jej odparza... :-( już nie wiem czym smarować...

Viki to super że się Pawełkowi przestawiły godzinki spania :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry