• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Hej!!!

Moje dziecko mnie wykończy. Poszedł spać wczoraj o 22, bo wcześniej za chiny. I co? Wstał o 5.30. Standardowo. Z beczeniem i jęczeniem.
Mówię wam, mam dość.

Na razie dzień zapowiada się słonecznie. Mam dość tych deszczy. Aż w domu pranie mi nie schnie. I wilgoć. :-(:-(:-(A po tym zalaniu to w ogóle.

Wstawać babochy.!!!!
 
hej

no u nas pobudka dzis po 6 ale wypił mleko polozył sie i do 7 jeszcze pablus lezał w swoim łozeczku

ja pije kawke , damian spi, paweł jęczy bo chcial puszke z herbata hipp i niedobra mama mu nie dała:sorry2:

no i od rana "hopsasa":baffled::baffled::confused: ratunkuuuuuu

no i o 14 mama moja do nas przyjeżdża:-)jupiii:-)
 
cześć:-)

wypadłam z rytmu babyboomowego i chyba troszkę czasu minie zanim sie wkręcę:sorry2:

poczytałam co u was ale żeby było sprawiedliwie i nikogo nie pominac to do nikogo nic nie napisze narazie;-):-D

i nie wiem co pisać :sorry2: może później przyjdzie jakieś natchnienie:sorry2:

miłego dzionka wszystkim
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry