heloł
hehe dzis rano jak otworzyłam strone onetu to od razu rzucił mi sie w oczy taki artykluł ŻONA DŹGNĘŁA MĘŻA 2 RAZY NOŻEM...BO PÓŹNO WRÓCIŁ DO DOMU"
haha od razu pomyslałam o Magdalence

ale na szczescie to nie ona....
kacha super wiesci, i trzymam kciukasy za czwartkowe badanie
stefcia coś tam wyszarpała???
pewnie czekoladki czekoladki bombonierki i teraz siedzi i sie objada.....
a u nas kupy znow nie ma od piatku....ja juz nie wiem. dzis mlody zjadł poł kg sliwek wczoraj suszone sliwki, wciaz daje mu ten syrop i NIC!!!!!!!!!!!!!!1
kurde juz nie wiem co robic, w piatek zrobil kupe ale taką nie za duzą...narazie nie płacze ale bąki takie smierdziele wali ze kosmos...
no mam nadzieje ze jutro go ruszy...
oby...