reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
To fajnie, ja też mam zamiar jeździć z malutkim do Sopotu...:-)

Troche siły tam potrzeba, widziałam dzisiaj jak mamusie podrzucały maluszki...najgorsze było dla mnie jak te maluchy były pod wodą, w pierwszej chwili to taki dziwny widok:tak:
 
To widze, że nie tylko ja dziś mialam dziwny niewyspany dzień... wstałam późno bo o 9.30 a normalnie o 12 już przy zupie zasypiałam:baffled:

Jejciu Aneczka jaki słodki mały Wituś pod wodą...

Boże to tak nienaturalnie i przerażająco wygląda, taki maluch pod wodą, ale to jest niesamowite, że on wie (niewiem skąd) ale wie ze niemoże wtedy oddechu łapać.

Ewcia wracaj do zdrówka :tak:

Nie wiem czy wam mówiłam, ale mi mdłości wróciły... od niedzieli co rano przy jedzeniu... Wczoraj np. nawet nic nie zjadłam bo wiedzialam ze zwróce, więc tylko wypiłam kawe i 2 kostki czekolady połknęłam, po czy po jakichś 30 min już nic po tym w żołądku nie zostało. I pojechalam na kurs z pustym żołądkiem bo sie bałam coś zjesc i w autobusie ledwo dojechałam, normalnie mnie ciągło:baffled: PORAŻKA:wściekła/y:

Miłego wieczorku
 
a ja sie witam i zmykam sprzatac. na 16 do gina....i mam oczywiscie stresa....jak zwykle zresztą:tak: moja lewa reka zaczyna mnie juz wkurzac...mam wciaz zdrętwiałe dwa palce i nie wiem czy powinno to aż tak drętwieć bo mam wrazenie ze jest coraz gorzej... aneczka chyba ty pisałaś kiedys ze miałas tak w pierwszej ciązy? przeszło?

a tak wogole to sliczna fotka witusia na basenie:tak:

dobra zmykam milego dnia i trzymajcie kciuki za moja wizyte u gina. buziaki
 
Witajcie!!!:-)

Viki, trzymamy kciuki i czekamy na relacje:tak::-)

Ewcia daj znać jak tam u Was zdrówko?

A u nas dziś piękna pogoda, zaraz idę na spacerek...potem jakis obiadek;-)

Miłego dnia!

pa
 
To i ja sie witam.
U nas z rana było potwornie brzydko i zimno a teraz słoneczko sie pokazało.

viki widze że mamy gina w tym samym czasie:-D ja pędze na 16.30;-)

Miłego dnia
 
czesc Dziewczyny i bobaski :)
U Nas dzis sloneczko od rana ale czuc w powietrzu jesien :tak:
Opychamy sie wlasnie czekoladka :-) Dooooobre ;-)


Wczoraj bylismy w Naszym nowym domku :tak: i wiecie co nie myslalam ze tam bedzie tyle do zrobienia. Kiedy staly tam meble poprzednich wlascicieli wygladalo to lepiej a teraz pokazalo sie pare szczegolow do poprawienia :shocked2:
W sobote planujemy przeprowadzke i poczatek remontu na niedziele. Na poczatek pod noz pojdzie salon a potem moze jak zmotywuje meza to schody i korytarz a na koncu sypialnia dziecka i nasza.
Musimy wykorzystac obecnosc brata i zrobic jak najwiecej :tak:
 
Viki nie pociesze Cie bo mialam tak do konca ciazy ale tylko po spaniu.mam nadzieje ,ze Tobie to minie, moze brak Ci jakis witaminek?daj znac co powie gin.
Ataata trzymam kciuki za wizyte ale chyba ostatnio lepiej sie czujesz prawda?mam nadzieje ,ze wszystko O.K.
Belka no to masa pracy przed wami.Uwazaj na siebie i nie bierz sie za nic ciezkiego do roboty.My tez sie przeprowadzalismy jak bylam w ciazy z Witkiem wiec nie zazdroszcze Ci tego.Trzymam kciuki zeby wszystko poszlo sprawnie i szybko i pamietaj NIC NIE DZWIGAJ!!!!
 
reklama
Cichutko, cichutko....My byliśmy na zakupach i nie mam siły na nic...

No ale komoda i półka dla małego kupione, kupiliśmy sobie też porządny drewnainy stół i krzesła.
No a co u Was? :confused::-)

Fajnie, że po wizycie u lekarza u dziewczyn w porządku:tak:

Uciekam, miłej nocy!!! Do jutra!!!:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry