reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

witam sie w pochmurną srode

no własnie co z kachą? ona już wyjechała? bo cos chyba zapomniała sie pożegnać;-)

kurcze a mi coraz bardziej dokucza drętwienie małego palca u lewej ręki...i zaczyna mnie to przerażać.... jutro ide do gina wiec musze zapytac o to, chociaz pryzybela pytała i tak moze byc....

echhh
 
reklama
Czesc Dziewczyny :)
Jak mi sie nie chcialo dzis wstac...:zawstydzona/y: Pospalabym sobie jeszcze. Dziesiejsza noc byla straszna :shocked2: Najpierw nie moglam sie ulozyc i wiercilam sie strasznie, potem mialam jakies sny z przerwami na wstanie zeby sie napic, a potem jeszcze do toalety :szok: mowie Wam normalnie koszmar. Karol mowil zebym zostala w domu ale dzis mamy jechac po odbior kluczy w przerwie pracy. Obiecalam sobie ze jutro zostane...wyspie sie no i zaczne pakowanie :tak:
 
Witam:tak:
Ja też dzisiaj jakaś nie wyspana. I nic mi się nie chce a na dodatek ząb mnie boli:-(
Viki też się zastanawiam co z soidą , stefką i kachą . Mam nadzieje że odezwą się nie długo bo sie martwie:tak:

Ja właśnie wskoczyłam na 8 miesiac na suwaczku:szok::szok::szok::-)
Musze się przyznać że coraz bardziej się boje tego porodu i całej reszty :zawstydzona/y: Czym bliżej tym gorzej:-p;-)
 
Czesć wszystkim mamusiom!

Ale miałam dzisiaj śliczny sen. Śniło mi się że urodziłam śliczną córeczkę, blondynkę i że nie miałam przy niej problemów z karmieniam piersią tak jak przy Stasiu. Tylko że była bardzo chudziutka i imię jakie wybraliśmy dla dziewczynki wcale do niej nie pasowało i musiałam wymyślać nowe. A po za tym to w nocy obudził mnie tak okropnie mocny kopniak w pęcherz że coś okropnego:tak:]
No i mój synek wszedł w obrzydliwy okres buntu dwulatka i momentami mam go już dość i zagryzam zęby ze wściekłości tak że prawie je łamię.
 
Witajcie!!!:-)

Doticzka ja zawsze dostaje zwolnienie na 30 dni, tyle wynosi maksimum:tak:

A my wstaliśmy raniutko i pojechaliśmy do aquaparku...niesamowicie tak sobie popływać, na dodatek rano było pełno maluszków z rodzicami mieli zajęcia w szkole pływania, świetna sprawa...jakie te dziciaki były szczęśliwe.:-)

Myślałam, że po dwóch godzinkach w wodzie nie będę miała siły a tu wprost energia mnie rozpiera...tak wiec biorę się zaraz za sprzątanie i gotowanie obiadu;-)

pa
 
hej hej!
Doticzka ja tez mam zwolnienie na 30 dni zwykle:tak:
DotaZ o matko mi by sie nie chcialo rano wstawac zeby isc na basen, za bardzo marzy mi sie spanie do 9tej choc do tego nie dojdzie jeszcze pewnie pare lat;-) Co do dzieci na nauce plywania to moj Witus chodzil na taki kurs i faktycznie byl baaardzo zadowolony.Pokaze wam zdjecie ;-)
 
Witajcie dziewczynki ;) !
Doticzka co do zwolnienia to moja gin wypisuje mi zawsze na 30 dni, tak jak u Doty.

U mnie tak jak u Belki paskudna noc. Przez to przeziębienie pękała mi potwornie głowa, nie mogłam znaleźć sobie miejsca. Malutki całe szczęście był spokojny, chyba wie, że mamusia chora... Szoda mi mojego męża, bo on czuwa już kolejną noc i się nie wysypia. Wystarczy, że głośniej oddycham, albo się kręcę już pyta czy wszystko dobrze.

Aneczka ale super fotka Witusia. Widać, że podobało mu się pływanie ;-)

Miłego dzionka drogie "brzuchaczki" ;-)
 
Hihi z tym czuwaniem to dopiero sie zacznie kochane.Nie zapomne jak juz miesiac przed porodem nie moglam normalnie do kibelka w nocy wstac bo biedny Bartus zaraz zrywal sie na rowne nogi i pytal "CO SIE DZIEJE?!!":-DSlodkie to bylo ale biedny czesto sie nie wysypial jak pod koniec ciazy wstawalam juz po pare razy w nocy.Staralam sie jak najciszej a on i tak sie zwykle przebudzal.:-D:-D:-D
 
reklama
No to mamy przeczulonych (no kochanych) mężów...u mnie też, taki zaspany pyta w nocy jak wracam z ubikacji- czy wszystko ok? Chociaż rano nic nie pamięta:tak::-D

Aneczka a gdzie chodziliście do szkoły pływania z Witkiem?
Super zdjęcie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry