reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Czesc dzieweczki.....:-) U nas podobnie jak u o godzine oddalonej stefanki, 10 stopni na plusie, wiec spacerek obowiazkowo byl.....:tak::-)

Jutrzenka- to moze prysznic bralas a nie kapiel....
Kacha- i co? nic?
Paula- no i swietnie, ze imprezka sie udala....:tak: Na pewno bylo wesolo.....:-)
 
reklama
Oj Alex wesoło, wesoło...

Jak będzie ciepło to znów się spotkamy...:tak: Może jakieś małe balety... tak mi było cholernie potrzebne takie wyrwanie się z domu... Kapitalna sprawa, chociaż cały czas myślałam co u Niuni i Szanownego Małżonka... ;-)

Asia mnie czeka koszmar srania już za tydzień bo zdejmuję pieluchę definitywnie... ;-)
Już myślę co to będzie... :baffled::cool2:
 
hej zmarźluchy :-D:-D zimno co syberia normalnie
ja też mam dosyć zimy R też musial dzis z kabelków samochód odpalać :baffled:
ja sie boje jutra mam strasznie dużo przemieszczania się z jednej pracy do drugiej i firma na odludzu gdzie musze piechotą przez tory zaiwaniać jeju brrrrr

a co do suszenia różnych rzeczy na balkonie to zobaczcie co ja wystawiam na balkon
IMGP3739.JPG

wszystkie pluszaki kuby od czasu do czasu trzeba zamrażac bo tak tylko ginął roztocza hehehe:-D:-D:-D:-D pogoda teraz sprzyja bo nigdy mi sie nie mieszczą w zamrażalniku :-D:-D
 
Hej Laseczki ;-) Melduję się nadal w dwupaku z totalną deprechą przedporodową i zmęczona jak koń po westernie:-( Chcę się w końcu rozdwoić, bo już mnie szlag trafia, a na Młodą nic nie działa :no: Jeszcze jak na złość jakieś choróbsko mnie rozkłada :wściekła/y: Nos zawalony, gardło zawalone, ucho mnie boli, szkoda gadać po prostu:-( Dobra, nie smęcę, idę zamulać dalej...
 
Hello babeczki!

Kacha, bidulo... kuruj sie i niech ta mloda juz wylazi na zewnatrz, bo sie mamuska niecierpliwi!:tak: To chyba najgorszy okres w ciazy jak jest przed samym porodem i sie czeka i czeka...
Paula, fajnie sie tak "odchamic" i do ludzi wyjsc nie????hehe Super ze sie spotkanie udalo, w koncu tez Ci sie cos od zycia nalezy:tak:

Kurka, widze ze u Was wieksze mrozy niz u nas... Co prawda jeszcze konca zimy nie widac, ale co jakis czas calkiem przyjemnie na dworze ze sie z przyjemnoscia wychodzi:tak:
A Kaya sie boi na sankach jezdzic!:szok: W ogole po sniegu jak nierowna nawierzchnia jest to bokiem chodzi i sie boi przewrocic.... normalnie paniusia jedna!:-D
A za to ja sie napalilam na sanki ze szok! Kolo nas w parku taka fajna gorka jest; po bokach takie jakby parawaniki i w ogole full ludzi zjezdza na takich wielkich, dmuchanych kolach (jak te wodne wygladaja), po prostu az sie samemu zachcialo.....Ale w tym roku to juz nam sie nie oplaca kupowac, zwlaszcza ze Kaya za kuzynka sie darla, zeby uwazala jak zjezdza, ale na przyszly rok o ile sie na druga dzidzie nie zdecydujemy, to musimy sobie kupic to kolo, bo normalnych sanek to tutaj prawie nikt nie uzywa zreszta...

Asia, no smierdzaca sprawa z tymi kupkajacymi pod siebie maluchami;-) Moja na nocnik niby siada bez problemu ale za chiny nie zrobi nic... I tez tak sie nosze z zamiarem pozbawienia jej pieluchy, zeby zobaczycz jak sie bedzie zachowywac...
A w ogole a`propos kupy (bo mi sie przypomniala Kinia robiaca do wanny;-))
Kaya wlazi czesto do lazienki jak sie kapiemy i raz stanela przy wannie jak sie R kapal, a jeszcze nie mial za duzo wody nalanej, pokazuje palcem (nie powiem gdzie;)) i mowi - o, kupa!:-D Ale skojarzenie co? hehe myslalam ze sie posikam jak to uslyszalam;-)

Widze, ze fajne sposoby na wymrazanie paskudztw macie, zwlaszcza z maskotek bo faktycznie niektore by do zamrazalnika nie wlazly;-)
A u nas na balkonach nie wolno nic trzymac (poza krzeslami, stolikiem, czy grillem), nawet prania nie wolno wieszac... Moze byc jedynie dekoracyjnie i rekreacyjnie....
Chociaz moge poudawac, ze dekoracje z mlodej pluszakow zrobilam:-p

Dobra, uciekam i zamelduje sie jutro!:-)
 
hejo

zyjecie?????????????

u nas dzis -24,5 :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:, masakra :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:

Pryzybelka jak ja bym chciala zeby u nas w blokach wprowadzili takie zakazy, bo jak patrze co ludzie na balkonach trzymaja to az mnie rzuca :wściekła/y::wściekła/y:. A z ta kupe to dobre :))))))

Kacha zdrowka i szybkiego rozpakowania zycze :tak:

kurde juz sama nie wiem co jest kubie i czy coc mu jest, w sobote nie robil kupy a wczoraj 4 rzadkie :sorry2::sorry2::sorry2:, nie ma zadnych objawowo choroby, ne je nic innego wiec nie wiem skad te kupy :sorry2:

zmykam, milego dnia
 
hej
a u mnie dziś w nocy - 33 - kto nas pobije :szok::szok::szok::szok::szok:
samochód odpalił, bus nie zamarzł do pracy dojechałam:tak::tak::tak:
pryzybela- a Łukasz odwrotnie jak widzi śnieg to sam się na niego rzuca:-D:-D:-D śmieszna ta twoja kaja pomysły ma niezłe:-D:-D:-D
kacha- oj nie dobrze że cię choróbsko bierze na koniec ciąży:sorry2: zdrówka
grzechotka- ciekawy widok z tymi pluszakami na balkonie:-D:-D a ty palisz?
alex, stefanka- ale wam fajnie :tak:
kasiamaj- nie wiedziałam o tym ze powinno sie wynosić pościel na mróz, może sama tak zrobię:tak::tak::tak:
asia- to masz "kupe" prania;-):-D:-D
jutrzenka- jak tam dzisiaj zapalił samochód?
no dobra muszę trochę popracować
 
reklama
dzien dobryyyyyyyyy:-):-):-)
dzien dobryyyyyyyyy:-):-):-)

o rany ale mi sie cos poprzestawialo i spac nie moge...czuje sie taka wyspana, a tu dopiero po 8;-)

i u nas mroźno,ciesze sie,ze moge sobie siedziec w domku i nie musze nigdzie wychodzic...naprawde dziewczyny pracaujące wspolczuje Wam:tak:
tez wystawiłam rzeczy na dwór-kołdry, mate na materac...niech te roztacza pojdą gdzies:-D

Paula
to musisz czesciej wychodzic!Taki relaksik Ci sie przyda:tak:

Kacha trzymaj sie bidulo...:tak:

Pryzy u nas to samo z sankami...jak kupilismy to cieszyłam sie jak dziecko ale tylko ja:-D:-D

pozdrawiam Was laseczki!!! wpadne jeszcze potem;-);-)

hej AGA!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry