reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Czesc....:-)
Rany dziewczyny, ja nie zazdroszcze, nienawidze mrozow i w sumie chyba juz sie rowniez od nich odzwyczailam......:sorry2: Jak u mojej mamy w Szczecinie bylo -4 to mi bylo zimno, to co jest teraz to nawet nie potrafie sobie wyobrazic.....:no::no::szok: U nas w Uk dosc ladnie.... na plusie, a to najwazniejsze......:tak:
Lece do miasta za chwile.... milego dnia.....:-)

Paula- nie no torebki nie bede pokazywac, zwykla skorzana, ale straaaasznie mi sie podoba......:tak:
 
hej mroźnie :-)

ja też z tych wywalających pościel na balkon ;-) od rana się mrozi :-p

weroniczka pizza, chińszczyzna, szoarma. albo jak mąż będzie wracał z pracy niech podjedzie do sklepu po coś mrożonego pierogi, frytki, ryba :sorry2:
paula mój tato wczoraj też się rozkraczył autem jak wracał z pracy :-( teść go holował bo pracują na jednej zmianie ;-)
kasia :-D no nie pokapowałabym z tą peleryną :-D po kolędzie przyszedł i odebrał ale to płaszcz był ;-)

znowu dzisiaj nie wyjdziemy :-(
u nas -13 st.

miłego!
 
Hej:-)

Ja nerwicy z moim internetem już dostaję:wściekła/y: Strony otwiera nawet 10 minut:wściekła/y::wściekła/y:

Współczuję Wam tych mrozów tam. U nas w dzień to prawie wogóle nie grzeję nawet bo tak ciepło. Dopiero na wieczór załączam ogrzewanie;-) Ale za to jest szaro buro i ponuro że tylko spac się chce:-(

W sobotę miałyśmy tą babską imprezkę. Było nas 14, dawno tak się nie uśmiałam:-D
Szkoda, że Wy tak daleko bo chciałabym z Wami spotkac się na takiej bibce, aleee by się działooo:-D:-D:-D


Kasiamaj wiesz już czy "psiochę" będziesz miała??
Kacha pamiętam jaka ja byłam wkurzona ta końcówką ciąży, każdego dnia liczysz na to że to już, a tu dupa blada:wściekła/y: Nawet nie próbuję Cię pocieszac tekstami że jeszcze tylko trochę;-)

Kurka, chciałabym napisac do Was więcej ale mam zupełną pustkę w głowie:sorry2:
 
Jejku ja już zapomniałam jak to w taki mróz jest :szok: U nas jak na razie piękne słoneczko świeci i jest jakieś 10 stopni na plusie, wiosna pełną gębą;-)
Śmigam zaraz na miasto, ale już raczej nie liczę na to, że jaśnie pani raczy się ruszyć:sorry2: Złośliwa jest i tyle:sorry2:
Paula kicham, kicham i nic, jedyne co mi wyszło to to, że w momencie kichnięcia Młoda mi w pęcherz przywaliła i popuściłam siuśki :zawstydzona/y: Normalnie chryja jak nie wiem co :sorry2:
Miłego dzionka Wam życzę :-)
 
Kacha ja żeby małą wywołac to na trampolinie na kucaka skakałam i to nic nie dało:baffled:

Ja zamiast wziąc się do jakiejś roboty to siedzę na tym durnym internecie i sie wściekam, że tak wolno chodzi:sorry2:
 
jeju ja to chciałam w ciąży chodzić i chodzić :tak: potwornie bałam się porodu ;-) dlatego mogłabym w słoniej ;-)

musiałam młodą położyć na drzemkę bo strasznie marudna była :sorry2:
bez oporów zasnęła w 5 minut :-)
ale dawno nie drzemała w dzień :cool2:

cisza... :-)
 
a ja mam przerwę na lancz:-):-):-) jem kanapeczkę i popijam barszczykiem z torebki:baffled:

a M. wyjechał rano w trasę i daleko nie pojechał bo gumę złapał i się okazało że zapas też do d..., na szczęście wulkanizacja niedaleko była:sorry2:

sylwia- mi w domu też wolno chodzi net, ale za to w pracy śmiga jak szalony:tak::tak::tak:
kasiamaj- wystawię pościel jak wrócę z pracy, ale moja mama to chyba się za głowę złapie:-D:-D:-D
 
reklama
Dziendoberek!
U nas deszczowo, nawet nie sklamali z ta prognoza pogody, ale przynajmniej tempka w + (tylko, ze nie ma mrozenia zabawek chwilowo, bo jeszcze mrozy powroca...)
Przez weekend nie kladlismy mlodej spac po poludniu bo ladnie bylo na dworze i zal bylo nie wyjsc, ale tez wczesnie wieczorem spac chodzila i dzisiaj przed 7 pobudka byla:szok:... Ech niewyspana jestem bo do 1 badziewny film ogladalismy z R:baffled:...

I co tu jeszcze pisac, bo nic mi sie nie chce, mam mega lenia...Chyba przez ten deszcz....
Wiecie co, mloda mnie ciagle czyms smiesznym zaskakuje.... Smiesznym, bo to cale jej gadanie jest czasem smieszne i az dziw bierze ze czasem takie madre...
R kladl ja do lozka, wychodzi z pokoju a Kaya (az skopiuje polskie znaki zeby to mialo sens i oddalo rzeczywistosc:)) : "tatuś, nie hankłij dżłi, jesce mama yjdzie buzi dać"..., no i tatus drzwi nie zamknal, a mama pryszla jeszcze raz z buziakiem do dziecka...:-)
Weroniczka, Wy pewnie juz po obiadku :) Z 5 lat temu jadlam w Krakowie najsmaczniejsze pierogi z miesem jakie mozna kupic i pieknie podane z salatka ze swiezych warzyw... I zeby bylo smiesznie, to bylo to na dworcu kolejowym , ale chyba nie dowoza na zamowienie;-):-) I zdrowka dla Was!

I w ogole wszystkim to wiosny juz zycze, bo mnie juz tez ta zima dobija:baffled:....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry