reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Witam

Szkoda gadać na temat Braciszków chociaż ja nie mam nic do swojego utrzymuję sie sam od 18-tego roku życia , spotkał już swoją drugą połówkę bierze ślub w tym roku we wrześniu planują już dzidziusia a dopiero skoczył 25 lat. MOże my z bratem szybciej dorośliśmy bo mamy tylko mamę mój tata zginą tragicznie kiedy miałam 11 lat i musiałam wtedy szybko dorosnąć, kasy nigdy dużo nie było na wakacje nigdy nie wyjeżdżałam tylko do dziadków ale nie żałuję chociaż na wsi trzeba było na polu robić jak to w gospodarstwie dziadkowie byli już starsi ludzie wiec trzeba było pomóc

Kasiu może dzidziuś na coś uciska na jakiś nerw i dlatego ten kręgosłup tak boli.Pamiętam że pryzybela miała takie coś w ciąży i nie miała niedowład ręki

Sylwia zdrowiej

Stefanko
po tym kursie to ty będziesz groźna strach podejść w biały dzień bedzie.

Paulo no lada moment ferie to wypoczniesz

Jutrzenko nie lekceważ infekcji dolny dróg moczowych bo może dojść do nerki i wtedy będziesz miała problem wiem coś o tym. Przejdź sie do lekarza po skierowanie na badanie moczu on ci przepisze leki pewnie antybiotyk

No a u mnie Sebek ma zapalenie uch, gorączkę 38.7 dziś idę do lekarza po antybiotyk pewnie po prostu super. Reszta zdrowa dzieki bogu
 
reklama
Anetka to nie Pryzybelka miała ten ucisk tylko ja. I był to koszmar mojego życia. Zresztą Kasiumaj Staś też mi w 5 i 6 miesiącu siadał na nerwie po lewej stronie kręgosłupa lędźwiowego i miałam przez kilka godzin ( do momentu jak się przesuwał w inne miejsce) sparaliżowaną z bólu połowę ciała. Masakra.
 
heloł:-)
poczytałam was, ale odpiszę później bo mam trochę pracy
zajrzę potem:tak::tak:
a może teraz..
praca nie zając nie...:-D:-D:-D
kasiamaj- jak tam plecy, przeszło ci trochę bidulo?
magda- to mówisz że polecasz schabowe Elci,
stefanio - a kogo będziesz obezwładniać po tym kursie?
kacha - współczuję ci takich relacji z mamą:-(
anetka- zdrówka dla Sebka
ewejda- dzięki za słoneczko
i co tam więcej hmm
 
Ostatnia edycja:
Czesc :-)
Dotka- dziekuje za troske o moj nosek :-) niestety wszystko utknelo i ani w przod ani w tyl.....:sorry2:;-)
Kasia- moze tak jak dziewczyny mowia, przejdz sie dla swojego spokoju do lekarza, najwyzej powie, ze to nic i Cie odesle do domu.....:tak:
Kacha- moze dzis?;-) A z mama to bedziesz tam miala wesolo, nie powiem.......:sorry2: i to teraz, gdy akurat potrzebujesz wsparcia i spokoju.... ach szkoda gadac. Oby nie bylo tak zle.
Weroniczka- ale mialas przejscia :szok:ja nawet nie wiedzialam, ze tak moze byc w ciazy......:no:

Jesli chodzi o braci, to ja mam jednego.... tez mieszka u mamy. Ma 24 lata i pracuje tylko dorywczo. Ale jak cos zarobi, to sie doklada mojej mamie.....:tak: Poza tym to dobry chlopak, bo on czesto tez sprzata mamie lub robi inne porzadki, albo mowi, mama to ja dzis obiad ugotuje:tak: i to nie raz na ruski rok, tylko dosc czesto.....:tak: Wiec w sumie nie jest taki zly. Ale do wyprowadzki i usamodzielnienia sie to mu jeszcze bardzo daleko z tego co obserwuje......:dry::baffled:
 
Aga piekne podejscie:-Dpraca nie zajac:-D;-)

uuuu Alex to jest gorzej niz myslałam:-p jakies kropelki sobie wpusc...moze inahalacje zrob;-)

Anetka,Weroniczka hejka!:-)

Rany jak u nas sie rozpadało....ide troche posprzatac a potem na dwor na spacerek
 
U nas też śnieg pada no i mamy -7 na termometrze wiatr silny i są zamiecie śnieżne prze to

DotaZ ja na dwór to dziś nie wyjdę bo będę miała cała facjatę oblepioną śniegiem :dry:

stefanio - a kogo będziesz obezwładniać po tym kursie?
Swojego w łóżku pewnie :-)
 
Hej!!! :-)

Amelucha śpi, Jula robi bałagan bebe lilly nam śpiewa :baffled: i musi być git... :-D

yhy... Jula wałkuje szyneczke wałkiem do ciasta :-D:-D:-D i mówi "łałek, łałek, łałek..." :-D

a ja nie mam brata... :-D ale za to mam siostrę która jest gorsza od niejednego brata... :-D:-D:-D

Ewedja to czym tak długo się podróżuje tam od Ciebie? Bo we Włoszech cały czas mieszkasz, tak?

Kacha jak sie masz? :-)

Weroniczka ło matko... to się miałaś z tymi dolegliwościami... :szok:

Anetka
u mnie też pada hehe ale w nocy musiało nieźle sypasć bo chyba z 10cm śniegu dowaliło...:szok::baffled:

Dota a no ferie... :-):tak:super... tylko po feriach będzie mniej super... :-D ale co tam... co mnie nie zabije to wzmocni... :-D:-D:-D

Aga tak trzymać z tym mottem :-D:-D

A ja mam dziś dzień głodomora chyba... bo cały czas coś jem... :baffled::-D
 
dzien dobry

wrrrr wrrrrr mowilam juz ze nie cierpie zimy wrrrrr

u nas to co u Anetki, zawierucha, snieg pada o malo lba nie urwie :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Normalnie chyba wpadne w depresje zimowa :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Anetka dzis juz duzo lepiej, wlasciciwe poza pomaranczowym kolorem siuskow i lekkim niekonforcie to juz mi przechodzi. A leki biore, szwagierka mi dala Furagium, to lek na recepte na zapalenie drog moczowych wlasnie :tak:, do tego witamina C i zurawina i moze jutro bedzie po wszxystkim

i tyle ode mnie bo mam brak weny tworczej przez te cholerna zime :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Paula oj miałam się miałam. Przy Tadku to miałam obydwie ręce całkowie nie do użytku. Pamiętam że tak mnie bolały że nie dałam rady utrzymać bułki w ręce i jak robiłam śniadanie Stasiowi to ryczałam z bólu. Ale za to Małgoś mi wynagrodziła wszystko bo przy niej w ciąży prócz łamiących się paznokci nic mi nie było:tak::tak::tak::tak::tak:

Miłam Wam coś napisać alke zapomniałam co:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry