reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Hej!

Widzę, że plany wakacyjne macie na całego. Tylko pozazdrościć, bo my w tym roku chyba uziemieni w domu. Ale jak się nie ma miedzi, to się w domu siedzi, niestety ... :(
Kasiamaj, szybkiego powrotu do domu z maleństwem:tak:
Viki, ja polecam Ustronie Morskie, Mielno ( ale to bardziej rozrywkowy kurort)...no i Władysławowo, ale to już znasz...

Też zazdroszę odpoczynku od dzieci sam na sam z mężem. Ja spędzę to sam na sam z samą sobą, bo od poniedziałku idę do szpitala. A mam nadzieję, że góra dwa, trzy dni.
A teraz wzięłam się za malowanie pokoju. Z nudów, hehehe....
Pozdrawiam!
 
reklama
hejka:-):-):-)

Asia to zdrówka dla Ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:tak::tak::tak:
a Mielno malutkie misteczko, odpoczac mozna;-)zreszta wszedzie nad mozem teraz jest uroczo-mi to wystrczy plaza,plaza,plaza...
a ja mieszkałam w Mielnie dwa lata...hihi....podczas studiów;-)

Kasiamaj jest juz w szpitalu, wykupiła sobie pokoj z łazienką, wszystko na niebiesko....ponoc jest bardzo ładnie:tak::tak: jutro o 9 ma cięcie. Tak wiec trzymajmy kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

nooo Madzia mecz niezły:tak::tak:
Czyli z Wami jestemy umówieni w Łebie:-):-):-) ciesze się!!!!
czekamy na reszte;-)

paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:-):-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
Hej!!!

O nas co prawda nikt nie pyta ale się meldujemy ;-)

Pędzi dzień za dniem... fajnie tak bez drugiego ogonka ;-)

Asia u nas to samo... Nie jedziemy nigdzie bo kaski nie ma :-(

Majoszka trzymam kciuki!!! :-)

Viki kończ te ogrody i wpadaj do nas częściej :tak:

Magda hej :-) też kibicka?

Dota i co wstaliście o tej 6? :-D Pewnie nie bo o 10 coś tam skrobnęłaś :-p

Ewedja jak Zaki w przedszkolu?


W niedzielę chrzciny Amelki, trzeba coś kupić... ale ona ma tyle wszystkiego że ło matko... :szok:
Ja piekę ciasta i tort ;-)

Poza tym to łazimy ile wlezie po dworzu... Fajnie tak... :-)
 
Witam!!
Dotka dzięki za info od Kasi. Ja pisałam do niej z samego rana to jeszcze nie wiedziała o której CC.

Byłam rano na badaniach i załapałam się na wizytę do gina. Powiedział mi że jeszcze tydzień takiego wymiotywania i idę do szpitala pod kroplówkę:-(. Mam nadzieję że mi przejdzie do tego czasu. A na razie przepisał mi jakieś saszetki do wody dla kobiet w ciąży które wymiotują. Uzupełniają elektrolity i jeszcze tam coś.
Kazał mi mało jeść co 3 godz a jak w między czasie poczuję ssanie to najlepiej napić się wody,ale też tylko trochę.

Dziś mamusia za mnie stoi więc mogę trochę odpocząć.

Dobra nie będę marudzić.

Odpoczywajcie no i trzymać kciuki za Kasiulkę.

Ps: Paula nie martw się u nas tak samo z kasiurką także zostajemy w domu. Ten remont mnie wykończy.
 
oooo widze dziewczyny sie szykuja na meczyk? cisza taka;-);-)

komu kibicujecie???? piwko schłodzone?
jaa Espagne;-) chociaz nie ma co ukrywac,ze Germany grają świetnie...moze byc ciekawie dzis;-)

kurna Baska to az tak sie meczysz??? oby to juz przeszło!!!! sio sio!!!
wysłałam Ci dzis kartke;-)

Paula nooo ;-)nie wstałam:sorry2::-D:-D ale jutro wstane! serioooo....chybaa:-D
niee juz nas spakowałam, rano tylko termos z kawką i sniadanko;-)
Dobrze ma rodzinka z Tobą:tak: torty,ciasta wszystko potrafisz;-)

mła!!!
:*****:-)
 
hej

ja w pracy nie mogłam zaglądnąć bo robimy płace i jeszcze jest ta moja uczennica:sorry2:
miałam iść do lekarza ale urlop ma dopiero w przyszłym tygodniu:sorry2:

o proszę kasia - już niedługo się rozdwoi. Trzymam kciuki żeby poszło sprawnie i bez problemów.
basia- coś poważnie z tymi wymiotami. Oby ci przeszło:tak::tak:
viki - to teraz dopiero zacznie ci się poważna rola jako rodzica. Słyszałam że jeżeli w tym wieku straci się kontakt z dzieckiem to cięzko później odzyskać, bo tak jak piszesz koledzy są ważniejsi:sorry2:

dobra narazie znikam bo musze się umyć nie wiem czy uda mi się jutro zajrzeć bo mam kupę roboty:no:
miłego dzionka
 
dobry wieczór

co do wakacji to powiem wam szczerze ze niby chce sie bez dzieci ale to nie jest latwe bo i tak pozniej sie mysli i teskni...nie mniej jednak z jednym dzieckiem jest w miare....a u mnie to jest po prostu kosmos bo paweł robi to co damian, wszystko chce to co damian wiec jest problem bo chce w morzu głeboko sie kapac..., karuzele te co damian, zabawki te co damian, dosłownie wszystko...i wiecie ..w domu to jakos czlowiek sobie z tym radzi ale gdzies tam....jest po prostu meczarnia...

a juz najgorsze ze paweł chce byc non stop z damianem, i np jak on idzie grac w pilke z kolegami to on rowniez zasuwa po boisku..i oczywiscie wszystkim przeszkadza...
a koledzy w wieku damiana sa najbardziej dla niego odpowiedni...

echh

mam nadzieje ze troche odpoczne

tak poza tym to u nas dzis znow domowo ogrodowo...boże juz mam dość..mowie wam...
ale w zasadzie jeszcze jutro dwie wywrotki ziemi przyjadą...mają to rozsypać, uwalcowac no i posiać trawe...i KONIEC!!!

no a w piatek musze na sląsk pojechac bo facet ktory wynajmuje moje mieszkanie nie zaplacil mi za czerwiec...juz powinien za lipiec dac kase..niby mial problemy...wział kredyt i tydzien temu przelał mi kase na konto..ale kasy nie ma,caly tydzien sciemnia na maksa.... a od wczoraj juz nie odbiera telefonow...wiec musze jechac i palanta wyprowadzic...wrrrrrr
 
dzien dobry!:-)

Ciekawe jak tam Kasia??? pewnie w tej chwili ma cc, moze juz po....napisze do niej ok.12 nie bede teraz przeszkadzac.....napiasałam do Jacka ale ciszaa....

a my dzis wstalismy 0 6 i pojechalismy na plaze:-):-) kawka,sniadanko...szum fal i pusta plaza:-):-):-):-):-):-)

miłego dnia dziewuszki!:-)

ooonawet fotke zrobiłam


59111176.jpg
 
reklama
Jacek napisał:

Kasia urodziła!!!:-):-):-)

Natalka :-):-):-)
4,2 kg
58cm


Teraz Kasia odpoczywa a Jacek siedzi z małą:tak::-)


jejku ale mi serce bije...GRATUALCJE kASIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry