reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

hejka

aneczka slicznie!!!mi tez podobaja sie takie kolory ale ja jakos sie w czerwieniach i rudosciach nie widze..choc moje pasemka tez sa rude..no ale wiecej w nich ciemnosci niz rudosci. ale niebawem znow fryzjer mnie czeka i kolejne zmiany hehehehe

a u nas jesien, niby ciepło ale liscie spadaja, zieleni to juz nie ma za duzo...drzewa raczej brazowo zółto czerwone...

moj paweł ma ostatnio faze na zbieranie kasztanów...o matko nic nie chce robic tylko kasztany zbierac:szok:
w przedszkolu spoko, zostaje bez problemow a czasem nawet do domu mu sie nie chce wracac...:sorry:

dota, z tym przedszkolem to niezle jaja... w szoku jestem ze ludzie od 4 rano czekali:-)a to prywatne przedszkole?
w sumie moj paweł byl zapisany do tego przedszkola gdzie chodzi..jak skonczył 7 miesiecy:szok:
bylam na spacerku i tak z głupa zapytałam..a pani mi mowi ze juz lista sie konczy na 2010 r ...wiec mając 7 miesiecy byl 16 dzieckiem na liscie ..a dostanie sie tam teraz graniczy z cudem...
tak ze troche nas to uratowało bo do panstwowego go nie przyjeli:-(

basia gratuluje córci i tez tak po cichutku zazdroszcze:-pale pozytywnie:-)
mi juz starczy dwóch chlopców i nie bede ryzykowac hehehehehe no chyba ze ktos da recepte na dziewuche:-p
a Lilka tez mi sie podoba, szczegolnie ze mam sentyment do tego imienia bo niby moja mama ma na imie Regina..ale wszyscy do niej mowią Lilla:tak:

kasiamaj a ty jesz grzyby???bo chyba karmisz Natalke piersią no nie?i jak sobie radzisz z dwójeczką?

a ja ide sobie kawusie zrobic a za 30 minutek jade po Pawła.mam nadzieje ze dzis normalnie stamtad wyjdziemy bo wczoraj non stop uciekał spowrotem na sale... pozniej 5 razy wracal by powiedziec "dowidzenia"....nie chcial sie ubierac i buty zamiast na nogi zakładał na dłonie...
wrrrrrr

no nic spadam:cool:
 
reklama
Kata biedaku to kuruj sie ;-)
A jakie miesko tam parzysz? Ja powiem ,ze tylko raz parzylam piers z kurczaka i wyszedl taki wior ,ze juz nigdy wiecej nie probowalam:zawstydzona/y: Masz jakies sposoby na to mieso ,zeby bylo smaczne?
A dlaczego mnie nikt nie zaluje:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ;-):-pJa tez mam @ i mnie boli i jeszcze do pracy na noc ide:baffled::baffled::baffled:
Dobra koncze obiad i zmykam z Toskiem po Witusia
paaa:-):-):-)
 
oj aneczka bo nie pisałaś że cię boli ;-) współczuję... jak zaczęłam czytać o tych waszych @ to i mnie jakieś skurcze złapały :-D
a co do parowania, w tej chwili paruję pierś (może za długo parowałaś? :sorry:) moja nie jest sucha, doprawiam w garnku ziołami, przyprawami, czasami kapkę oleju dam
paruję serduszka (pychota!), udka, skrzydełka, głównie drób
trzeba lubić gotowane :tak: jak pierś dla ciebie za sucha to może udka spróbuj
viki moja też kasztany zbiera a raczej szuka bo te co spadły już wyzbierane :baffled:
ach ten wasz pablo :-D no i wiesz: do 3 razy sztuka ;-)

spadam robić dobre wrażenie bo zaraz mąż z pracy wraca :-D
 
Viki ja tez bym chciala recepte na dziewczynke;-)
Chodzi mi po glowie 3 cia proba i moze tak za rok..... Kto wie:cool:
Teraz jestem na etapie studiowania wszystkich mozliwych sposobow robienia dziewczynki:rofl2::rofl2::rofl2:
A tak przy okazji jak u was sprawdzil sie chinski kalendarz.Pamietacie go?
Wyszukuje sie tam ile lat mialo sie przy poczeciu dziecka(skonczone lata) i miesiac w ktorym doszlo do zaplodnienia.
http://www.nasza-ciaza.pl/web/spolecznosc/Planowanie_plci_dziecka_kalendarz_chinski
co wam wychodzi?
 
tak tak Aneczka- juz gdzies to widzialam... jak dla mnie to bzdura.... mnie w kazdym razie sie nie sprawdzilo:no:, bo wychodziloby ze Oliwier powinien byc dziewczynka....

Ale u nas cieplo.... W miescie ze wszystkiego sie rozbieralam... i Oliwiera tez.....:tak: Fajnie.:tak:


Kata- ja tylko z kolei warzywka na parze gotuje.... miesko mi nie wchodzi.... Masz racje, trzeba lubic.
 
Alex oczywiscie ,ze to trzeba traktowac jako zabawe a nie metode planowania plci. Pytam z ciekawosci bo wszystkim moim znajomym sie sprawdzilo.
Dobra kochane lece do pracy.Buuuu
 
hehe aneczka u mnie wychodzi ze pablo tez powinien być dziewczynką:-)

i wiecie co..jest 18.20 a pablo juz spi....
powiem wam ze przychodzi taki padniety z przedszkola ze kosmos..brakuje mu popoludniowej drzemki i od 16 do 19 mamy obóz przetrwania...
mlody marudzi, pokłada sie, czasem jest tak rozdrazniony ze wyje non stop i chyba bede go kladła po powrocie z przedszkola tak chociaz na 30/40 minut bo nie da sie normalnie funkcjonowac...
 
Viki- no trudna sprawa...Ale u nas tez jeszcze drzemka obowiazkowa...:tak: Nawet probowalam Oliwiera powoli odzwyczajac od drzemek, ale padal zawsze jak kawka kolo 16:00. Kiedys nawet jak byla stefanka u mnie to padl i w ogole mu nie przeszkadzalo ze goscie byli....:-D:-D Teraz pozwalam mu spac w dzien... widocznie on jeszcze tego potrzebuje....:tak:I wieczorem tez bez problemu idzie spac... ale fakt, nie jak inne dzieci- kolo 19:00 czy 20:00, tylko o 21:00.

Aneczka- probuj probuj, jak Ci sie uda, to pojde w Twoje slady....:-D:tak::-) Co prawda za pierwszym razem sie nie sprawdzilo, ale musi sie sprawdzic za drugim, nie?:rofl2::rofl2:;-):-)
 
co za dzień...

uffff.....brak słów.
dobrze ze już dzieciaki śpią.

co do dziewczynek-jakoś nam sama wyszła :tak: u nas podobny schemat jak u J brata też najpierw synek potem córcia..śmiejemy się że jak przez kalkę u braci :-)

zmęczona jestem.
muszę jeszcze koszulę wyprasować mężowi -bo jutro na naradę jedzie.

znów przytargał mi 3 reklamówki opieńków-jutro mama przyjedzie to jej dam-niech sobie zrobią.

Viki-bo chyba Ty pytałaś..tak jem grzybki ale z głową (jak smazone np.kanie w jajku i bułce to zjem jedną taką malutką)...i karmię małą nic jej nie jest odpukać.:tak:
Kata-a tak ma czym..bo cycka to pochłania jeden za drugim.musiałam sobie herbatkę dokupić na laktację bo młoda ściągnie z 2 cycków i gdera że głodna-a ja nie zdążę z produkcją. :baffled::happy::sorry:a jaki masz ten parowar??? wrzuć linka-ja to nie wiem -chciałam kiedyś sobie kupić ale wydaje mi się że nie umiałabym nic w tym ugotować...

Aga-no u nas dziś opieńki.
Aneczka-spokojnego dyżuru.
Alex-rozbierałaś się ze wszystkiego :szok::szok::szok:-to jaki był efekt końcowy???:szok::-D:-p
 
reklama
Helouuuuuu:-):-)

Jak znajdziecie przepis na dziewczynkę to pochwalcie się to przekażę mojej siostrze bo ona też chcialaby pewniaka. Nam sie trafiło jak ślepej kurze jajo, dziewczynka poprostu wyszła;-):-D

Alex, Viki Wasze chłopaki chyba jeszcze smoczkowe co? (przynajmniej tak mi się coś kojarzy) Marcel przestał spać w dzień jak odzwyczaił się od smoczka właśnie:tak: Poprostu nie miał się czym zamulać:-D:-D A jak miał jakiś kryzys to zawsze puszczalam głośno muzykę i tańczylam z nim, albo brałam go na dwór albo robiłam kąpiel:tak: On się zdąrzył odmulić a potem o 19 padał w 30sek:-D
No ale wiadomo, nic na siłe;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry