viki31
mama Damiana i Pabla:)
hejka
aneczka slicznie!!!mi tez podobaja sie takie kolory ale ja jakos sie w czerwieniach i rudosciach nie widze..choc moje pasemka tez sa rude..no ale wiecej w nich ciemnosci niz rudosci. ale niebawem znow fryzjer mnie czeka i kolejne zmiany hehehehe
a u nas jesien, niby ciepło ale liscie spadaja, zieleni to juz nie ma za duzo...drzewa raczej brazowo zółto czerwone...
moj paweł ma ostatnio faze na zbieranie kasztanów...o matko nic nie chce robic tylko kasztany zbierac
w przedszkolu spoko, zostaje bez problemow a czasem nawet do domu mu sie nie chce wracac...
dota, z tym przedszkolem to niezle jaja... w szoku jestem ze ludzie od 4 rano czekali:-)a to prywatne przedszkole?
w sumie moj paweł byl zapisany do tego przedszkola gdzie chodzi..jak skonczył 7 miesiecy
bylam na spacerku i tak z głupa zapytałam..a pani mi mowi ze juz lista sie konczy na 2010 r ...wiec mając 7 miesiecy byl 16 dzieckiem na liscie ..a dostanie sie tam teraz graniczy z cudem...
tak ze troche nas to uratowało bo do panstwowego go nie przyjeli:-(
basia gratuluje córci i tez tak po cichutku zazdroszcze
ale pozytywnie:-)
mi juz starczy dwóch chlopców i nie bede ryzykowac hehehehehe no chyba ze ktos da recepte na dziewuche
a Lilka tez mi sie podoba, szczegolnie ze mam sentyment do tego imienia bo niby moja mama ma na imie Regina..ale wszyscy do niej mowią Lilla
kasiamaj a ty jesz grzyby???bo chyba karmisz Natalke piersią no nie?i jak sobie radzisz z dwójeczką?
a ja ide sobie kawusie zrobic a za 30 minutek jade po Pawła.mam nadzieje ze dzis normalnie stamtad wyjdziemy bo wczoraj non stop uciekał spowrotem na sale... pozniej 5 razy wracal by powiedziec "dowidzenia"....nie chcial sie ubierac i buty zamiast na nogi zakładał na dłonie...
wrrrrrr
no nic spadam
aneczka slicznie!!!mi tez podobaja sie takie kolory ale ja jakos sie w czerwieniach i rudosciach nie widze..choc moje pasemka tez sa rude..no ale wiecej w nich ciemnosci niz rudosci. ale niebawem znow fryzjer mnie czeka i kolejne zmiany hehehehe
a u nas jesien, niby ciepło ale liscie spadaja, zieleni to juz nie ma za duzo...drzewa raczej brazowo zółto czerwone...
moj paweł ma ostatnio faze na zbieranie kasztanów...o matko nic nie chce robic tylko kasztany zbierac

w przedszkolu spoko, zostaje bez problemow a czasem nawet do domu mu sie nie chce wracac...

dota, z tym przedszkolem to niezle jaja... w szoku jestem ze ludzie od 4 rano czekali:-)a to prywatne przedszkole?
w sumie moj paweł byl zapisany do tego przedszkola gdzie chodzi..jak skonczył 7 miesiecy

bylam na spacerku i tak z głupa zapytałam..a pani mi mowi ze juz lista sie konczy na 2010 r ...wiec mając 7 miesiecy byl 16 dzieckiem na liscie ..a dostanie sie tam teraz graniczy z cudem...
tak ze troche nas to uratowało bo do panstwowego go nie przyjeli:-(
basia gratuluje córci i tez tak po cichutku zazdroszcze
ale pozytywnie:-)mi juz starczy dwóch chlopców i nie bede ryzykowac hehehehehe no chyba ze ktos da recepte na dziewuche

a Lilka tez mi sie podoba, szczegolnie ze mam sentyment do tego imienia bo niby moja mama ma na imie Regina..ale wszyscy do niej mowią Lilla

kasiamaj a ty jesz grzyby???bo chyba karmisz Natalke piersią no nie?i jak sobie radzisz z dwójeczką?
a ja ide sobie kawusie zrobic a za 30 minutek jade po Pawła.mam nadzieje ze dzis normalnie stamtad wyjdziemy bo wczoraj non stop uciekał spowrotem na sale... pozniej 5 razy wracal by powiedziec "dowidzenia"....nie chcial sie ubierac i buty zamiast na nogi zakładał na dłonie...
wrrrrrr
no nic spadam

Masz jakies sposoby na to mieso ,zeby bylo smaczne?



, bo wychodziloby ze Oliwier powinien byc dziewczynka.... 