reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

no...i co tam wieczorkiem porabiacie???

Kata-co Cię rozkłada???-oby nie choroba :no:-zdrowiej,albo inaczej kuruj się.może niech Cię T.rozgrzeje :-D:-p
Dota-oby Krzyś sie dostał.trzymamy kciuki.:tak:
Aga-trzymaj się.i zdrówka dla Łukaszka.nasz też był kombi i poszedł szybko.oby i Wam sie udało.

no i co...lecę na M-kę.a potem do wyra.

DOBRANOC.:tak:;-)
 
reklama
Hej hej:-)
Ja, jak Dotka przewidziala, dzis w pracy a wlasciwie to prawie bo na konferecji dla "profesjonalistow zdrowia":-D fajnie nas nazwali co?;-)
Basiu gratuluje coreczki.Matko jak ja Ci zazdroszcze.Tak bym chciala jeszcze corcie miec ale kurcze jak to zrobic?:rofl2:;-)
Kasiu u nas to samo Antol jak sie nagle nakreci na byle co to potrafi pol godziny sie drzec i nijak mozna do niego dotrzec.Przerabialam to juz z Witkiem wiec teraz czekam az mu to minie(choc mozna nieraz z siebie wyjsc przy taich akcjach):angry:
Jutrzenka i jak tam Kuba? co powiedzial lekarz?duzo zdrowka dla niego i udanej imprezy;-)
Dotka my czapeczki nosimy ale takie wlasnie zupelnie leciutkie.Bo jednak wichwer wieje od tego naszego morza;-)
No... to chyba sobie lampke winka pykne:-p
Ja tak tylko na szybko - Kochana musisz się skontaktować z moim mężem to da Ci przepis :))))

WYbaczcie że reszcie nie odp ale ledwo żyję. Alexowi przeziębienie przeszło to mój D przyniósł jakieś cho.....z pracy i teraz ja się męczę a byłam u lekarza to powiedział że na zatoki nic mi nie może dać bo to za silne leki. KOSZMAR

I dziękuję za gratulacje :)))) Prawdopodobnie będzie Lilka lub Roxi ale to się jeszcze okaże
 
Ostatnia edycja:
Witam!
Basiu jak mi sie podoba imie Lilka:-):-):-):-):-):-)
Jesli kiedys uda mi sie miec coreczke to tak jej dam na imie:tak:
Aga trzymam kciuki za szybkie rozwiazanie:-)
Dotka spotkac sie mozemy jak najbardziej kiedys ale postaram sie jednak ta fotke jakos wam wkleic:baffled:
Dla chorowitkow zycze zdrowka
Moj Antek teraz cierpi na straszna chrype (chyba od tych wrzaskow) Daje mu tantum verde i syropek prawoslazowy:sorry:
Ja wczoraj siedzialam w pracyi powiem wam ,ze myslalam ,ze umre.Nie wiem czy czyms sie strulam ale czulam sie potwornie.Bylo mi niedobrze, bolal mnie brzuch i w ogole ledwo dociagnelam do koca dyzuru.Po powrocie do domu polozylam dzieci i o 20tej sama bylam juz w lozku.UFF na szczescie dzis juz jest dobrze.
No i nie wiem co jeszcze tu nagryzdac...
Ide zrobic fotke:-p
 
No to macie ;-)
I co ladnie??:rofl2::-p
 

Załączniki

  • wakacje 2010 424.jpg
    wakacje 2010 424.jpg
    24,4 KB · Wyświetleń: 38
dzien dobry!!!

nooo Aneczka nieźle!!!;-);-);-)
bedziesz ładnie wygladała w lesie na jesiennych spacerkach...hihi:rofl2::-p;-):-)

tyleee....brzuch mnie bardzo boli....@ przyjechala i kiepsko sie czuje....chyba dzis wykorkuje...

pozdrawiam cieplutko!!!!paaaaaaaaaaa:-):-):-)
 
Dziekuje za mile slowa:-)
Dotka ten kolor sie nawet nazywal jesienny lisc:laugh2: a swoja droga mamy chyba prawie identyczny cykl hehe.Ja tez dzis dostalam @ a ostatnio razem niemalze cierpialysmy z powodu bolow owulacyjnych;-)
Alex milego spacerku.U nas leje.Wlasnie wrocilismy z ogladania pracujacej u sasiada koparki (zaopatrzeni w plaszcze przeciwdeszczowe i kalosze):sorry:
 
cześć babinki

moja mała postanowiła pobić dziś rekord w s**niu (przepraszam):szok::-D na potęgę...:szok::szok::szok: w ciągu 5 min zrobiła 3 k**y...nakarmiłam ją zaczęła zasypiać i znów się zes**ła
LITOŚCI sobie myślę...przebieram ja a ta sie śmieje...:szok::szok::szok:-mała wrednota.

mój dziś w domu...dostał zwolnienie od sąsiada -bo padało :-):-):-)-no to sobie na grzyby pojechał.
ja już wczoraj zaprawiałam 7 słoiczków grzybków.

dziś usmażyłam na śniadanie...ususzyłam dla mam..

Aneczka-fajny kolorek-moja babka od polskiego w podstawówce taki miała :tak:
Baśka-to się kuruj.
Aga-jak u Was???-trzymasz się jakoś?
Dotka-asz..ta wredna @ a i na rymy ci się z rana zebrało...:-D:-p
Alex-udanego spacerku.
 
hej
u nas lepiej. Wydaje mi się że u Łukasza skończy się na katarze. mam nadzieję. :tak::tak:
Jutro jadę do lekarza. Zobaczymy co powie:sorry:

aneczka- ładnie ci wyszedł ten kolor:tak::tak:
kasiamaj- u nas też sezon grzybowy najpierw maślaczki teraz opieńki. Normalnie można kosą kosić:tak::tak::tak:
alex- a może uważaj z tym wpadaniem;-):-D
dota- może powinnaś zacząć pisać teksty piosenek rapowych:-D

u nas za to piękna pogoda 20 stopni i słoneczko, tylko jak zajdzie za chmurkę to jakoś tak chłodno się robi:tak::tak:Cześto o tej porze już liście były żółte na drzewach i trawa sucha a teraz wszystko się zieleni. Na dodatek mój mały dziś znalazł truskawkę i wiśnie kwitną:szok::szok::szok: Gdyby nie te grzyby to by wcale nie było widać ze to jesień się zbliża.
 
reklama
no i mnie rozłożyło buuuuuuu :-( ale łykam jakieś tam prochy i nawet się trzymam choć ruchy mam spowolnione :-D ale nawet z kinią na spacerku byłam bo szkoda pięknej pogody

kupiłam sobie wczoraj garnek do gotowania na parze z dwoma wkładkami bo ten co miałam miał jedną i trochę było mało (więc dałam mamie). właśnie paruję mięsko i warzywka. mniam!

basia mi też lilka się bardzo podoba :-) lila lileczka lilianka... zdrówka!
aneczka bardzo ładnie! odważna jesteś :-) mnie fryzjerka namawia na jakieś rudości o przy krótkich włosach są idealne ale ja wolę brązy. choć wczoraj widziałam starszą panią z pięknymi czerwonymi włosami i nie mogłam oczu oderwać choć miała dłuższe. ale kolor był cudny!
teraz jesteś prawdziwa jesienna dziewczyna ;-)
dota współczuję :-( u mnie też się zbliża...
alex przelotem :-D
kasia to niezły z natki głodomorek jak ma czym :-D
oooo aga fajnie, jeszcze truskaweczek pojecie w tym roku :-) my braliśmy ślub 30 września 4 lata temu to szłam z odkrytymi plecami do kościoła a liści było jak na lekarstwo (wszystko jeszcze wisiało na drzewie). niech będzie ciepło i słonecznie. tęsknię za taką jesienią...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry