reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
hihi docia nic nie napiszę :-D

ja byłam u fryzjera w piątek, wróciłam do domu a kinia w progu: dlaczego się nie uczesałaś? :-D muszę powiedzieć, że tak krótkich włosów jeszcze nie miałam, na dodatek wygoliła mi jedną stronę :-) i t. teraz na mnie mówi kasiek bo wyglądam z jednego profilu jak facet :-D

kinia się trochę pochorowała, migdał powiększony, gada przez nos i charczy w nocy
nie wiem co jej podawać bo nie gorączkuje :/
 
hejka

ale jestem zryta. Po pierwsze to po wesele, wiadomo ze dzien rozbity. Do tego po przejsciach nocnych z piatku na sobote.
Ale po kolei.

Wesele bomba!!. Pyszne jedzenie, piekna sala, fajny zespol i towarzystwo. Naprawde wyjatkowo udane wesele, goscie tlumnie tanczyli i fajnie sie bawili.

co do nocy piatkowej to tak.
Jak pisalam bylam z kuba na kontroli w piatek. Ogolnie ok, w buzi ok, osluchowo tez tylko wezly chlonne ma troche powiekszone. Nie kazala dawac juz zadnych lekow tylko oslonke bo mimo ze antybiotyk 3 dniowy to dziala dlugo.
W domu bylo ok do ok 19. Kuba zaczal sie pokladac, chcial koldre i poduszke zeby mu zniesc na dol i lezal. R wrocil po 20 i on dalej lezal i patrzyl w tv (akurat shrek lecial). Juz go rozkladala temperatura. Po 20 dostal Ibufen a o 21:30 nic nie zeszlo wiec dalam mu eferalgan w czopku i zasnal. O 2:30 obudzil sie i sie trzasl i mial dreszcze ale niby glowe mial chlodna. Po chwili zrobil sie goracy i mial temp wg termometra do czola 38 z kreskami. Niby nie az tak duzo ale zaczal gadac glupoty. Ze pociag jest w lozku, ze jedzie na niego, ze rybka i piszczal i plakal ze cos widzial w lozku :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok: i sie bal. Nie wiem czy te termometry sa do d... czy co. Do 5:30 nie spalam bo co chwile plakal ze cos widzi, wkoncu przy swietle lezelismy az zasnal (dalam mu czopek znowu).
Wslac musialam juz przed 9 po mialam paznokcie wiec nie pospalam. Kuba wstal ze stanem podgoraczkowym i mial ok 37 z kreskami przez caly dzien.
Z bolem serca szlam na wesele ale po tym jak mu dalam syrop ok 15 to juz nie mial. Ale za to plakal za nami jak poszlismy i pytal gdzie moja mam i tata :-(:-(. I rano tez. Kurde do tej pory zostawal bez problemu.
Az sie boje co to bedzie jak polecimy na ta Krete :no::no:

Do tego lekarz powiedziala ze w jeszcze tydzien nie powiniem isc po infekcji do przedszkola. A ze nas nie bedzie do jeszcze w nastepnym tygodniu to tez nie pojdzie.
W sumie zdecydowalam ze 2 czy 3 tyg to nie ma juz znaczenia. Nie mam po serca zrobic tak ze teraz posiedzi tydzien i to bez nas a potem po 3 tyg przerwie zawiezie go ciocia a odbierze wujek.
On z nami plakal i sie pytal czy tata przyjedzie a jak nas nie bedzie i jeszcze do przedszkola go ciocia wywiezie to nie jest dobry pomysl.
Jak myslicie???? Dobrze mysle?? zeby go puscic juz od 4 pazdziernika

Aneczka pomaranczowy :szok::szok: o rany odwazna jestes. A ta zima to wez nie strasz, gdzie to wyczytalas?? A weekendy na forum zawsze takie ciche

Kata zdrowka dla mlodziezy :tak:

i chyba na dzis to bedzie tyle, ide sie walnac na fotel i ogladac tzg a potem spac :tak:
 
no i mnie tu przywiało...:-D:-D:-D Alex-tak tak..widzisz jak wieje...:szok::-D:-D
aż tak źle nie jest jeszcze godzilla nie goni...:-p:-p:-p choć jak jeszcze dłużej nie umówię się do fryzjera to ja będę robić za godzillę :tak::-):-D
młodzież posnęła,to wolne mam.robiliśmy dziś z J soki-bo już piwnice babciom przeszperaliśmy i szaber sie skończył...nastała pustka-więc trzeba było samemu ruszyć do produkcji....ale już popasteryzowane stygną.:tak:
muszę sobie krem jakiś kupić do rąk-bo mam skórę jak na słoniu..:szok::baffled::dry:
weźcie nie straszcie z tą zimą :szok::szok::szok:-ja nic takiego nie słyszałam....:no::no::no:
Kata-bidulka Kiniulka-zdrówka dla niej.
Dota-ta...kilka piórek...:-p wrzucaj fotkę jaką zapodałaś sobie fryzurę.
Aneczka-Ty sienie wymiguj i też fotę poprosimy!!! widzisz podobnie ...bo mój ostatnio nie chciał pić w tym kubku co mu zrobiłam tylko w innym -w końcu wystawiłam mu 4 a on i tak mówił że w innym...:wściekła/y::-(:zawstydzona/y::szok:
Sylwia-tak sobie myślałam o Tobie ostatnio-co tam u Was??? hallo!!!

kogo tu jeszcze przywołać do porządku????

o Kacha-to ma usprawiedliwienie...a gdzie reszta???
 
reklama
Heeej:-)

Kasiamaj przywołała to się grzecznie stawiam:tak:

U nas nic ciekawego się nie dzieje to i pisac się nie chce:baffled: Zresztą za każdym razem jak odpalę laptopa to Olivia gramoli się na mnie i siada na klawiaturze:szok::-D Przygnębia mnie ta nadchodząca jesień, jak sobie pomyślę że tyle miesięcy zimna przed nami to odechciewa się wszystkiego.

Jutrzenka wydaje mi się że Kubuś miał dużo wyższą temp skoro nawet majaczył:szok: Ja kupiłam taki termometr paskowy i wywaliłam od razu, jak dla mnie wogóle nie miarodajny:no: Przy takiej gorączce to i pod paszką szybko wskazuje. Zdrówka dla Kubcia. Myślę, że dobrze robicie z tym przedszkolem:tak: To są początki i lepiej go nie zniechęcać.

Kal.aga rodzisz??????????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry