viki31
mama Damiana i Pabla:)
hej dziewczyny
ja tez sie melduje
nadal krwawie, ból troche ustapił, skurcze nieregularne.
jedziemy zaraz z valdim na zakupy- takie zywnosciowe i jeszcze świateczne, wiec zajrze wieczorkiem.
i wiecie co martwie się o stefanke
juz kilka dni jej nie ma
wprawdzie pisala mi na gadu ze jest mocno przeziębiona ale teraz sie nie odzywa...
stefa zamelduj sie!!!!!
ja tez sie melduje
nadal krwawie, ból troche ustapił, skurcze nieregularne.
jedziemy zaraz z valdim na zakupy- takie zywnosciowe i jeszcze świateczne, wiec zajrze wieczorkiem.
i wiecie co martwie się o stefanke
juz kilka dni jej nie ma
wprawdzie pisala mi na gadu ze jest mocno przeziębiona ale teraz sie nie odzywa...
stefa zamelduj sie!!!!!

Ja czuje sie tez jakos do kitu, nic mi sie nie chce, muli mnie i w ogole jakas jestem padnieta.
No a teraz chyba czas do pracy wrocic
naszczescie dzis juz piatek i bede mogla jutro odpoczac i sie wyspac
;-)

No w sumie to naprawde tak jest.Co do bolu to powiem Ci ,ze chyba organizm produkuje tyle adrenaliny w trakcie porodu ,ze nie ma mowy o jakims zaslabnieciu
tylko niektore probuja to ukryc.