• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Ja też mam takiego do podwieszania ale jeszcze go nie używałam:no: Stefanka ten bujak Fisher-Price® Rainforest Jumperoo fajny. Tylko nie wiem jak u Ciebie z miejscem, ja bym go nie kupiła bo trochę miejsca za dużo zajmuje:crazy:
A jeśli chodzi o chodziki i sadzanie to się strasznie oburzyłam Waszymi wypowiedziami:crazy::crazy:;-) przecież nikt nikogo na siłe nie sadza:wściekła/y::angry::wściekła/y::angry: Co mam położyc małego na macie i czekac aż sam usiądzie i zacznie chodzic???? przecież jesteśmy po to żeby im pomóc zdobyc te umiejętności, czyż nie??? A obciążenie dla kręgosłupa owszem jest, ale jak się przesadza z siadaniem i trzymaniem w chodziku:-):tak:
Takie jest moje zdanie i ciekawa jestem czy ktoraś z Was je popiera, czy może teraz wszystkie mnie zlinczujecie:-p;-)
 
reklama
sylwia ja np nie mówię że dzieci tylko na macie mają leżej owszem musimy je stymulować i zachęcać do siadania raczkowania i chodzenia ale jest na to tak wiele sposobów nie uzywając takiego sprzętu Polecam książkę Pawła Zawitkowskiego
" co nieco o rozwoju dziecka" są tam porady nie tylko o pielęgnacji dziecka lae też o tym jak nosić jak ubierać ja sie bawić . Uważam że jest to bardzo praktyczna książka
 
Ja się o takich sprzętach wolę nie wypowiadać, bo u nas nieco inna sytuacja ;-) Po operacji zacznie się taka właściwa rehabilitacja, a wtedy wszystkie sprzęty będą dozwolone ;-)
 
Witam wieczorowa pora.

Zycze wszystkim milego wieczorka i dobrej nocki i nie bede Was meczyla moimi postami bo nadroabiajac dzisiejsze zaleglosci sie dowiedzialam ze nie mam sensownych argumentow :-(:-( wiec Was oszczedze.

Sylwia w pelni podzielam Twoje zdania.

Pozdrawiam
 
Zagorzałe przeciwniczki to się dopiero odezwą jak zobaczą co będziemy używać przy rehabilitacji ;-)
A tak na poważnie to uważam, że to co jest stworzone z myślą o dzieciach jest stworzone dla dzieci i powinny one z tego korzystać. Oczywiście mamuśki muszą mieć się na baczności, żeby nie przesadzać, ale chyba nikt tu nie mówi np. o ciągłym trzymaniu dziecka w chodziku czy tam w jakiejś bujawce. Skoro dziecku to sprawia przyjemność to czemu Mu na to czasami nie pozwolić? Ja sama korzystałam podobno z chodzika i żadnych problemów ze stawami czy tam z kręgosłupem, ani z nogami nie mam (no poza tym, że mogłyby być znacznie szczuplejsze:-p) także nie dajmy się zwariować. Większość zabawek też nie wiemy z czego jest zrobiona a mimo to dajemy je dzieciom ;-)
 
mamuski kochane ja was na dzis zegnam podziwiam te co beda w nocy siedzialy, ja jestem jakas niedzisiejsza i nawet do polnocy nie dam rady, uciekam przytulic sie do podusi bo tylko to mi zostalo, milej nocki zycze:-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry