Hej Dziewczyny!
kopciuszek zazwyczaj jakoś sobie radzę z tym moim ciśnieniem, ale dzisiaj to faktycznie padam na twarz.
23marta dzielę z Tobą ten ból i też tak ok. 2 razy wstaję w nocy siusiu. Nawet już się do tego przyzwyczaiłam, bo mam tak od początku ciąży.
A mnie dzisiaj w nocy obudził jakiś dziwny ból w plecach, zupełnie jakby mnie ktoś kopnął w nerkę. Nie mogłam nawet się przekręcić, na szczęście szybko przeszło. Chociaż rano po przebudzeniu czułam w tym miejscy pewien dyskomfort.
No nic będę uciekać, bo niedługo zawita do mnie chrześnica, więc mieszkanko trzeba troszkę ogarnąć. Do napisania
kopciuszek zazwyczaj jakoś sobie radzę z tym moim ciśnieniem, ale dzisiaj to faktycznie padam na twarz.
23marta dzielę z Tobą ten ból i też tak ok. 2 razy wstaję w nocy siusiu. Nawet już się do tego przyzwyczaiłam, bo mam tak od początku ciąży.
A mnie dzisiaj w nocy obudził jakiś dziwny ból w plecach, zupełnie jakby mnie ktoś kopnął w nerkę. Nie mogłam nawet się przekręcić, na szczęście szybko przeszło. Chociaż rano po przebudzeniu czułam w tym miejscy pewien dyskomfort.
No nic będę uciekać, bo niedługo zawita do mnie chrześnica, więc mieszkanko trzeba troszkę ogarnąć. Do napisania

choc nie zycze, ale chyba predzej czy pozniej wszytskie z nas to czeka.. eh, czasami bije rekordy i wstaje 4 razy