reklama

Grudzień 2009

MEA fajnie tak poczytac dobre opinie o swoim lekarzu:-)sama sie ciesze jak słysze ze mój gin czy tamto,kazdy ma jakies zle opinie bo nie ma ludzi idealnych,jednym pasuja drugim nie ale trzeba patrzec na wiekszość:-)
Co do szpitala to powiem ci ze jest róznie,jedna potraktuja tak druga tak.
 
reklama
MEA fajnie tak poczytac dobre opinie o swoim lekarzu:-)sama sie ciesze jak słysze ze mój gin czy tamto,kazdy ma jakies zle opinie bo nie ma ludzi idealnych,jednym pasuja drugim nie ale trzeba patrzec na wiekszość:-)
Co do szpitala to powiem ci ze jest róznie,jedna potraktuja tak druga tak.

no niestety nie ma na to wplywu ... ale jak czytam ze w szpitalu polozne sa otwarte na propozycje rodzacej czy tez o wszystko pytaja czy jest zgoda ... to juz mnie troche uspokaja bo w calym porodzie naturalnym najbardziej to sie boje tego nacinania krocza ... jakos tak nie jestem przekonana zeby to bylo mile ... no i do tego ta wanna :) pozytywnie nastraja :)
 
no niestety nie ma na to wplywu ... ale jak czytam ze w szpitalu polozne sa otwarte na propozycje rodzacej czy tez o wszystko pytaja czy jest zgoda ... to juz mnie troche uspokaja bo w calym porodzie naturalnym najbardziej to sie boje tego nacinania krocza ... jakos tak nie jestem przekonana zeby to bylo mile ... no i do tego ta wanna :) pozytywnie nastraja :)

Wiesz co to tylko tak drastycznie sie słyszy,wcale nie boli tylko potem jest duzo gorzej.Jesli trzeba to oczywiscie ze popieram,przeciezomaga na przyjscie na swiat,niektóre kobiety pekaja same wiec chyba to lepsze.
 
Mi sie ryczec chce:-(moja córka niechcacy uderzyła mnie w brzuch:-(mam teraz takie obawy ze nie wiem co ze soba zrobić:-(

ej no spokojnie !!! od jednego uderzenia nic sie nei stanie :) przeciez nie ma znowu tyle sily zeby ci cos zrobic !! boli cie brzuch ?? cos sie dzieje niedobrego ?? maluch jest teraz zanurzony juz w duzej ilosci wody ktora amortyzuje takie uderzenia !!
 
Ja juz sama nie wiem czy mnie boli czy nie (mysle cały czas o tym i sobie wmawiam ze sie inaczej czuje)Boze nie wiem co zrobie jak sie cos stało:-(wtedy jak mnie uderyła to bolało,w sumie to nie było uderzenie tytlko upadla mi na brzuch,nie wiem ale chyab łokciem mi pociagła,ja lezałam na kanapie i ogladalam tv a ona weszla na kanape do góry i zleciała.
 
Witajcie dziewczynki:-)
Kopciuszku tak jak pisala Mea nie powinno przez to nic sie stac dzidzi...
Jednak z drugiej strony rozumiem Twoje obawy i jesli chcesz byc spokojniejsza moze udaj sie do lekarza,powiedz o zaistnialej sytuacji i dla Twojego spokoju niech lekarz zobaczy czy z dzidzia wszystko w porzadku.
 
Oj dziewczynki - tesknie za wami i forum.
Niestety od mojego powrotu z wakacji nie mam ani minutki wolnej. Nie dosc ,ze pracuje nadgodziny to jeszcze prania i prasowania mialam kupe. Moj syn leci jutro rano sam do Polski. Ostatnie zakupy, prasowanie, pakowanie, no i oczywiscie gadanie co by na siebie uwazal. Wszytko to pochlonelo mi 3 ostatnie dni , ktore to juz jestem w domu i powinnam byc aktywna na watku.
Jutro odwoze go na lotnisko i do pracy na 1 do 7. Potem musze jeszcze ogarnac dom. Mam nadzieje ,ze od poniedzialku juz siade dupka i cos popisze.

Lilijka - gratuluje synka :)

Kopciuszek - nie stresuj sie bo stres bardziej zaszkodzi niz to uderzenie. I tak jak mowia dziewczyny idz do lekarza dla swietego spokoju.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry