A ja się witam

Wczorajszy dzień u teściów...poszliśmy na obiadek i tak jkoś zostało się nam

Dorwałam się do książki i sie wkręciłam
No a dziś tradycyjnie wstałam z T i spać nie mogę.
Co do porodów - mojemu małemu się wcale nie spieszy na ten świat...i zapewne poczeka do grudnia, więc będę przeterminowana.
Alus kręci i wierci się ciągle, chyba mu za dobrze tam jest;-)
Zobaczę co gin powie, ale to dopieeero w środę
Dziewczyny weekend się skończył!! Teraz będziemy miały czas zapewne na BB

Natalka - tort bajeczny! Dzięki za wirtualny kawałek tego cuda:-)
Mam nadzieję, że juz niedługo będziesz z Lenką
Dadoffilku Gdzieś Ty?
Brzucho mnie swędzi od wczoraj