reklama

Grudzień 2009

Dziewczyny kiedyś linka wklejały:-) Karmi też lubię o ile jest mocno zimne:-)

Czy Wasza ginka/ginek jest położnikiem? Moja jest ginekologiem położnikiem, ile bym dała by mi poród odbierała:-) Może akurat tak będzie:-)
MOj to ginekolog - poloznik ...i tez mam nadzieje ze bedzie ze mna przy porodzie !!!!!!!!! Jezeli gin zadecyduje o cesarce to na bank on bedzie mnie ciol ...z porodem naturalnym to pewnie jak trafie z dyzurem :baffled:
 
reklama
Ja tez jestem na L4 od poczatku ciazy,na azdej wizycie wypisuje zwolnienie,z tego co wiem to chyba nie moze dac jednorazowo.Teraz kobieta w ciazy moze byc na zwolnieniu od poczatku do konca,nie wiem czy po 6 miesiacach nie ma jakiejs komisji ale raczej ciezarnych nie wzywaja.
 
co do coli ....ja tam kupuje sobie puszeczke ,bo wiem ze jak bym kupila wiecej wydoiłabym raz dwa , i ta oto puszeczke sobie wypijam .. nie codzinnie oczywiscie jak mam smaka ....

co do karmi - lubie a wprost uwielbiam teraz ....to prawda ze pobudza laktacje ...ale to dopiero po porodzie ( sama wybrobowalam za namowa znajomej poloznej i przy moich malych cycuszkach mialam mlekotok ;) ) Teraz nie pobudza w nas nic :) zaspokaja wylacznie nasze zachcianki ..nie szkodzi napewno :)
 
Ja tez jestem na L4 od poczatku ciazy,na azdej wizycie wypisuje zwolnienie,z tego co wiem to chyba nie moze dac jednorazowo.Teraz kobieta w ciazy moze byc na zwolnieniu od poczatku do konca,nie wiem czy po 6 miesiacach nie ma jakiejs komisji ale raczej ciezarnych nie wzywaja.
Ja równiez od początku na zwolnieniu...Zwolnienie mam przedłużane na każdej wizycie, co 4 tygodnie:tak:
...a komisje niestety się zdarzają :wściekła/y:
 
Aha - mnie ginka uświadomiła, że za wcześnie na ruchy bo jestem pierwio coś tam:P:P Kurde, ale ja je czułam!! Ja wiem swoje. No cóż, czekam na porządne kopniaki co bym była ich pewna na milion %.
Powiedziała mi też, że nie powinnam pić Coca Coli. Że można łyczków parę zrobić, ale tam jest kofeina, więc żebym jednak się powstrzymywała. Dobrze, że to powiedziała bo tak to bym dziennie sobie popijała.

Mi coli i innych gazowanych świństw oraz fast foodów itp. lekarz zabronił na wstępie...choć wiadomo, że raz na jakiś czas nic się nie stanie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry