A
AnOoLa88
Gość
ja...się spakowałam do szpitala..
i wiecie co..
cały czas mnie coś trapiło.. cały czas czułam sie nie gotowa na nic..
a tak sobie dzisiaj poprzegladalam ciuszki dla maluszka.. spakowałam torbe.. - brakuje mi tylko kosmetyków dla mnie..
i czuje sie jakby mi wieeelki kamień spadł z serca..
dziwne..
i wiecie co..
cały czas mnie coś trapiło.. cały czas czułam sie nie gotowa na nic..
a tak sobie dzisiaj poprzegladalam ciuszki dla maluszka.. spakowałam torbe.. - brakuje mi tylko kosmetyków dla mnie..
i czuje sie jakby mi wieeelki kamień spadł z serca..
dziwne..

ciekawe, czy jakbym jutro rodziła to też wolałby pojechać na imprezę... 100 km ode mnie.
mowi do mnie tak