• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

reklama
Witajcie!!

Dzisiaj sie kończy listopad i dałam rade zaciskac nogi do tego czasu, ale juz marze żeby Janek sie ruszył.

Jutro wizyta u ginekologa i pewnie dostane skierowanie do szpitala.
Ale się boje:szok:

Kurde, leci więcej i troche takiego o konsystencji stałej - ale to czerwone jest akurat.

to bedzie czop !! ginka go naruszyla i zaczol odchodzic !!
 
Kurde, leci więcej i troche takiego o konsystencji stałej - ale to czerwone jest akurat.

To moze i czop. Nie widzialam nigdy tego na oczy wiec nie wiem. Mojej siostrez odszedl 2 tyg przed porodem ale z tego co czytalam to i kilka godzin przed moze odejsc. I powinien byc galaretowaty.
Moze byc przezroczysty, z pasemkami rwi a nawet brazowawy. Ale to tylko wiem z teorii wiec nie pomoge.
 
desmont, kochana, mam tak samo... i chcę i się boję :sorry: ale chyba zdecydowanie bardziej chcę!
Oj ja też:tak: A Mój dziś powiedział, że jednak fajnie byłoby jakbym w terminie urodziła, 24.12:sorry:, bo byłby cudny prezent na św.:-p No niby tak, ale zapuszczę korzenie do tego czasu a ja do cierpliwych nie należę...

W ogóle.. Ehh smutno mi bardzo bo pisałam Wam ostatnio, że dziewczyna kuzyna urodziła dzieciątko w 7 miesiącu (termin na stycznia miała), ważyło 1600 i dziś się dowiedzieliśmy, że nie przeżyło:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Nie wnikam już w szczegóły, nic już chłopczykowi życia nie przywróci:-(
 
KTG to dla mnie kosmos tzn jeszcze nie miałam :sorry:
zadny znaku na niebie nie ma ze porod sie zbliza
szyjka miekka krotka główka nisko i tak juz od kilku tygodni
zadnych ciekawych dolegliwosci nie odnotowałam:eek:
trzeba jej paluszkiem pogrozic ze za długo tam juz siedzi
to moze sie wystraszy!!???
Ja też nie miałam jeszcze KTG. Od godzinki mam co jakiś czas Braxtony. Nie są bolesne, ale czuję przy nich dziwne kucie w kroku, nawet w dupce:sorry: Dziwne uczucie.. Ale ważne, że nie boli.
 
Oj ja też:tak: A Mój dziś powiedział, że jednak fajnie byłoby jakbym w terminie urodziła, 24.12:sorry:, bo byłby cudny prezent na św.:-p No niby tak, ale zapuszczę korzenie do tego czasu a ja do cierpliwych nie należę...

W ogóle.. Ehh smutno mi bardzo bo pisałam Wam ostatnio, że dziewczyna kuzyna urodziła dzieciątko w 7 miesiącu (termin na stycznia miała), ważyło 1600 i dziś się dowiedzieliśmy, że nie przeżyło:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Nie wnikam już w szczegóły, nic już chłopczykowi życia nie przywróci:-(
o jejku.. :(
wspólczuje dziewczynie...
straszna tragedia.. :(



Moja Nikola chyba sie wyspała bo sie strasznie przeciaga.. o_O
aż mie wygina na fotelu.. łobuziara jedna..! :)
 
reklama
Bardzo straszna..... Żyło z 2 tygodnie chyba.. Już nie wiem, czas tak leci.. Ale z 2 lub 3.

Moja Perła ma już dziś drugi raz czkawkę;) Wczoraj przed moim pójściem spać też miała. Ciekawe po czym:P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry