Chérie
Mama Danielka
mi sie raczej trzyma na poziomie 120/60 ...
marzenie. ja ok. 15 miałam 140/85 a o 22 115/55
piękne skoki, dobrze, że w dół a nie w górę. a może to osłabienie i zmęczenie...dobra, już na poważnie znikam, dobranoc.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
mi sie raczej trzyma na poziomie 120/60 ...
piękne skoki, dobrze, że w dół a nie w górę. a może to osłabienie i zmęczenie...Witajcie!!
Dzisiaj sie kończy listopad i dałam rade zaciskac nogi do tego czasu, ale juz marze żeby Janek sie ruszył.
Jutro wizyta u ginekologa i pewnie dostane skierowanie do szpitala.
Ale się boje![]()
Kurde, leci więcej i troche takiego o konsystencji stałej - ale to czerwone jest akurat.
Kurde, leci więcej i troche takiego o konsystencji stałej - ale to czerwone jest akurat.
Hehe, kobiety są zmienne:-)taaaa, chyba ze Twoja Martynka tez taka dowcipna i bedzie Ci odpowiadac na co drugi dzien ...
moja mi sie zglasza na 1. i na 4. grudnia to juz dalej nie pytalam bo widze ze krecipo tatusiu
![]()
czerwone strzępki i białe siku. Pewnie to debilne pytanie ale wody nie lecą z cewki?to bedzie czop !! ginka go naruszyla i zaczol odchodzic !!
łożesz ja Ci niestety nie pomogę bo nie wiem nic w tym temacie..czerwone strzępki i białe siku. Pewnie to debilne pytanie ale wody nie lecą z cewki?
Oj ja teżdesmont, kochana, mam tak samo... i chcę i się bojęale chyba zdecydowanie bardziej chcę!
A Mój dziś powiedział, że jednak fajnie byłoby jakbym w terminie urodziła, 24.12
, bo byłby cudny prezent na św.
No niby tak, ale zapuszczę korzenie do tego czasu a ja do cierpliwych nie należę... Ja też nie miałam jeszcze KTG. Od godzinki mam co jakiś czas Braxtony. Nie są bolesne, ale czuję przy nich dziwne kucie w kroku, nawet w dupceKTG to dla mnie kosmos tzn jeszcze nie miałam
zadny znaku na niebie nie ma ze porod sie zbliza
szyjka miekka krotka główka nisko i tak juz od kilku tygodni
zadnych ciekawych dolegliwosci nie odnotowałam
trzeba jej paluszkiem pogrozic ze za długo tam juz siedzi
to moze sie wystraszy!!???
Dziwne uczucie.. Ale ważne, że nie boli.o jejku..Oj ja teżA Mój dziś powiedział, że jednak fajnie byłoby jakbym w terminie urodziła, 24.12
, bo byłby cudny prezent na św.
No niby tak, ale zapuszczę korzenie do tego czasu a ja do cierpliwych nie należę...
W ogóle.. Ehh smutno mi bardzo bo pisałam Wam ostatnio, że dziewczyna kuzyna urodziła dzieciątko w 7 miesiącu (termin na stycznia miała), ważyło 1600 i dziś się dowiedzieliśmy, że nie przeżyło:--
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-( Nie wnikam już w szczegóły, nic już chłopczykowi życia nie przywróci:-(