reklama

Grudzień 2009

reklama
ciekawe jak tam Luuzna, czy juz tuli malenstwo :happy:

Nie tuli malenstwa i nie wiadomo kiedy po tuli. Dzis miala 2 razy pobierana krew... po obchodzie da znac cos wiecej zalezy co jej powiedza. dawala wczoraj wkladke do badania bo podejrzewali ze wody sie jej sączą!!!
jest na sali z samymi przeterminowanymi i obstawialy ktora kiedy urodzi!! wiem tylko ze jedna babeczke wzieli na katorgi a reszta czeka. Bede informowac na biezaco:-)
 
Wczoraj moj przychodzi do mnie i mnie caluje i mowi -
"skarbie mam mikolaja dla ciebie a ze wyjezdzam wiec dam ci go juz teraz ,mam nadzieje ze sie ucieszysz "
sie cieszylam az nie otworzylam paczki - kupil mi urzadzenie do cellulitu to co w lidlu sprzedaja :wściekła/y::wściekła/y:. Alem zakipiala - durna zamiast sie cieszyc z prezentu ja sie poryczalam ze of kors
" oho widze ze ci sie juz nie podobam ,ze twoim zdaniem mam niezly celulit ,i ze po ciazy mam zrabane cialo - zapomnij ze mnie dotkniesz teraz a tym urzadzeniem te se lepiej swoja dupe masuj" i sie rozryczalam - ten stal ja w ryty !!!

I mowi : "ale niunia przeciez codziennie widze jak sie w lustrze ogladasz ,jak gadasz ze brzydkie cialo ci sie zrobilo ,ze masz celulit i wciaz karzesz mi patrzec ze tu czy tam jest,ja cie kocham ponad zycie , dziekuje ci za moje dzieci ,i dla mnie jestes najpiekniejsza na swiecie i nie wazne czy masz rozstepy czy celulit zawsze ci to powtarzam ,kupilem ci ten sprzet bo myslalem ze sie ucieszysz bo wciaz powtarzasz ze musisz cos z tym zrobic ,chcesz to oddam i sobie sama cos kupisz" i calowal mnie az przestalam beczec ( no normalnie teraz dopiero hormony mi wojuja ,taka placzliwa jestem ze szok )

przemyslalam ze przeciez mial racje ,nie kupil by mi tego jak bym mu nie stekala ze brzydka sie zrobilam ....chcial mi pomoc a ja jeszcze go zrabalam ! :zawstydzona/y:

Ma sie ze mna ten moj chlop !

ps.Wiecie jakie to jest fajneeeeeeeeeee a jka masuje fajnie ahhaha - wyprobowalam dopiero jak pojechal :sorry: bo mi wstyd bylo po tym wyciu:zawstydzona/y:. i dopiero teraz mu napisalam esa ze mu dziekuje za prezent i ze ja w sumie dla niego nic nie dalam itp i ze sie bardzo ciesze z prezentu i jak wroci asia bedzie miala piekne jedrne cialko a ze polug sie juz moj skonczy bedziemy mogli sie niezle poprzytulac !!!!! hahah

a moje kochanie mi odpisalo " nie oczekuje od ciebie prezentow juz mi dalas cos najbardziej pieknego i najdrozszego na swiecie - moje dzieci , a cialo dla mnie twoje jest zawsze jedrne i gladkie - bo cie kocham glupolu nad zycie"

On jest dla mnie za dobry :-D:-D:-D

Jejku jak fajnie sie czyta takie rzeczy!!az sie poplakalam.. tez placzliwa jestem:-) Dobrego masz meza naprawde:-)
 
Ja wczoraj wieczorkiem sie uspokoilam bo malutka nabrala troche energii ale caly brzuch mnie bolał i co jakas minute chwytal mnie w nim taki bol i ok 30 sek sie utrzymywal... na szczescie pozniej troche osłabł ból ale brzuch cały czas twardniał! i co ciekawsze?? kolejna plamka krwi pojawila sie na bieliznie!!! nie wiem czy rozwarcie sie powieksza czy co??? jutro znow mam KTG to zobacze czy czynnosc skurczowa sie zmienila i jak malutkiej tetno bo wtedy zmartwil mnie jej spadek!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ja tez juz od godziny na nogach..
ledwo wyprawilam meza do pracy i jak mnie zlapal skurcz...
jak mi przycisnelo jelita...
zgieta w pol ledwo dobieglam do kibelka..
i teraz nie moge sie z nim rozstac....:wściekła/y:
i brzuch boli strasznie jak w najgorszym dniu okresu...
tylko tak nieprzerwanie...

a cisnienie znow 130/80...
i w ziazku z tym ptanie do cisnieniowcow??
czy to zagraza dziecku czy tylko mi??
 
ja tez juz od godziny na nogach..
ledwo wyprawilam meza do pracy i jak mnie zlapal skurcz...
jak mi przycisnelo jelita...
zgieta w pol ledwo dobieglam do kibelka..
i teraz nie moge sie z nim rozstac....:wściekła/y:
i brzuch boli strasznie jak w najgorszym dniu okresu...
tylko tak nieprzerwanie...

a cisnienie znow 130/80...
i w ziazku z tym ptanie do cisnieniowcow??
czy to zagraza dziecku czy tylko mi??

ja mam takie dziwne cos ze jak korzystam z toalety ale w tych drugich sprawach to nie moge sobie troszke poprzec by wspomoc bo cos mnie chwyta w pachwinach i jak mnie sciska tak mam wrazenie ze zaraz zemdleje...ale mam to od dluzszego czasu no i czasem mam wrazenie ze mala chce wyjsciem tylkiem tak mnie napiera cos...
najwidoczniej jestesmy skkazane jeszcze na troche meczarni...:-(
 
mnie najbardziej martwi co to jest..
wczoraj jak mu powiedzialam to powiedzial ze toprzygotowujace..
a jak zapytalam o rozwarci to rzekl "po co sie stresowac?, porod nie nadchodzi znikad.."
i powiedz co to mialo znaczyc??:-D

juz bym chciala tulic tego malego skurczybuka!!:-)
 
Oooo widzę ze Julka32 zostawila nam ciekawa wiadomosc na watku wiadomosci ze szpitala!!! ciekawa jestem czy wroci tak jak pisze!! pewnie ja zostawia skoro wody chlusnely i skurcze sie pojawily!!! 3mam kciuki
 
mnie najbardziej martwi co to jest..
wczoraj jak mu powiedzialam to powiedzial ze toprzygotowujace..
a jak zapytalam o rozwarci to rzekl "po co sie stresowac?, porod nie nadchodzi znikad.."
i powiedz co to mialo znaczyc??:-D

juz bym chciala tulic tego malego skurczybuka!!:-)

Moze juz sie zaczyna akcja rozwijac i nie chce Cie stresowac.. zestresujesz sie jak dostaniesz boli wasciwych.
ja poraz kolejny sie nie nastawiam. Mam bardzo uparte dziecie i urodze kikedy bedzie mi dane tylko szkoda ze tyle meczarni trzeba przejsc by w koncu szkrabka trzymac w ramionach!! no ale nie pozostaje nam nic innego jak czekanie a teraz to jest najgorsze i bardzo sie dluzy!!!
 
reklama
no ja szczerze mowiac z jednej strony mam juz dosc...a z drugej moglabym te swieta przelezec w szpitalu, rodzac...
bo i tak cala moja rodzina bedzie u babci (bo babcia jest umierajaca)...
a my tu z rodzina meza...
wiec zeby mi nie bylo przykro ze wigilii nie spedzam z moimi bliskimi to moglabym byc w szpitalu z moim maluchem....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry