monia to pokoik w koncu zrobiony czy jeszcze czeka na swoja kolej ??
No prawie zrobiony- łóżeczko złożone, brakuje kołdry (koleżanka ma mi przysłać, bo mamusia moja namieszała) , komoda złożona i ciuszki do niej wpakowane, rzeczy do szpitala dla mnie w większości przygotowane leżą na komodzie do spakowanie, dla małej jeszcze nie spakowałam, lamp brak-wiszą żarówki ( wczoraj B był w poznaniu w ikei ale stwierdził, że nie było takich jak chciałam



) , muszę przewieźć od mamy kanapę ( biedaczka nie może się tej chwili doczekać - wstawiłam je 2 lata temu na chwilę- jak wiele rzeczy których nie potrzebuję a szkoda wywalić

)A poza tym to nie jest taki typowy pokoik dziecięcy, raczej kącik dziecięcy, jest to pokój przejściowy, wchodzi się z niego na poddasze do naszej sypialni, znajduje się tam też mój kącik biurowy, a wsześniej była też tam nasza garderoba.
Dodam, że sam złożyłam łóżeczko i komodę, ktoś w domu musi być mężczyzną;-);-)
) i widzę leciutką poprawę. ale wystraszył mnie czyszczeniem zatok, aż mnie ciary przechodzą.
(albo przestałam odczuwać te skurcze)