reklama

Grudzień 2009

na tą odpowiedź czekałam
Lenka sika dużo! ufffff to dobrze
też podaję jej herbatkę z hippa rumiankową
Lenka też ładnie je tylko ciągle trzeba ją karmić bo skoro ma jeść tylko 60 ml!!!

A ubierasz Małego w czapeczkę??? bo ja po kąpieli zakładam
no i jeszcze pytanie czy kładziesz Fifka do fotelika żeby sobie posiedział?


Jak sika duzo i siuski nie sa ciemno zolte to jest ok !Nie masz sie czym martwic :)
Ja naprawde nie kumam czemu kaza dawac jej 60 ml ? A bylas juz u pediatry z nia ? na wizycie kontrolnej po wyjsciu ze szpitala ? moze podpytaj pediatry ,moze cos ci doradzi .
Ja mu nie zakladam czapeczki w domu wogole ,w szpitalu nie zakladali tez ... Patrykowi zakladalam ,ale mi sie przegrzewal caly czas.
Fifolkowi nie zakladam bo jemu jest zwyczajnie cieplo a w nas w domku jest napalone i nie widze potrzeby abym musiala mu ja zakladac.
Do fotelika? nie klade go aby siedzial wydaje mi sie ze to jest obciazenie jak narazie dla jego kregoslupa,mam bujaczek - lezaczek i wkladam go tam ale na prawie lezaco bo mi sie oparcie reguluje wiec mu rozkladam tylko aby mial troszke wyzej glowke niz tulow wrazie jak by mu sie ulalo.w foteliku siedzial tylko jak gdzies autem jedziemy !
 
reklama
Teraz mieszkam koło Pszczyny, a całe wcześniejsze życie w Katowicach

aa juz sobie przypominam ze georgina pisala ze w koncu ma kogos bisko :)

Ja sie boje ze bede miala to samo:wściekła/y:tylko ze ja to raczej bede juz z dzieckiem w domu,fakt ze moge zamknac sie u siebie i nie wpuszczac niogo ale jakos mnie to tez bedzie mocno wkurzalo:wściekła/y:cos czuje ze jednak moja tesciowa na tak samo poukladane w glowie co twoja.

no niestety ze stara baba lepiej nie walczyc jej sposobami bo sie znizymy do tego poziomu ... a ja wymyslilam ze zadzwonie do szfagierki i jak bedzie sie pytac jak sie czuje to zaczne marudzic ze brzuch, nogi ... ze wogole zle wygladam i mi ciezko i ze najlepiej to bym sie zamknela w pokoju i do ludzi nie wychodzila :) jak ja znam to zalapie o co mi chodzi i moze sama dojdzie do wniosku ze nie chce przyjmowac tu gosci !!

Hej , u mnie od rana nic się nie zmieniło brzuch nadal pobolewa jak na @, ale nie za często i skurcze są krótkie, śluz nadal lekko podbarwiony. O 16 jade na KTG na dyżur mojej ginki, zobaczymy czy coś wyjdzie i jak tam szyjka wygląda;-)

no to ciekawe co ci wieczorem ginka powie ...

Dziewczyny a ja mam takie pytanie. Czy jak będziemy karmić piersią po porodzie to mozna spokojnie farbować włosy od razu po porodzie????

farba raczej do pokarmu nie przenika !!
 
Jak pierwszy raz poszlam do mojego 2 tyg bratanka popilnowac to sie wystraszylam troche bo ta czkawka nie mijała i nie mijała i jakas dlugasna sie wydawala no ale juz teraz wiem ze czkawka to normalka u takich maluszkow ;-) sie doswiadczam o miesiac starszego od igorka (poki co ) bratanka hehe
NO moj fifol tez ma taka dlugaaaaaaaaaaaaa czkawke ahhahah i patrzy na mnie tymi oczkami az sie mu skonczy !
 
Dafi tez mi sie wydaje ze farba nic nie przeszkadza... bo to chodzilo na poczatku ciazy zeby tego nie wdychac jak dzidzia sie rozwijał przez piersze 3 miesiace a teraz dzidzia poza brzuchem nie bedzie wdychac ... chyba ze w tym samym pokoju bedziesz farbowac:-p
 
Witam moje Piękne Panie:)
Nim Was nadrobię to piszę co tam u Martynki:)

Maleńka moja Kochana waży już 2.8kg:) Szczerze nie spodziewałam się takiej super wagi, 3tyg temu ważyła 2.2:) Data porodu dalej świąteczna i na dodatek nic nie zapowiada by Mała wyszła wcześniej, po prostu jej nie spieszno jak to moja ginka określiła:P Łeee:( Ja chciałam na Mikołaja:(
Szyjka krótka, ale trzyma. Rozwarcia żadnego. Główka Perły nisko, jak ostatnio. Dalej główką w dół:)) Super. Tylko, że na razie jej waga jest na styk do mojej miednicy i jak zechce urosnąć troszkę więcej to cholerka nie wiadomo czy się zmieści i może będzie wtedy cc, ale nie ma co się martwić na zapas, może bez cc się obejdzie. A jak nie to pocieszam się, że mniej będzie bolało:P

Ginka nie była zadowolona z moich wyników moczu. Przepisała jakieś tabletki, muszę je jutro wykupić. Kolejna wizyta 16 grudnia. Wówczas określi znowu dane Małej do mojej miednicy. Kurcze musiałabym jakoś ''wykurzyć'' Małą z brzuszka przed świętami;D A nie wiem jak skoro nawet moje nocne skurcze nic nie dały:P

Aha! Mam łożysko dojrzałe ponoć. Ale dalej zapisane jako II/III. I ciąża jak najbardziej donoszona.
 
Do fotelika? nie klade go aby siedzial wydaje mi sie ze to jest obciazenie jak narazie dla jego kregoslupa,mam bujaczek - lezaczek i wkladam go tam ale na prawie lezaco bo mi sie oparcie reguluje wiec mu rozkladam tylko aby mial troszke wyzej glowke niz tulow wrazie jak by mu sie ulalo.w foteliku siedzial tylko jak gdzies autem jedziemy !

Ja mam fotelik ze specjalną podkładką pod pupę dla niemowlęcia tak, ze dziecko leży w foteliku poziomo:tak:
Jak nie ma sie leżaczka można pod podkładkę fotelika podłożyć jakiś kocyk lub pieluszki tak żeby dziecko wykabłęczone w foteliku nie leżało;-)

Daffi oczywiście ze można farbowac włosy po porodzie;-)

Asia ale Ci fajnie ze z wózkiem juz paradujesz;-):-)
 
nono pieknie wiesci :) i martynka taka grzeczna i ladnie rosnie :) tylko sie cieszyc :D

a moja gwiazda chyba teraz odreagowuje moje nerwy !! szaleje tak ze sie ruszyc nie umiem !!
 
reklama
Witam moje Piękne Panie:)
Nim Was nadrobię to piszę co tam u Martynki:)

Maleńka moja Kochana waży już 2.8kg:) Szczerze nie spodziewałam się takiej super wagi, 3tyg temu ważyła 2.2:) Data porodu dalej świąteczna i na dodatek nic nie zapowiada by Mała wyszła wcześniej, po prostu jej nie spieszno jak to moja ginka określiła:P Łeee:( Ja chciałam na Mikołaja:(
Szyjka krótka, ale trzyma. Rozwarcia żadnego. Główka Perły nisko, jak ostatnio. Dalej główką w dół:)) Super. Tylko, że na razie jej waga jest na styk do mojej miednicy i jak zechce urosnąć troszkę więcej to cholerka nie wiadomo czy się zmieści i może będzie wtedy cc, ale nie ma co się martwić na zapas, może bez cc się obejdzie. A jak nie to pocieszam się, że mniej będzie bolało:P

Ginka nie była zadowolona z moich wyników moczu. Przepisała jakieś tabletki, muszę je jutro wykupić. Kolejna wizyta 16 grudnia. Wówczas określi znowu dane Małej do mojej miednicy. Kurcze musiałabym jakoś ''wykurzyć'' Małą z brzuszka przed świętami;D A nie wiem jak skoro nawet moje nocne skurcze nic nie dały:P

Aha! Mam łożysko dojrzałe ponoć. Ale dalej zapisane jako II/III. I ciąża jak najbardziej donoszona.

Ehh te dzieciaczki jak im dobrze w naszych brzuszkach niechce wsyskakiwac mimo ze donoszone :-p

piekna waga małej ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry