reklama

Grudzień 2009

reklama
Witam moje Piękne Panie:)
Nim Was nadrobię to piszę co tam u Martynki:)

Maleńka moja Kochana waży już 2.8kg:) Szczerze nie spodziewałam się takiej super wagi, 3tyg temu ważyła 2.2:) Data porodu dalej świąteczna i na dodatek nic nie zapowiada by Mała wyszła wcześniej, po prostu jej nie spieszno jak to moja ginka określiła:P Łeee:( Ja chciałam na Mikołaja:(
Szyjka krótka, ale trzyma. Rozwarcia żadnego. Główka Perły nisko, jak ostatnio. Dalej główką w dół:)) Super. Tylko, że na razie jej waga jest na styk do mojej miednicy i jak zechce urosnąć troszkę więcej to cholerka nie wiadomo czy się zmieści i może będzie wtedy cc, ale nie ma co się martwić na zapas, może bez cc się obejdzie. A jak nie to pocieszam się, że mniej będzie bolało:P

Ginka nie była zadowolona z moich wyników moczu. Przepisała jakieś tabletki, muszę je jutro wykupić. Kolejna wizyta 16 grudnia. Wówczas określi znowu dane Małej do mojej miednicy. Kurcze musiałabym jakoś ''wykurzyć'' Małą z brzuszka przed świętami;D A nie wiem jak skoro nawet moje nocne skurcze nic nie dały:P

Aha! Mam łożysko dojrzałe ponoć. Ale dalej zapisane jako II/III. I ciąża jak najbardziej donoszona.
no to rewelacja, dobre wiadomosci,
nie przejmuj sie mojej tak samo sie nie spieszy
 
Dafi tez mi sie wydaje ze farba nic nie przeszkadza... bo to chodzilo na poczatku ciazy zeby tego nie wdychac jak dzidzia sie rozwijał przez piersze 3 miesiace a teraz dzidzia poza brzuchem nie bedzie wdychac ... chyba ze w tym samym pokoju bedziesz farbowac:-p

nie nie ja sama nie robie ja zawsze u fryzjera pasemka... ale tak sie ciekawilam i wolalam dopytac was:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry