• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

reklama
A ja z innej beczki..
moje kochanie zaproponowało mi sesję w ciąży.. ;)
taka profesjonalną.. i w ogóle..
ale to jak brzuszek już będzie bardzo pokaźny :D
 
Ja idę na 3D 6 sierpnia ale jak już pisałam mój gin nie daje zdjęć i idę przede wszystkim po to żeby mieć pamiątkę! A przyokazji potwierdzić że wszystko jest dobrze!:-) U nas ta przyjemność kosztuje 200 zł!
A tak z innej beczki... może któraś z was się orienyuje już jak w przyszłym roku będzie z ulgą podatkową za dzidziusia??? Bo do tej pory odliczało się od podatku jakoś 1140 zł! Ale ponoć mają to teraz zmienić że ulga będzie za tyle miesięcy ile dziecko było urodzone w roku! Czyli nasze grudniowe to niecały miesiąc!!! Gdzieś już o tym słyszałam ale nie wiem czy to w końcu wprowadzili:no:
 
Nadrobiłam! Aleście napisały...
Dziś postanowiliśmy zrobić małe przemeblowanie, żeby sprawdzić czy wszystko nam się zmieści w pokoju jak przybędzie Misia. Przestawiliśmy łóżko i będzie miejsce na dostawienie do niego łóżeczka :-) Tak więc na razie nie będziemy robić pokoju typowo dziecięcego, będzie dalej kinowy a my oszczędzimy trochę kasy na remont i dostosowywanie wszystkiego dla Małej. Jeśli się okaże, że nie dajemy rady spać wszyscy w jednym pokoju to wtedy pomyślimy nad dalszymi przeróbkami, a na razie zapowiada się nieźle :-)
Za to dziś moi Rodzice wybrali się do hurtowni dziecięcej, żeby sprawdzić jakie są ceny poszczególnych rzeczy. Mieli tylko ceny posprawdzać i pospisywać... Dostali listę co i jak i w ten sposób mam już prawie wszystko dla Misiulki albo kupione albo obiecane od brata :-D Zostały nam "pierdoły" typu butelki, smoczki i kosmetyki, no i rzeczy do szpitala dla mnie i dziecka. A i łóżeczko, ale to już mamy wybrane, więc tylko iść i kupić. Aż się dziwnie czuję mająć już praktycznie wszystko gotowe i 4 miesiące czekania przed sobą... Teraz zastanawiamy się tylko jak my to tu przywieziemy za jednym zamachem samochodem w sierpniu?!:baffled: Chyba Rodzice albo Teściowie będą musieli nam paczkami wysyłać albo przyjechać do nas i dowieźć resztę ;-)
Co do tematów dnia - ja się staram nie opalać zbytnio, ale średnio mi wychodzi... Tzn. góra mnie jest opalona w koszulkę, spodnie noszę długie więc nogi mam białe jak śnieg ;-) Dosłownie i w przenośni wnuczka piekarza i kobieta wnuka młynarza :-D:-D
Rodzić mam nadzieję z Marcinem, ale nie wiem jak to wyjdzie, bo najprawdopodobniej będzie cesarka. Ale ponoć może być obecny, jeszcze musimy się upewnić co do tego.
I nie pamiętam co jeszcze było tematem dnia... Strasznie dużo dziś pisałyście... ;-)

A i jeszcze takie pytanie mam, może któraś z Was też tak ma i przestanę się martwić. Jak chodzę to po kilkuset krokach zaczyna mnie boleć brzuch. Ale nie boli tak że boli, ale boli w chwili gdy robię krok. Choć też nie... To tak jakby brzuch mi się bujał i gdy się zatrzymuje i zmienia kierunek "lotu" to ten moment jest bolesny. Jak buja się z prawej na lewą to z lewej zaboli, potem jak wraca to boli z prawej. Powiedzcie, że to normalne... Mam nadzieję, że to jest związane z tym, że z reguły dużo nie chodzę i po prostu organizm nie jest przyzwyczajony do takiego wysiłku. Jak się zatrzymuję to jest ok, jak odpocznę chwilę to też, ale potem to wraca... Mama mnie straszy szpitalem, Teściowa mówi, że się rozciągam i to normalne... Macie coś podobnego?
 
reklama
Akozka nie mam czegoś takiego, ale rano mnie Mała uwierała w podbrzuszu i musiałam pozycję podczas siedzenia zmieniać, ale to przeszło. Bardzo możliwe, że to masz z rozciągania. Popytaj na wizycie u ginki, kiedy masz?
O jak dobrze, że macie już prawie wsjo kupione:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry