reklama

Grudzień 2009

reklama
Wiecej o mnie to nie wiem co napisac.
Mam na imie Ania, mam 29 lat, corke Julie (4l) i Oliwie (z 3 grudnia). Pracuje w sklepie z ubraniami. Mam meza, mieszkamy niestety w bloku, ale liczymy, ze uda nam sie za jakis czas pokombinowac i pomyslec o domku.
Julka chodzi do przedszkola a Oliwke zawoze co rano do swojej mamy na czas mojego pobytu w pracy.
 
Przegladnelam troche Wasze forum, ale duzo piszecie i nie potrafie znalezc odpowiedzi na pytanie mnie nurtujace. Oliwka kiedy ja znikam jej na sekunde z pola widzenia od razu w placz. Czytalam kiedys w Internecie, ze w jej wieku jest syndrom leku, przez ktory sie boi, ze chyba ja opuszcze na dlugo.
Z Julka nigdy nie mialam podobnego problemu. Coreczka brata tez nadzwyczaj spokojna. Moze Oliwka teraz przez moja prace potrzebuje wiecej bliskosci, ale przeciez daje jej siebie maksymalnie.
 
co do zdj my ci chetnie pomozemy...
czasem dzieci tak maja jak ciagle z mama przebywaja! moja julka np nie zje jak moj maz ja karmi! a jak ja ją wezme uloze po swojemu i patrze na nia i karmie to zjada wszystko do konca....
 
reklama
Jest jest...w Czeladzi w M1:)


100 lat dla Olusia:)



Ja tez nie wiem o co kaman z tymi konfliktami z Marzena, czy tam Georgina, a chyba nie nadrobie :)
Dziękujemy!

Czesc Grudniowe Mamuski. Czy moglabym sie u Was rozgoscic? Mam juz jedna coreczke Julke, w wieku 4 lat, w grudniu 2009 zostalam ponownie mama, corki Oliwii. Mam 29 lat. I na imie mi Ania.
Witam nowa mame:)

no to jestem....a Olek dopiero zasnal....:/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry