• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2009

reklama
fikusku no pewnie, ze Ala chce z wami popisać:)
aga no ja do swojego co jakiś czas krzyczałam auć tak profilaktycznie, żeby jeszcze bardziej uważał;)
marta najśmieszniejsze jest to, ze mąż się nagimnastykował a i tak miałam cesarkę:) Ale przydało się to w połogu.
 
He he Moka ...z tym auć to mi się przypomina jak połozna mi szwy ściągała..tez tak profilaktycznie krzyczałam:):):) Aż do czasu jak mnie na prawdę straszliwie bolało a wtedy mi nie uwierzyła:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry