reklama

Grudzień 2011

reklama
Agapa, Maxwell, odszukałam ostatnią relację Salsika z wizyty lekarskiej, z której wynikało jednak, że CC, ale myślę, że to mogło się zmienić nawet dzisiaj jeśli miała skurcze i wszystko przebiegało prawidłowo...
Wklejam fragment tamtej wiadomości z 26.10.2011

(...)Kolejna wiz.15.11. i wtedy już dostanę skierowanie do szpitala i czeka mnie leżenie pod okiem lekarzy bo jak stwierdziła pani doktor lepiej dmuchać na zimne,a to już mi się zacznie 9 m-c.także w każdym momencie mogą podjąć decyzję o CC.Obym za długo tylko tam bezczynnie nie leżała:szok:.

Tak samo jak Wy, czekam niecierpliwie na jakąś wiadomość i podskakuję na dźwięk każdego smsa. Jak tak dalej pójdzie, to zapowiada mi się nocne czuwanie :)

Nie wiem, czy któraś z Was zwróciła uwagę - zaledwie wczoraj Salsik pochwaliła się, że spakowała torby do szpitala... :)
 
Ostatnia edycja:
Jeny dziewczyny! Właśnie weszłam na nasz BB i dostałam dosłownie skretu kiszek jak przeczytalam co sie dzieje! Boje sie:P i oczywiscie czekam na dobre wiesci od Salsik:))
 
Ja tez bym chciala, szczegolnie jak Lenka mnie kpie lub sie rozpycha:) i jeszcze chciała bym miec poprostu o za soba bo strasznie sie boje:( Jutro tez sie wezme za pakowanie torby do szpitala:P
 
I wyłączx tu człowieku komputer na chwilę...była u mnie mama,teraz włąvxyłam,a tu takie wieści:-):-):-) cudownie
Mła-tak,panowie mają trochę odmienną wizję i masz rację pisząc,że trzeba wszystko nadzorować.Tylko jak tu kontrolować przebieg prac jak on tam, a ja tu.
Trzymajcie się!
 
reklama
A ja tak z innej beczki napiszę, jest mi bardzo bardzo smutno i ciężko bo już pewne, że mojego K wysyłają od poniedziałku w delegację na samą końcówkę ciąży i pewnie na okres porodu. Załamka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry