reklama

Grudzień 2011

Dzieki dziewczyny!!! Lekarz przyjmuje popołudniu więc pojadę na wizytę, a teraz jeszcze jadę po farbę do włosów bo mama mi musi jeszcze dzisiaj zafarbować.
Wieczorem się odezwę, chyba że trafię do szpitala, to nie ponieważ nie mam z żadną z Was kontaktu.
Mam nadzieję, że to fałszywy alarm, bo Hania by mogła z tydzień jeszcze sobie posiedzieć w brzuchu.
 
reklama
dobry:-)
juz nadrobilam i jestem podekscytowana
Sergi jestes niesamowita z tym twoim stoickim spokojem Mla przezywa to bardziej niz ty ale z ta kawa to super opisala ubawilam sie z moim niezle :-D
Mla spakuj sie lepiej tak na wszelki wypadek ja juz jestem prawie spakowana i jakos lepiej sie z tym czuje jestem spokojniejsza bo pamietam jaka byla nagonka jak mialam skurcze przy mlodym i szukalismy wszystkiego na pospiecha a teraz juz bylam spakowana od 23 tc ale tylko moje rzeczy a teraz z torby przezucilam sie do walizki bo z mloda jestem zapakowana:-)

ale czad juz sie zaczyna rozpakowywanie grudniowek
zaraz zacznie sie fala bobaskow po tej stronie brzuszkow :tak:
 
ja się coś dziwnie czuć zaczełam najpierw bóle w krzyżu teraz twardnienie brzucha i mały tak się wierci jak dołem by miał wypaćć tak mnie ciągnie i kości na dole bolą

o masakra jak mały się wierci to w okolicach lęzwiach napier..... nie wiem chyba pojadę to sprawdzić ale najpierw wejdę pod prysznic może przejdzie
 
A może to zaczyna działać nasza podświadomość, tzn. Sergi napisała, że chyba jej wody odeszły, a tu zaraz następne widzą jakieś objawy :D może w końcu nastąpi wysyp i maluszki się telepatycznie porozumiały :) no ja to jednak chciałabym poczekać do początku grudnia :)
 
No wiecie co! Ja protestuję! Ja też chcę :-p

Hehe ale ja :-p zwykle nic a tu takie rzeczy się dzieją :) To trzymam kciuki i czekam na wieści!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry