Dolcia2912
Mamunia MILANA :)
kota-behemota- ja nie musialam liczyc ale pewnie tez bym sporo naliczyla.....chociaz juz maly na stale godziny do baraszkowania i jak przychodzi "ta" godzina i jest cisza to "trzese" brzuchem i mowie do niego...zeby sie obudzil bo juz pora
no i troche ze strachu tez tego bardzo pilnuje bo mam klopoty z cisnieniem i jak maly nie wojuje to zaraz mi przychodza rozne mysli do glowy.....

Z dobrych wieści - kupiłam wreszcie ręcznik dla Emilki i jestem na tip top spakowana.
;-) Działamy z mężem, ale jakoś bez skutku..nawet podpytałam jedną z tych koleżanek, która szybciej urodziła - powiedziała mi, że ona robiła przysiady..no więc robiłam wczoraj, ale jakoś też nic..
, może Wy dacie przykład??
biedne dziecko-taka malutka:-(