reklama

Grudzień 2011

reklama
Nastazja ja tez mam ostatnio ochotę na niezdrowe jedzenie... Przed chwila zjadlam dwie galaretki z ananasem i truskawkami a teraz zamowilismy sobie z M pizze:eek:. Tylko piwka brakuje :( No ale bez tego to juz trzeba sie obejsc....
 
Witajcie dziewczynki.
Ja dziś się nie wyspałam. Maja w nocy płakała, marudziła. przez kaszel trochę wymiotowała, a rano 9.30 przyszła moja mama na kawę i musiałam wyskoczyć z łóżka a ze mną Maja. Niedługo potem poszłam do sypialni i spałam do 14-ej ale i tak się nie wyspałam i chodziłam jak naćpana. Po południu zjadłam i poszliśmy z Mają do Gucia. A tam jak zwykle wzięły mnie skurcze i trzymają do tej pory - kąpiel nie pomogła. Ale ja mam zamiar rodzić za tydzień w weekend.

Jest wiadomość od DOROTAR na odpowiednim wątku
 
dziewczyny, u mnie się niestety uspokoiło, skurcze są już do 20-30 minut i o wiele słabsze niż były, ale jestem strasznie wymęczona i obolała :( przyznam, że jestem zawiedziona, nastawiłam się psychicznie na poród, a tu taki żarcik, eh, no nic, widocznie mały jeszcze nie jest gotowy. dziękuję Wam za słowa otuchy i za trzymanie kciuków!!! i cieszę się, że nie pojechałam na IP, bo pewnie musiałam zostać na oddziale :/
 
kota odpoczywaj więc ja też miałam już taki dzień więc łaczę się w bólu z tobą i wiem co czujesz z jednej stronu zawiedziona z drugiej padnięta ale ja właśnie już nigdy nie będę czekać i liczyć tylko nospa kompiel bo skurcze tylko wymęczą a napewno nie przyspieszą porodu więc po co się łudzić i męczyć odpoczywaj kochana to znak że już blisko:happy2:

agapa to co wbijasz się na wekend:happy2:
 
W sumie mogę:-D:-D:-D Ja nie myślę o porodzie, mam tyle zajęć w domu i opiekę nad dziećmi że tym razem jakoś nie przeżywam porodu. pewnie to się zmieni jak się zacznie.
 
reklama
kota szkoda, że wszystko się uspokoiło i że tak się musiałaś namęczyć!! ale może jeszcze coś się ruszy... weekend trwa!!

agapa odczaruj ten grudzień i daj przykład mamusiom jak się rodzi :-D:-p no chyba, że tak bardzo sie upierasz przy przyszłotygodniowym weekendzie!

dorotar szkoda, że i u Ciebie fałszywy alarm!! coś ciężko nam to idzie..

ja właśnie zajadam serniczek- niestety tylko kupny ale naprawdę smaczny!!
siedzę też nosem w książkach i zerkam od czasu do czasu w TV i na BB
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry