reklama

Grudzień 2011

Gosia bardzo chetnie ale Agapa chyba dzis nie chce rodzic :-D ale ja juz od dwoch tygodniu probuje wiec za duzo tez nie ma co liczyc :-D ten moj bobas to nogami i rekoma sie mnie trzyma :no:

Oj ale ja dzis jedzenia pochlonelam :szok: normalnie chyba nerwy albo samotnosc bo juz nie wiem gdzie to miescic :szok:
 
reklama
człowiek na chwilę zanurzył nos w książki, wraca a tu taki ruch i takie informacje!!
no ale chciałabym zauważyć że mała Amelka to wciąż listopadowe dziecię a my już grudzień mamy i skoro się tytułujemy Grudniowe Mamusie to trzeba zacząć w tej kwestii działać :-D:tak::-p bo jak na razie jakoś lipnie z tym!!

mamcia2 dziękuję za relację z porodu!!
 
Rojku, podziwiam, że się piszesz na poród w nocy.. Ja się właśnie tego obawiam, bo zawsze wszystkie choroby czy dolegliwosci dopadają mnie w nocy. Nie wiem czy mi starczy sił na nocny poród.

Jak już macie rezerwacje na jutro i poniedziałek, to ja się piszę na wtorek :-D
Dopiero co sie położyłam i już czuję ból i prądy w żebrach.. O boziuniu jak ja znowu boję sie tej nocy. :eek:
 
a ja mam chyba kryzys, zamieniłam z mężem kilka słów na necie.. i się poryczałam,do poludnia było super, a potem zmiana o 360 st. dołek. Chcę już mieć poród za sobą, chcę żeby on w końcu mógł z nami trochę pobyć, być przy porodzie.. a to wszystko jest takie możliwe jak za przeproszeniem... psychika mi dziś naprawdę daję nieźle po dupie. A na jego pytanie jak się czujemy mówię że ok, bo po co i on ma sie smucić i przejmować, na odległość i tak mi nic nie pomoże..
 
a ja mam chyba kryzys, zamieniłam z mężem kilka słów na necie.. i się poryczałam,do poludnia było super, a potem zmiana o 360 st. dołek. Chcę już mieć poród za sobą, chcę żeby on w końcu mógł z nami trochę pobyć, być przy porodzie.. a to wszystko jest takie możliwe jak za przeproszeniem... psychika mi dziś naprawdę daję nieźle po dupie. A na jego pytanie jak się czujemy mówię że ok, bo po co i on ma sie smucić i przejmować, na odległość i tak mi nic nie pomoże..
Kochana nie przejmuj sie to mamy razem kryzys;/
Ja tez mam taka doline ze masakra..niby nic sie nie dzieje a jak mlody idzie spac wszystko ze mnie schodzi i moge obie ryczec:(
jA TEZ TROCHE MAM DOLINE ZE WSZYSTKIE SIE JUZ ROZPAKOWUJA A ja nie,no i Ty tez nie...
kurde chyba najgorzej byc na koncu z terminem:(
Tak zadroszcze juz tym rozpakowanym i tym co maja rodzic na dniach;/ sorry ze smece:(
 
Asko tule bo w sumie nie wiem co doradzic bo u mnie tez nie lepiej :-(:zawstydzona/y:

Ja rowniez mowie dobranoc, wczorajsza nocke o kant dupolka mozna otrzec wiec moze dzis pospie lepiej :confused: prysznic, smarowanko pupci i tyle z mego koloroweo zycia :-D

Trzymjcie sie :* jakbym jakims cudem dostala porzadnych skorczy to dam znac ale nie wiem po co sie ludze :eek:
 
Mamcia, dzięki za relację. Wszystko mnie po niej zaczęło boleć i nawet jeśli miałam taką myśl, żeby to było już, to mi się odechciało ;) Trzymam kciuki, żebyście się z małą dogadały co do karmienia ;) :*

Rojku, też sądziłam, że Monika U. wygra całość, ale nie powiem złego słowa o DU. Po prostu Nergal miał najlepszą drużynę i już. Za to strasznie się cieszę, że wypadł Brzozowski, bo mnie na zwroty żołądkowe brało na widok tego narcyza.
 
Ostatnia edycja:
Izi to choć poryczymy obie:)
no jak patrze na suwaczek to zostało równe 4 tyg. a ja tak marzę żeby to było już teraz.. a jak sobie jeszcze pomyślę że nie daj.. mogę przenosić tak jak tu niektóre twarde sztuki:D to juz wogole mnie.. trafia...
Oby nam te doliny przeszły szybko bo obowiązków nie brak i trzeba trzymac sie kupy.
 
reklama
Wchodzę tu na chwile i co widze? - Kolejnego maluszka:) Super!!!
Teraz ide spac, zajżę rano, może znowu pojawi sie jakies grudniowe dzieciątko:tak:
Chyba ze sama w nocy urodzę-to nie zajżę :-) Aj chyba sie rozmarzyłam... ;) Dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry