klariss1
Błażej & Kacper Team ;D
Dziewczyny czytam, że poruszyłyscie temat parcia na boku...dla mnie to tez była masakra....jak przy pierwszym porodzie tak i przy drugim, tyle, ze przy pierwszym bóle parte trwały 1,5 h , a przy drugim 14 minut, takze różnica niesamowita...ta pozycja na boku podobno pozwala na szybsze wejscie dziecka w kanał rodny, stąd połozne radza sie układac w ten sposób. Ja mino, ze drugi poród miałam znaczenie szybszy, to ból był nieporównywalnie większy...bezsilnośc niesamowita i panika!!! Takze łączę się z Wami w bólu tych nieprzyjemnych wspomnień, ale całe szczęscie to juz za nami!
My również dzisiaj na spacerku...Błażej na sankach z tata, a Kacper w wózku z mamą...fajnie było
Miłego wieczora i spokojnej nocy !
My również dzisiaj na spacerku...Błażej na sankach z tata, a Kacper w wózku z mamą...fajnie było
Miłego wieczora i spokojnej nocy !
Ogólnie macierzyństwo wyobrażałam sobie inaczej, nie wiem jak wy. Narazie jakoś nie umiem się cieszyć, chyba jestem jakąś wyrodną matką!!!
Może później zacznie mnie to wszystko cieszyć... Tak pragnełam tego dziecka a teraz czasem myślę że lepiej gdybym nie zachodziła w ciążę, bo chyba nie umiem go kochać tak jak na to zasługuje. Przepraszam że Wam truje ale musiałam się wyżalić...
Nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale mnie się wydawało, że kiedy ten kikutek zaczął sie tak troszkę kręcić, mały był rozdrażniony, chyba mu przeszkadzał.