xxasienkaxx2
MamusiaMichasia:*
dzisiaj byłam na szczepieniu z Michaskiem i ku mojemu zdziwieniu mały przez tydzień przybrał prawie 300 g
jestem z niego mega dumna bo nawet nie zapłakał tylko zrobił smutna podkowe z usteczek ale przytulilam go i bylo ok nawet piguly sie smialy ze tak spokojnego pacjenta dawno nie mialy;p
a w poniedziałek jedziemy na kontrole do chirurga (w sprawie krwiaka na główce po vacum) i na usg bioderek bo nam przełożyli termin z początku lutego na 13 mam nadzieje ze bedzie ok
co do pęcherzyka to mały też miał na górnej wardze ale nic mu z tym nie robiłam chociaż wisiała mu pozniej skorka to nie chcialam urywac bo by go bolalo i samo mu zeszło
jestem z niego mega dumna bo nawet nie zapłakał tylko zrobił smutna podkowe z usteczek ale przytulilam go i bylo ok nawet piguly sie smialy ze tak spokojnego pacjenta dawno nie mialy;p a w poniedziałek jedziemy na kontrole do chirurga (w sprawie krwiaka na główce po vacum) i na usg bioderek bo nam przełożyli termin z początku lutego na 13 mam nadzieje ze bedzie ok
co do pęcherzyka to mały też miał na górnej wardze ale nic mu z tym nie robiłam chociaż wisiała mu pozniej skorka to nie chcialam urywac bo by go bolalo i samo mu zeszło
ogólnie to mam nadzieję,że dzisiaj znowu będzie urzędował pół dnia i nockę będziemy mieli piękną.. Co do samochodów my mamy seat cordoba vario combica. Uwielbiam to auto i nie wyobrażam sobie,żebym miała jeździć innym autem niż combi...co prawda chcemy seata alhambre,ale najpierw pieniądze muszą się znaleźć.
na szczęście się go pozbyliśmy, mamy teraz 307 w kombiaku ;-) Ale mazda 6 - moje marzenie... 
no i najgorsze były choroby,Nicole płakała całą noc przez sen,więc trzeba ją było nosić na rękach żeby się uspokoiła...jednym słowem mieliśmy wesoło,ale za to Nicole mając roczek spała na swoim narożniczku samiusieńka.