reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

reklama
czy któreś z waszych dzieci było juz operowane na przepukline bo nasz bąbelek nie długo idzie na zabieg.I troche boimy sie jak to bedzie
 
Zbyszku witamy u Grudniówek!
Asieńka trzymam kciuki za Michasia! Na pewno będzie bardzo dzielny :tak:

Moja Emi dziś w wyjątkowo dobrym humorze, nie zapłakała przez cały dzień ani raz! (Nie licząc zakładania czapki:-p) A od 15 jest u mojej mamy z butlą mleka więc mamy trochę odpoczynku z M i spędzamy ten czas osobno wymieniając się komputerem i konsolą :-D O 20:30 idę po bąbla i będziemy ruszać z kąpielą. (Moja mama mieszka po drugiej stronie ulicy :D)
A ze mną niestety nic lepiej, katar mam taki że ledwo dycham, w nocy nie mogę spać, a co gorsza Emilka się przebudza jak smarkam :crazy: Jutro idę rano do lekarza i mam nadzieję, że coś mi zaradzi. Boję się, żeby małej nie zarazić bo w środę mamy szczepienia. Chociaż jest też podejrzenie że to alergia bo nie mam gorączki, w sumie nic mnie nie boli tylko koszmarny katar i chrypka, a ze dwa lata właśnie takie coś mi się przytrafiło i okazało się że mam alergię na grzyby pleśniowe takiego typu właśnie jak coś gnije, i wtedy też było to jakoś tak, że akurat jak śniegi stopniały i te wszystkie pogniłe liście itp wyszły na wierzch.
 
Asienka ja tez trzymam kciuki bardzo mocno !!!
Zbyszku, witaj i czuj się jak w domu;-)
Myśmy dzisiaj spędzili dzień w rozjeździe..do południa z wizytą u teściówki (kurcze, w końcu musiałam się przemóc), potem chwila w M1 - kupiłam Marysi cieńszą czapeczkę, a po obiedzie (w domku) pojechaliśmy do brata S. z zaproszeniem na chrzciny - robimy 25 marca..teraz S. usypia Marysię, a Martula już nyna..
 
witam Filipka i jego rodziców:) miło że dołaczacie do nas!
Maxwell zazdroszcze... u nas co prawda Kamil leży u mamy w lozku i uspia, na szczescie sam, bo byl etap ze musielismy z nim lezec, choc w poludnie niestety trzeba bo ucieka, a z lozeczka wyskakuje. Ale Karola ani mysli spac. Pewnie znowu kolo polnocy pojdzie nynac.
 
Witaj Zbyszku! Trzymam mocno kciuki za Filipka, podobno to rutynowy zabieg, nasz Kubuś też miał pępkową przepuklinę, ale na szczęście sama się wchłonęła, jednak siłą rzeczy w międzyczasie staraliśmy się dużo dowiedzieć o zabiegach, to nic groźnego, na pewno będzie ok!

Asienka, trzymam kciuki za malucha!!

u nas licho, Kuba ma skok rozwojowy 12go tygodnia, drugi dzień ryczy, jak szalony. W środę mamy szczepienia, mam nadzieję, że do tego czasu już się wszystko unormuje. ja już padam na klawiaturę, życzę Wam przespanej (w miarę :-)) nocki!
 
Witamy kolejnego Grudniaczka :D Zbyszku, mamy listę urodzonych dzieciaczków (nie wiem, czy widzialeś) - data, waga, wzrost, ilość punktów. Jeśli chciałbyś dołączyć Filipka wyślij mi dane na PW :)

Nastazja, wydaje mi się, że Twoje problemy z kolanami to raczej nie brak wapnia czy witamin. Powodem może być ich przeciążenie (np. w ciąży) albo przemrożenie (niekoniecznie ostatnio). Jeśli bolą Cię szczególnie nocą, to raczej właśnie to. Możesz je smarować na noc fastum albo inną maścią rozgrzewającą (+ bandaż elastyczny żeby się maść nie wytarła). Ból powinien szybko minąć, a jeśli będziesz uważała (nie kucać z obciążeniem itd.) zapomnisz o problemie :) Piszę z własnego doświadczenia. Nawet chodziłam na zabiegi - laser, prądy itd. Ale ostatecznie najlepiej skutkuje właśnie "ostrożność", a w razie przeciążeń wkracza maść ;)
 
Zbyszku,Kasiu,Filipku witamy :-) :-)

Jak pisała kota ten zabieg to nic groźnego!!chyba bardziej boja się rodzice niż same dziecko! Będzie dobrze!!musi być :-)
 
reklama
Boimy sie dla tego bo on ma przepukline pachwinowa w kroku i tam bedzie cięty No i przeciez to wszystko bedzie pod pieluszka zastanawiam sie czy to nie wydłuzy gojenia sie czy nie bedzie sie babrac Boimy sie bo to nasz mały synek ,a nie chcemy zeby płakał
 
Do góry