żabcia_tbg
Maciusowa Mama
Zbyszku witaj wśród grudniowych rodziców :-)
U nas nocka nawet Maciuś poszedł spać po 21 i spał do 24.30 u siebie w łóżeczku potem się tak przekręcił ze walnął się głową o szczebelki od łóżeczka i był płacz i wzięłam go do naszego łóżka. Nad ranem podałam mu paracetamol bo ma straszny katar gdzieś głęboko i jak kicha to mu wszystko wyskakuje odciągam gruszką bo aspirator nie daje rady a gruszka też kijowa dzisiaj muszę zamówić polecaną przez Was fride. Teraz Maciuś dostał 2 dawkę syropku i śpi mam nadzieję że mu przejdzie przeczytałam dokładnie ulotkę i piszę że ten syropek z paracetamolem podaję się przy objawach przeziębienia i grypy, bólu gardła, ucha, temperaturze i innych objawach a na pewno mu nim nie zaszkodzę bo to mu wypisał lekarz przy szczepieniu jakby dostał gorączki a co jest zabawne jak Maciuś bierze ten syropek to tak się oblizuję bo ma smak truskawkowy.
Dziś za oknem słoneczko, ale my z domku nie wyjdziemy bo wole małego nie brać na spacerki niech posiedzi może szybciej mu przejdzie. Jak na złość grzejnik w salonie się na noc nie załączył i wszędzie ciepło a w salonie pizga
Poubierałam Maciulka przykryłam kocykiem i śpi w bujaczku :-)Miłego dnia :-)

:-)