• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

kota nie mogę spać więc kończę przeglądać Twój blog--- jak dla mnie blond zdecydowanie górą a ta chabrowa spódnica... mega!!!!
malinowe/czerwone (????) szpilki , szara (??) sukienka z beżową marynarką +czerwona kopertówka..... no i ta fryzurka- podziwiam za odwagę, te żółte (??) botki ze sznureczkami, szorty w bratki, różowe szorty i czarna marynarka, no i tak dług, gęsta, prosta grzywka....
no dobra, długo by tak można a pora iść spać.
cdn...
 
reklama
ooo chabrowa spódnica maxi to też moja faworytka :-D

Postanowiłam założyć bloga, w którym opisywałabym swoje macierzyństwo. A zaczęłabym na spokojnie już dziś opisując jak poniżający jest dziś poród dla kobiety i jakie teksty można usłyszeć od personelu szpitalnego i jak się jest przez nich traktowanym. Bo niestety uważam, że zachowują się w sposób uwłaczający rodzącej kobiecie w najważniejszym dniu jej życia.
 
dzień doberek :)

kota co do planowanego rodzeństwa, to też tak planujemy zacząć starania identycznie jak Wy :) a jak tam domek? instalacje gotowe? :)

fajnie by było się spotkać w jakimś ciężarówkowym temacie :)
instalacje póki co nadal z czarnej d*pie, ekipa robiła nam schody wewnętrzne i poprawiała wszelkie fuszerki po starej ekipie, wczoraj M. ze szwagrem podmurowywali otwory okienne, we wtorek będą nam montować w końcu okna, niestety przed zimą nie zdązyliśmy, mróz nas zaskoczył.


dziewczyny, dziękuję za te miłe słowa, to mnie niesamowicie podbudowuje, bo oczywiście czuję się aktualnie jak kocmołuch domowy :) pewnie wiecie o co chodzi :)

Freiya, dawaj namiar na bloga, super pomysł :tak: i słuszne uwagi co do traktowania rodzącej :/ niestety...


od niecałeo miesiąca włosy o wiele mniej mi lecą, no w każdym razie przestały zapychać odpływ w brodziku prysznica :D oprócz łykania Femibionu, odstawiłam w ciemny kąt prostownicę do włosów, jakoś muszę polubić loki, chociaż przez jakiś czas. Olejuję włosy 3 razy w tygodniu (zaczynałam oliwą z oliwek, teraz zamiennie olej kokosowy, aranowy, z nasion herbaty i z pestek brzoskwiń) i myję je metodą OMO (odżywka-mycie szamponem-odżywka), póki co naprawdę chyba działa, przynajmniej mniej lecą i są mega miękkie w dotyku. Trochę to czasochłonne, ale daję radę, tym bardziej, że nakładam oleje na noc, a włosy myję rano. Sosnowiczanka, ekspertko nasza włosowa, napisz kilka słów, co o tym sądzisz?

miłego dnia!
 
Witam
Wlasnie udalo mi sie uspic Alanka wiec ide zrobic jakis obiadek. Ogolnie jestem zaskoczona bo moje dziecię przespalo ladnie nocke a ostatnio mu sie to zadko zdarza. Pogoda jakas deszczowa wiec chyba odpuscimy dzisiaj spacerek, chociaz sloneczko zaczelo niesmialo wygladac zza chmur:)

Mamą co mają dzis chrzest zycze wszystkiego dobrego.

Freiya jak zalozysz tego bloga to podaj nam stronke, chętnie poczytamy:)
Małego dnia !!!
 
Kota szwec bez butow chodzi bo mi od paru dni tez wlosy wypadają na potęgę! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ty to chociaz masz ich duzo, a ja mam cztery wlosy w pięciu rzędach :(
Ja kupiłam sobie apmułki przeciwwypadaniu włosow Renne Blanche, gdyz jest to marka, której produktów uzywam w pracy, na codzień. Kiedys nosilam przedłużane włosy i po ich ściągnięciu tez mi bardzo wypadaly wloski i po ich zastosowaniu przeszlo, mam nadzieje ze teraz tez pomoze.
Dobrze ze dbasz o wlosy i je odzywiasz, to im na pewno pomoze ale przyznam szczerze ze az tak pracochłonnie to mi by sie nie chcialo :) A efekt mioch błyszczących wlosow to: farba Renne Blanche bez amoniaku z serii HZone, szampon i odżywka przywracające witalnosc włosom marki Catzy i nabłyszczacz w sprayu tez Renne :) - jestem od niego uzależniona ;-)
 
Kota, Nikuss- my mamy gondolę i spacerówke na jednym stelażu. Lekka to ona raczej nie jest (mimo stelaża aluminium) ale za to duża i dla dziecka bardzo wygodna. Komfort dziecka był u mnie priorytetem. Ja bym na pewno zwróciła uwagę na to czy spacerówka nie jest wąska, bo dzieci lubią się kręcić, niektóre zasypiać na boczku itp. Poza tym ważne też dla mnie było, aby wózio miało duże kółka bo dzięki nim śnieg, piasek czy inne wyboje- nie problem

Frayia- Będę zaglądać. Wracając do porodu to sie zastanawiam czy szpital w ogóle miał prawo odmówić mi, rodzącej kobiecie wody
:dry:

Nakarmiłam Kasię o 6ej, a potem pospałyśmy sobie do 10ej z minutami. Tata zgarnął Olę do kościoła, więc był święty spokój. U nas potwornie wieje, zero stopni. Pogoda do kitu.

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry