dorotar110
Fanka BB :)
Dziewczyna a ja weszłam na bloga KOTY i za cholerę nie mogę wejść w inne strony, tylko pierwsza się mi ukazuje.
KOTA j też się wypowiem co do włosów, myślę ze swietną metodę wymysliłaś, sama jako fryzjerka ale teraz przy dwójce dzieci czegos takiego bym nie wymyślił.
Powiedz mi tylko jak nakładasz oleje na noc to jak ze spaniem, nakładasz coś na głowę by ochronić poduszki.????
AGAPA rozumię co przeżywasz u mnie dzieci też wiecznie chore, najgorzej mały. U Melci kończy się na czystości przy osłuchaniu i tylko kaszel i katar a mały zaraz coś większego łapie, ostatnio zapalenie oskrzeli i zastrzyki. Dziś też do lekarza jedziemy/
Moja mama powiedziała, że jak ja byłam taka mała to też chorowałam non stop a po chrzcie przeszło wszystko jak ręką odjął. Sama nie wiem czy w to wierzę ale mam nadzieję,że i z małym tak będzie.
27012701 gratulacje domku, mały remont dacie rady a będziesz wolna od teściowej.
ŻABCIA, KUPINOSIA dziękuje za życzenia dla Amelki
SOSNOWICZANKA cesarka to też nie jest przyjemność.
I po imrezie wczoraj, ostatni goście do 20 siedzieli. Było miło, kulturanie i wesoło.
Kupiłam Melci keyborda zabwkowego, od chrzestnej dostała tuniczkę i bolerko takie a'la wełniane, oczywiście różowe brrr
, siostra moja ma jej dopiero kupić prezencik na koniec miesiąca jak pieniążki dostanie, od chrzestnego jak już pisałam dostała kasę i kurtkę jej kupiłam a babcia ma na koniec miesiąca też dokładać się mi do trampoliny w ramach prezentów.
A maluszek na chrzest dostał od mojej przyjaciółki-chrzestnej Amelki dostał zestaw masy do odlewu rączek i nóżek, w tym jest ramka do wsadzenia potem odlewów i tabliczkę z napisem "Kacperek-pamiątka chrztu świętego", chrzestna tzn. moja siostra ma pod koniec tygodnia jechać z mamą i razem będą coś kupować bo siostra jeszcze nastolatka ucząca się i babcia sponsoruje
, a chrzestny też powiedział, że dzidziuś od niego prezent dostanie po wypłacie. W sumie rozumię bo ma też chłopak już żonę i dziecko i dopiero2 tyg temu zaczął nową pracę bo całą zime nie mógł nic znaleźć . Więc niedziela imprezowa udana. Tylko moja córa chwilami chodzila do naszego pokoju i tam sama jakaś smutna siedział, nie wiem co z nią jest, ostatnio często chodzi smutna. Jaj aj czy ciocia do niej chodziłyśmy to raz kazała nam zostać a potem zaraz nas wyganiala.
Niech się robi ciepło to będzie na dworku szaleć i będzie wesoła.
Tak mnie boli serducho jak ona taka smutna chodzi.
A i wiecie wczoraj zaryzykowałam bo zrobiłyśmy z mamą tyle pyszności i zjadłam i sałatkę która miała w sobie jajko i majonez i sernik i ciasto z karmelem i tort z bitą śmietaną i jak na razie małemu jeszcze nic nie wyskoczyła z tego szczęścia nawet dziś do kawki troszkę mleczka dolałam hmmm pychota.
KOTA j też się wypowiem co do włosów, myślę ze swietną metodę wymysliłaś, sama jako fryzjerka ale teraz przy dwójce dzieci czegos takiego bym nie wymyślił.
Powiedz mi tylko jak nakładasz oleje na noc to jak ze spaniem, nakładasz coś na głowę by ochronić poduszki.????
AGAPA rozumię co przeżywasz u mnie dzieci też wiecznie chore, najgorzej mały. U Melci kończy się na czystości przy osłuchaniu i tylko kaszel i katar a mały zaraz coś większego łapie, ostatnio zapalenie oskrzeli i zastrzyki. Dziś też do lekarza jedziemy/
Moja mama powiedziała, że jak ja byłam taka mała to też chorowałam non stop a po chrzcie przeszło wszystko jak ręką odjął. Sama nie wiem czy w to wierzę ale mam nadzieję,że i z małym tak będzie.
27012701 gratulacje domku, mały remont dacie rady a będziesz wolna od teściowej.
ŻABCIA, KUPINOSIA dziękuje za życzenia dla Amelki
SOSNOWICZANKA cesarka to też nie jest przyjemność.
I po imrezie wczoraj, ostatni goście do 20 siedzieli. Było miło, kulturanie i wesoło.
Kupiłam Melci keyborda zabwkowego, od chrzestnej dostała tuniczkę i bolerko takie a'la wełniane, oczywiście różowe brrr
A maluszek na chrzest dostał od mojej przyjaciółki-chrzestnej Amelki dostał zestaw masy do odlewu rączek i nóżek, w tym jest ramka do wsadzenia potem odlewów i tabliczkę z napisem "Kacperek-pamiątka chrztu świętego", chrzestna tzn. moja siostra ma pod koniec tygodnia jechać z mamą i razem będą coś kupować bo siostra jeszcze nastolatka ucząca się i babcia sponsoruje
Niech się robi ciepło to będzie na dworku szaleć i będzie wesoła.
Tak mnie boli serducho jak ona taka smutna chodzi.
A i wiecie wczoraj zaryzykowałam bo zrobiłyśmy z mamą tyle pyszności i zjadłam i sałatkę która miała w sobie jajko i majonez i sernik i ciasto z karmelem i tort z bitą śmietaną i jak na razie małemu jeszcze nic nie wyskoczyła z tego szczęścia nawet dziś do kawki troszkę mleczka dolałam hmmm pychota.


Jesli chodzi o Koty blog musisz zjechac myszka na dół i po prawej stronie masz "starsze posty"kliknij i bedziesz wszystko miala.
Życze wam duuuuuzo zdrówka!!!
a jeszcze jakie miny stroi przy tym machaniu raczkami i nóżkami,złosnik mamy;-)