mirabelka271
Fanka BB :)
witam!COdziennie czytam, ale jak to mówią,nie ma za bardzo co pisać.
Kota-po obejrzeniu Twojego bloga dopiero nabawię się depresji
uświadomiłam sobie,że strasznie "odpuściłam".Chociaż staram się bardzo o siebie dbać i nie straszyć domowników, to jednak widzę,że trzeba robić jeszcze więcej.Martwię się,że tak odpuściłam.Nie wiem, może to wiek,albo sytuacja w której się znalazłam..wiem, że nie ma usprawiedliwienia,ale jakiś powód być musi.
Freya-czytałam jakiś czas temu,że zawoziłaś do pracy kolejne wnioski o urlop.Jak będziesz miała chwilkę czasu i cierpliwośći wyslij mi proszę na pw, jak to ma wyglądać.
Bardzo bym też prosiła o pomoć w wyliczeniu mojego urlopu(urodziłam 13 grudnia).Boję się chyba ruszyć ten temat,bo okaże się,że niedługo koniec...Nie mam wyjścia i chyba i tak będę musiała wziąć wychowawczy.
Nie wiem tylko jak damy radę finansowo.Myslałam,że teraqz jesczez coś odłożę,ale jest mnóstwo wydatków.
Venus-tak bardzo mi Cię szkoda.Ja panikuję,jak mała tylko zapłacze.Zdarza się jej to dośc często ,ale nie mogę narzekać.Nie potrafiąc jej uspokoić odchodzę od zmysłów i cały czas myslę,że coś robię nie tak.Wiem przecież,że dziecko ma prawo płakać,a jednak zawsze się denerwuję.
Czyktóraś z Was mieszka w pobliżu Katowic,bo poszukuję towarzystwa na spacerki
.M.zaczyna się sezon w pracy,wić coraz częściej bęziemy same.A w ogóle jakoś tak mało piszecie,co u Was w relacjach damsko-męskich.Ja mam ciągle traumę po cc i nie pozwalam się doltknąć.
2701..- gratuluję prezentu,pewnie Wiesz,jakie masz szczęście.Moje marzenie o własnym mieszkaniu jest okupione 30-to letnim zobowiązaniem i codziennie spędza mi sen z powiek
Kota-po obejrzeniu Twojego bloga dopiero nabawię się depresji
Freya-czytałam jakiś czas temu,że zawoziłaś do pracy kolejne wnioski o urlop.Jak będziesz miała chwilkę czasu i cierpliwośći wyslij mi proszę na pw, jak to ma wyglądać.
Bardzo bym też prosiła o pomoć w wyliczeniu mojego urlopu(urodziłam 13 grudnia).Boję się chyba ruszyć ten temat,bo okaże się,że niedługo koniec...Nie mam wyjścia i chyba i tak będę musiała wziąć wychowawczy.
Nie wiem tylko jak damy radę finansowo.Myslałam,że teraqz jesczez coś odłożę,ale jest mnóstwo wydatków.
Venus-tak bardzo mi Cię szkoda.Ja panikuję,jak mała tylko zapłacze.Zdarza się jej to dośc często ,ale nie mogę narzekać.Nie potrafiąc jej uspokoić odchodzę od zmysłów i cały czas myslę,że coś robię nie tak.Wiem przecież,że dziecko ma prawo płakać,a jednak zawsze się denerwuję.
Czyktóraś z Was mieszka w pobliżu Katowic,bo poszukuję towarzystwa na spacerki
.M.zaczyna się sezon w pracy,wić coraz częściej bęziemy same.A w ogóle jakoś tak mało piszecie,co u Was w relacjach damsko-męskich.Ja mam ciągle traumę po cc i nie pozwalam się doltknąć.2701..- gratuluję prezentu,pewnie Wiesz,jakie masz szczęście.Moje marzenie o własnym mieszkaniu jest okupione 30-to letnim zobowiązaniem i codziennie spędza mi sen z powiek
:-):-)