• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Phelania, Kubie też czasem zachwieje się główka, szczególnie, jak zaczyna się rozglądać, machac nią na boki. Mimo tego, że zawsze trzymam rękę w pogotowiu, to jednak mały daje radę sam przywrócić ją do pionu.

za mną licha nocka, Kuba się budził co 3 godziny, zaczynał gadać, śmiać się głośno do lampy na suficie, a po kilku minutach tych pogaduszek znów zasypiał. oczywiście budził nas przy tym za każdym razem, bo jego gadanie i smiechy są naprawdę głośne. O 7 standardowa pobudka, śniadanko, poranna toaleta, obchód po domu i jak zwykle zasypia rano ok 9, to już od 8 smacznie sobie śpi mały łobuziak. Mam nadzieję, że jednorazowo nam taki numer wyciął :-)


ja dziś znów odpuszczam spacer, miała być wiosna, a za oknem znów chmury i mżawka :/ ale za to w weekend ma być 20st!!! :-D:-D:-D nie mogę się doczekać!!
 
reklama
Przyszla noc a u nas znowu nic na sen sie nie zapowiada :( Zeby tradycji stalo sie za dosc to bede siedziec z Alankiem do 3-4 godziny ...

Milva uruchomiłaś karuzele?

A co do przytulanek to u nas tak jak przed ciążą, w sumie nic sie nie zmienilo. A i 2 czy 3 tygodnie po cesarce zaczęlismy działać.

Uruchomiona:tak:I rano dziś ok 15 minut się na nią patrzył, także fajnie.
Bartek na szczęście zasypia wieczorem 20-21, chyba wolę to z pobudkami nocnymi niż jakby miał siedzieć do późna....
 
Phelania- Kasia też miewa napady wiotkości
Agapa- zagłosowane, mam w ulubionych i będę klikać z ranka
Nikuss- ja nie wiem ale w aptece podpowiedzą. Na to dziadostwo bierz witamine C żeby się nowe nie zrobiły jak te zaleczysz

Nie ma kalendarza szczepień i nie pamiętam ile jest ukuć i gdzie przy drugiej dawce 5 w 1 ? Jutro idziemy na szczepienie, ale pewnie nici z tego bo katarek
 
Nie ma kalendarza szczepień i nie pamiętam ile jest ukuć i gdzie przy drugiej dawce 5 w 1 ? Jutro idziemy na szczepienie, ale pewnie nici z tego bo katarek

szczepienia.pl - Kalendarz szczepień
na dole strony wybierz wiek dziecka i Ci się wyświetli, wychodzi na to, że jest jedno wkłucie, jeśli nie bierzecie pneumokoków i rotawirusów.


Może to głupie, ale: Jak rozpoznajecie, że Wasze dzieci mają katarek? Kuba od czasu do czasu sobie kichnie albo zakasła, najczęściej, jak zadławi się swoją śliną, codziennie mu profilaktycznie odciągam Fridą gluciory, ale jest tego baaardzo niewiele albo czasem nawet nic.
 
kota moja Lenka tez pokasłuje i kichnie czasami i tez dzialam frida i skutki marne, ale jak juz jej furkocze w nosku tak pozadnie i odciagne to wychodza takie gluty, ze nie wiem skad w takim malyn nosku tyle smarkow hah:P
Od czasu do czasy psiknij Kubie wode morska, ja mam Disnemar i jak mam jakies watpliwosci to Lenie psikam i albo wykicha co ma albo nie, ale w soku wtedy jest czysto.

my 2 szczepienie bralysmy 5w1 i bylo jedno ukłucie w raczke- Lenka nie zapłakała nwet, tylko krzyknela:)
 
Kota- dzięki, miało być "nie mam" a napisałam nie ma :-pU nas katarek spory, bo Frida dużo wyciąga, Kasia oddycha czasami przez buźkę i słychać jak rzęzi. :-(

Dorotar- U nas Ola normalnie pogodna i zwariowana. Oj pamiętam z 3tyg temu wyczułam też u niej smutek, ale pogadałyśmy sobie o jej uczuciach. Na koniec przytuliłam i zapewniłam że nadal kocham i żeby zawsze o tym pamiętała cokolwiek się zadzieje w domu.To ja sie robie zazdrosna, bo jak coś się dzieje to woła TATA nawet jak jestem w danej chwili wolna... Tata ją odbiera z przedszkola, razem robią zakupy, tata kąpie i usypia, jak karmię to rzuca np. rozwieszanie prania i zaczyna się z nią bawić. Przywykła już do tego a ja teraz karmię co niecałe 2h i jestem udupiona :-( ech.
Może masz jakieś spięcia z M i Amelka to wyczuwa i przeżywa, albo właśnie brakuje jej taty do zabaw ? Ja bym spróbowała wyczuć odpowiedni moment i raz jeszcze porozmawiać z małą o jej uczuciach, nazwać je po imieniu.
 
KOTA oglądała, jak był urywek jak ta matka dzwoniła to aż łza mi się zakręciła bo mi się przypomniały wypdaki Amelki.

KUPINOSIA u nas odwrotnie mała jest bardziej za mną a ja teraz jestem już podzielna na dwoje dzieciaczków.
Mój K ogulnie mało jest w domu bo dużo pracuje-ktoś musi, ale mam mamę i siostrę obok i jak ja nie mogę to one zagadują, bawią się z Amelką ale i tak smutasek chodzi. Tłumaczę jej, że jest ważna, że ją bardzo kocham, jest moim serduszkiem ale sama już nie wiem co do niej dociera. Będę dziś pytać może w przedszkolu coś nie tak. Jak po nią pojadę muszę z pania porozmawiać.
 
Dzień dobry!
Ja juz na uczelni, dzis drugi dzień z rzędu zaspalam :-( wczoraj Aleksy zasnął ok 1:30 a wcześniej ok 22 i juz myślałam ze usnal na dobre a on jak zwykle potraktował to jak drzemke i spał wtedy tylko ok30min!
W dzień to samo, nadal śpi po kilkanaście minut!
Żaden rytm dnia nie wchodzi w grę,on po prostu tak jak mama i tato lubi nocne życie...

Milego dnia
 
reklama
Phelania mój mały trzyma główkę sztywno ale raz na jakiś czas mu się lekko zachwieję ale sam sobie radzi nie trzeba podtrzymywać.

Co do relacji damsko-męskich to u nas dobrze a nawet bardzo dobrze, jest nawet lepiej niż przed ciążą :-)

Jak się ogląda galerię naszych grudniowych słoneczek to aż się sama buzia śmieję jak się patrzy na te roześmiane śliczne buziaczki :-)

salsik dziewczynki są cudowne a zdjęcie jak leżą obok siebie i stykają się główkami świetne :-)
dagne na ten prześliczny uśmiech Bartuś wyrwie nie jedną dziewczynę :-)
dorotar pięknie wyglądają Twoje szkraby Melcia na 1 zdjęciu wygląda na bardzo szczęśliwą, a Kacperek jak ślicznie i wysoko podnosi główke :-)

I mogła bym tak pisać i pisać do każdego z osobna bo aż się same słowa z komplementami cisną na usta :-)

U nas nocka średnia bo znowu w nocy była pobudka bo Maciuś uderzył się o szczebelki od łóżeczka i płakał, ale dziś albo jutro powinna mi przyjść pościel z ochraniaczem na całe łóżeczko bo szkoda mi niunia żeby się obijał.
Dzisiaj nie śpimy z młodym od 6 bo wstał i zebrało mu się na zabawę potem karmienie, kupa i przebieranie i znów zabawa więc dzień rozpoczęty wcześniej niż zwykle. Mały się wyszalał i śpi już od godziny.
Niedługo nakarmię malutkiego i muszę iść na zakupy bo już nic w domu nie ma. Masakra ostatnio powiedziałam słowa do M że już mi samochód nie jest potrzebny i teraz je cofam bo jak zepsuty to go brakuje. Od soboty samochód stoi zepsuty ciężko kupić część bo mamy silnik 1.8 a większość części jest do 1.6 wrrrr i M wczoraj jeździł i szukał a dzisiaj znowu jedzie prosto po pracy, a potem samochód do mechanika, także od rana do wieczora siedzę samiutka z Maciusiem, M pomaga mi na wieczór przy kąpieli a potem poogląda tv i spać tak mi go szkoda ale co zrobić.

Mam pytanie może troszkę głupie ale co ile pierzecie maluszkom pościel ??

Miłego dnia :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry