• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Asienka masazu jeszcze nie robilismy, ale dzis zaczne, po kapieli, zobaczymy, moze pomoze:) a z ta konsekwencją to róznie bywa...:baffled: Jak tymi swoimi słodkimi ślepkami spojrzy to do razu sedrucho rodzicom mięknie...

Własnie przewijalam Alanka i juz drugi raz dzisiaj mnie obsikał :no: Czy wasi synowie tez czesto to robią?
 
reklama
tofika zdrówka
kupinosia zazdroszczę pogody u nas smętnie dziś bardzo
phelania u nas z główką kiepsko Ozi jest bardzo wiotki ale ma słabe napięcie mięśniowe 20.03 przyjeźdza do mnie rehabilitantka więc będę wiedziała jak to ćwiczyć dam znać

Mały nie ma kataru nie kaszle a zaczął mieć świszczący oddech więc znowu spanikowana jestem bo może to świadczyć o zapaleniu oskrzeli jutro wizyta u pediatry i usg bioderek
ma poprostu takie gardłowe dzwięki ???? może panikuje bez powodu ale naprawdę już fiksuje

ja znowu jakąś bakterię złapałam i zatoki zaatakowane :wściekła/y:
moje karmienie też do du... praktycznie moja walka o pokarm nie skutkuje sok jabłkowy herbatki laktacyjne laktator nic nie pomaga mały co karmienie się drze i dokarmiam od 30-90 po każdym cycowniu czy to ma jeszcze sens????
to pewnie przez te stresy , zmęczenie i ciągłe moje infekcje tak mi się porobiło:angry::angry::angry:
mój biedny maluszek :zawstydzona/y::-(

Moja Zu kończy dziś 3 latka imprezy dziś nie robimy tylko cioca z preentem wpadnie a imprezka pewnie w kwietniu aż się skończą te wirusy bo Zuzik ma szczepionkę do ustną przez miesiąc na wzmocnienie , ja też mam taką samą ale jak już przestanę zupełnie karmić to wezmę

chrzczeiny ustalone na święta wszystko prócz świecy szatki jest no mam po Zuzi ale nie wiem czy nie musi byś to nowa ???? dziewczyny wiecie coś o tym??????
no i jeszcze restauracja do zaklepania może w tym tyg się uda...
 
Ostatnia edycja:
Tofika nie odstawiaj od piersi z powodu przeziębienia! Mnie w zeszłym tygodniu rozłożyło na łopatki, myślałam, że zejdę z tego świata ale nie odstawiłam Emilki. Co prawda przechwyciła ode mnie katar, ale pewnie złapałaby nawet nie będąc na cycku, walczyłyśmy z tym katarem kilka dni i już nie ma śladu po nim.

My dziś rano byliśmy u księdza załatwić formalności do ślubu i chrztu. Potem chciałam ululać Emi na cycku i zasnęłyśmy obie i spałyśmy 3 godziny :-D:-D

A teraz przypadkowo Emila usłyszała piosenkę Adele Rolling In the Deep i puszczam jej w kółko na youtube bo śpiewa! :D:D
 

tofika
ja miałam prawie 40 st. gorączki a karmiłam małą, położna powiedziała że w naszym mleku są najlepsze przeciwciała i dziecko nie powinno się zarazić, a jak odstawisz to wówczas właśnie może coś łapnąć.
żabciu
ja nie ubrałam jeszcze pościelki małej, śpi pod cieńkim kocykiem "bobas" ktory kiedys pokazywalam na zakupowym, piorę go różnie.. natomiast Kamilowi ten sam kocyk co 2 dni bo go wszędzie ciąga ale mamy drugi na zmianę. Pościel Kamilowi staram się zmieniać max. co 2 tyg. ale teraz mało śpi w lozeczku..

kota, jesli chodzi o odciaganiem fridą to ostatnio mi lekarka powiedziala żeby nie przesadzac i nie być nadgorliwym z tym, bo ciągnąć możesz uszkodzić małemu jakiś naczynka w środku więc jesli to nei jest konieczne to po co. Natomiast wodą morską jak najbardziej można i jeśli widziesz ze coś w środku jest to wtedy wyciągnąć. U nas katar objawiał się takim świstem i tym że mała sapała podczas spania i co jakiś czas się krztusiła katarkiem, teraz jest dużo lepiej ale jeszcze nad samym ranem ją męczy. Dalej więc psikamy i odciągamy 3 razy dziennie lub w razie konieczności częściej.
gosiu z tego co wiem to każde dzieciątko powinno mieć swoją szatkę i świecę, gdyż mają ważne znaczenie dla całości sakramentu. No i zostaje szatka na pamiątkę:) ale generalnie nikt nic nie zrobi jak się da po pierwszym dziecku, ale u nas chrzestni kupuja i jedno i drugie.


ja dzisiaj pomykam na 2 h zumby a potem do reala na zakupy jeszcze bo chusteczki się nam kończa.. kupiłam jak mała się urodzi 3 duże kartony po 6 paczuszek i już mi tylko 2 małe opakowania zostałyyyy!!! a sama się śmiałam z siebie że takie zapasy głupia zrobiłam.

aaaa jestem mega zadowolona mój mąż chyba już w końcu od przyszlego tyg. bedzie pracowal w Krakowie przy samych Balicach :D więc będzie częściej w domku a w dodatku w razie "w" tez moze bez problemu przyjechac:):)
a do tych mniej przyjemnych rzeczy należy fakt że już psychicznie nie wyrabiam z moim synkiem.. ledwo wstaje to wyje, o wszystko i z powodu wszystkiego. Jak nei dostanie tego co chce płacz, jak nie pojdzie gdzie chce płacz.. staram się być konsekwentna ale najgorsze ze mama mu ustępuje jak ma dość płakania, ja czasem też, a do tego mała ma tak wrażliwy sen że zaraz sie budzi... ehhh ciężko bywa z tak mała 2 dzieci. Nie mogę tego zwalić na fakt że Kamil nei rozumie co sie dzieje, bo rozumie doskonale... wszystko wie gdzie co jest co się robi itp itd, więc muszę się chyba nastroić na to że moje dziecko to niezły charakterek..
 
Ostatnia edycja:
Hej Mamuśki.
Ja się dołączam do tych padniętych.
Kali coś się drugi dzień porobiło, że mało zjada, bo ciągnie ok 30 sekund, potem wrzeszczy, lulana na rękach przysypia i budzi się i znowu chce jeść, pociągnie 3 razy i złość i tak w kółko. W nocy już było super jak na Nią i budziła się co 3h, a teraz po kąpaniu śpi 3, a potem co półtora pobudka, w tym o 5 gadanie aż do 6 i wtedy zaczyna się dla niej dzień... nie wiem czemu tak się złości i wścieka... dziś była pogodna może z dwa razy po pół godzinki i tedy ze mną pobawiła się i pośmiała, a reszta?? noszenie, wożenie w wózku, bujanie itd...
Czy to jedzenie może być spowodowane pleśniawkami?? bo miała troszkę, ale Aftin pomógł i nie wiem sama, czy coś nie tak...
 
Dagne, Kochana, witaj w kolejnym skoku rozwojowym :D Serio,serio :) Nawet przeczytałam fragment Twojego posta M., bo przechodzimy w tym samym czasie przez to samo :) Powiedział "Może to Ty piszesz? Rozdwojenie jaźni?" ;) Co prawda nie karmię piersią juz prawie w ogóle, ale z butlą jest to samo. Generalnie awantura, bo każda pozycja do karmienia jest zła. Głód musi być naprawdę wielki, żeby był spokój. Proponuję więc spróbować przetrzymać trochę Kalinkę. Może będzie jadła chętniej :)
A zauważyłaś przy okazji, że paluszki już sprawniejsze? Łapią wszystko, skrobią pierścionki. U nas też zaczyna się zainteresowanie odbiciem w lustrze i próby sięgnięcia przedmiotów, które znajdują się dalej :)

Asko, a jak Wasze leżenie na brzuszku???
Co do chusteczek zeszły nam zaledwie 3 opak., bo używamy głównie wody i wacików. Za to waciki w Intermarche (mają bardzo dobre w dobrej cenie - Labell) wykupiłam już wszystkie :D

Gosia, przede wszystkim WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO dla Zu!!! :)
Co do szatki i świecy są to symbole i teoretycznie mogą być używane, choć zwyczajowo każda dzidzia dostaje swoje i powinna je mieć na całe życie. Ja swoją świecę mam. szatka przepadła dawno. A może ktoś inny jej użył przy kolejnym chrzcie? ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
My juz po wizycie u ortopedy,zaobserwował u malego napiecie mięśniowe , jutro mamy wizyte u pediatry i zobaczymy co powie:no:Powiedział ze moze sie mylic ,i pediatra bedzie wiedział najlepiej...

Dzieki dziewczyny za odpowiedzi bo juz sie martwilam.Cos mu maluszek za gwałtownie na wszystko reaguje placz i złość moze to jakis "skok rozwojowy":baffled:napewno daje mi ostro popalic.

Gosiu- nie pomoge Ci bo nie mam pojecia jak wyglada cały ten chrzest:zawstydzona/y::-) Żabcia- ja malemu zmieniam posciel 1x w miesiacu ,co on tam brudzi ...:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry