reklama

Grudzień 2011

reklama
Cześć wszstkim.
U nas Mikołaj coś pokasłuje, a ja siedzę jak na szpilkach i czekam na ewentualny rozwój sytuacji.

Podlaczam sie do pytania Rojka
Moj ma na powiece naczyniaka ale pediatra na 1 wizycie powiedziała ze sie wchlonie,pózniej juz nikt nic nie mówił... Może warto dopytac??
Te naczyniaki powinny po jakimś czasie zniknąć. W szpitalu kilka mam pytało o to lekarzy i oni tak właśnie odpowiadali. Moja Natalka też miała takiego naczyniaka na rączce i po roku czy dwóch samo znikło.

Dziewczyny a czy wasze maluchy robią takie jakby mostki? Emilka w ten sposób robi i przekręca się wokół własnej osi na leżąco, myślałam, że to taka zabawa a tu mnie już straszą napięciem mięśniowym i rehabilitacją! :szok: Ale pediatra nic nie zauważyła tylko koleżanki straszą.
To napięcie mięśniowe staje się bardzo modne, podobnie jak alergie.
 
Czesc Dziewczyny
U nas nocka nawet niezla, Alanek ladnie spal, trochę mu przeszkadzal katarek, ale bylo lepiej niz wczoraj.

Phelania
Nasz Alanek tez sie zaciekawiony przygląda jak jemy, juz nie moge sie doczekac az bedzie siedzial z nami przy stole, w krzesleku do karmienia i jadl swój obiadek:)

Freiya super ta historia z Emilką jedzącą bułkę :-D

Aga
dobrze ze to jednak nie zlamanie.

Inka zazdroszczę tego spania Aleksego. Oby w domu mi sinie odmienilo.
 
27012701 zdrówka dla małej

PHELANIA Kacperek też się niesamowicie patrzy jak się je, tak jakby chciał by jemu też dać.

KOTA Kacper też nie raz chwyci cyca nie w brodawkę ale największe malinki Amela mi robiła.
Mojego też biorą na starszego niż jest, a Kacperek to już na pewno ponad 7kg waży no i te włosy.
Śliczny synek po mamusi.
 
Dziewczynki mam pytanie. Pisałyście, że dla gości na chrzcinach przygotoywałyście małe podziękowania. Mogłbyście ich zdjęcia umieścić? Bo właśnie zastanawiam się też nad tym
 
Kota co do tej malinki, co ci Kuba zrobil..
Dwa dni temu: Polożylam Alanka na poduszce do karmienia ktora lezala u mnie na kolanach. Podalam mu prawą piers i przeglądalam internet w tym czasie.... Po paru minutach poczulam dziwny ból i co sie okazalo? Ze Alan chwycil nie sutek tylko, samą brodawkę i przez pare minut ją ssal. I wyssał tak mocno ze w tym miejscu pojawila sie górka niczym drugi sutek:( W pierwszej chwili sie przerazilam. Ale po jakimś czasie zaczęlo to znikac az w koncu piers wrócila do swojego ksztaltu tylko zostala mi fioletowa malinka, ktora juz na szczęscie nie boli. A od tamtej chwili patrze na dziecko jak je a nie w komputer.
 
A my jutro z malutka jedziemy do moich rodziców, w rodzinne strony, strasznie sie ciesze, rodzice maja dom nad jeziorem wkoło las, miasto ostatnio zrobiło tam piekna promenade jest gdzie spacerowac,pochodze z Wielkopolski, studiowałam w Poznaniu, mieszkałam kilka lat na Dolnej Wildzie, a z Poznania mam do rodzinnego miasta jakies 80km, ciesze sie ze malutka nawdycha sie swiezego powietrza, mielismy jechac juz dawno ale w ostatniej chwili rodzicow rozłozyła grypa wiec sie wstrzymalismy....
Wiec dzisiaj biegam i pakuje siebie i małą-tym bardziej ze bede tam miala z kim spacerowac, bratowej siostra urodzila tez w grudniu, a kuzyna zona we wrzesniu, normalnie tak sie ciesze....ze jade i nie bede siedziec w tym bloku, szkoda ze mąż musi wracac do domku, no ale coz praca, zostaniemy tam pewnie z 3 tyg...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry