reklama

Grudzień 2011

a u mnie Benio dzis bije rekordy...:-D o 14.15 zaczylam mu dawac mleko, mialam 150ml, zjdal 100, przewinelam, po 10 minutach w lezaczku dopil do tej resztki czyli 150ml i mialczy ze malo, no to mowie zrobie 60 (to najmniej jak mam miarke na butelce), myslalam ze tylko pociumka a ona cala wchlonal!!! nawet nie jeknal :szok: o co chodzi bo normalnie z 60ml na 210ml to nawet jak dla mnie radykalna zmiana :szok:

Nasz szczeniaczek dzis mias swoje pierwsze szczepienia, biedaczka od 11 caly czas spi, ani jedzenia, ani siku normalnie nic, Zuzie korci zeby jej sie popsocic ale ta ani drgnie :-D

nikuss to sie nachodzilas kobieto :tak: ja dzis mialam lenia i nigdzie nie wyszlam, ale planuje jutro pierwszy raz wziasc Benia na basen, zbaczymy czy polubi :-)
 
reklama
Nikuss zazdroszcze bo z Mikulem nie da sie zrobic takiego maratonu. Dzisiaj idziemy z M. na urodziny do jego kolegi ale od urodzenia dziecka nie mam ochoty na wypady do znajomych:-( Nie mam w co sie ubrac i dodatkowo zle sie czuje z dodatkowymi kilogramami:-( Tam jak zwykle rewia mody, laski szczuple zadbane a ja ledwo mam czas zeby sie wykapac...Chyba lapie doline...Czasem zamknelabym sie w domu i nie wychodzila...A z drugiej strony tesknie za moim dawnym zyciem:baffled:Chyba jeszcze hormony daja o sobie znac. :confused2:
 
Venus- łacze sie z Toba w bólu, tez czuje sie gorsza od innych.

Aha jeszcze co do wypadania włosów, to jak sie kiedys odchudzalam to włosy lecialy mi na potege- dosłownie garsciami je wyciagałąm i pani w aptece polceila mi szampon RADICAL i do tego dokupilam taki balsam do wcierania w skóre głowy i mgielke. Poprawa byla znaczaca. Ale wydaje mi sie, ze najlepiej ten balsam sie sprawdzil. Byl w takiej buteleczce jak po amolu o ile dobrze pamietam.
 
dziewczyny, ja też ostatnio się zmieniam w kocmołucha :( wyć mi się chce, bo im Kuba starszy, tym bardziej absorbujący i przez to mniej mam czasu dla siebie, nawet czasem nie mam kiedy się wykąpać tylko szybko umyję to co najwazniejsze i biegiem do małego...
 
Podpisuje sie pod Waszymi postami... Dzieci coraz starsze i coraz bardziej absorbujace. Mi na szczęście udaje sie czasem cos zrobić, tzn ogranicza sie to do szybkiego prysznica, no i mega szybkiego makijażu przed wyjściem z domu. Na szczęście za tydzień idę do fryzjera i mam zamiar cos zmienic.

A dopiero sie zacznie jak dzieci zaczną pelzac, pózniej chodzić, wtedy chyba oczy do około głowy trzeba będzie mieć :-)
 
Ja również założyłam Karolince takie pudełko na pamiątki. Jak na razie, to włożyłam do niego: bransoletkę ze szpitala, pępuszek, pampersa, kartki ze chrztu, które dostała od gości, pamiątkę od chrzestnej i jedno zaproszenie na chrzest, które nam zostało w zapasie.
Będę zbierać takie rzeczy i dam jej, to wszystko jak będzie starsza.:-)
 
Dobry wieczór dziewczyny :)
Przepraszam, że tak długo mnie nie było ale najpierw chrzciny, potem choroba taty u którego spędziłam kilka dni a teraz mój absorbujący synek nie pozostawia mamie zbyt wiele czasu:tak: Zresztą pewnie nie tylko ja narzekam na brak czasu;-)
Przepraszam również ale dzisiaj Was nie nadrobię poczytam Was jutro w wolnej chwili bo w końcu pierwszy raz od dłuższego czasu mam męża w domu na weekend.

Prośba do wszystkich dziewczyn które mają małych alergików!!

Czy cały czas pomimo alergi i AZS karmicie piersią?? Jeżeli nie, to w którym momencie lekarz zdecydował się na przepisanie MM typu Nutramigen?? Czy stan skóry dzieci po tym mleku się poprawił??

Moja Pani doktor cały czas naciska na karmienie piersią i odmawia przepisania mleka. Oskarek ma maści sterydowe, chłodzące, i kojące. Kąpie go w Oliatumie który i tak już nie daje rady!! Ręce mi opadają!! Nie stać mnie na płacenie pełnej ceny 39 zł. za puszkę. Doradźcie coś, bo normalnie wpadam w deprechę!! Nie jem nic poza marchwią, ziemniakami, chlebem i gotowanym kurczakiem. Zapomniałam jak smakują owoce i soki. Mały ma przewlekłe biegunki które pani doktor pierwszy raz zdiagnozowała jako grypę jelitową. Teraz mały cały czas robi kupki bardzo luźne z widocznym śluzem przypominającym wydzielinę z nosa przy katarze. Na skórze coraz więcej ranek które już w tej chwili zaczynają się jączyć:-(

Dziewczyny tutaj foteczka, żebyście mogły zobaczyć jak to wygląda:
DSC06708.jpg

Tych ranek robi się coraz więcej a cała skóra w dotyku przypomina skorupę.
Ręce mi opadają bo maści sterydowe mogę tylko stosować przez 7 dni a potem przerwa. Tylko jak ją robię to to co podgojone od nowa wychodzi :-(
 
My tez mamy pamietniczek młodego:tak:a jak pamiatka ,ostatnio czytalam wyjscie ze szpitala w co Alanek byl ubrany itp az mi sie lezka zakrecila w oku...niby to nie duzo 4 miesiace ale jednak czasem chcialabym powrócic do tamtych chwil....a zostały tylko wspomnienia:tak:.

Kota- u mnie tez nie najlepiej teraz pogody nie ma siedze w domu jak ta kura domowa wszystkie kumpele zostawilam w Warszawie ,odwiedzaja mnie raz na jakis czas bo daleko... (wytłumaczenie) Nasze skarby troszke nas zmieniły ...ale swoim słodkim usmieszkiem wynagradzaja wszystko!!!

Wczoraj bylam na solarium i troszke sie wygrzałam:)

MamaOskarka- moj Alan jest allergikiem od ur. jest na Nutramigenie od 2m.ż tez na poczatku pediatra mowil ze to nie skaza dopiero jak zaczał byc śluz w kupce i krew dal skierowanie do allergologa i gastrologa.okazalo sie ze to skaza.Idz najpierw do allergologa jak nie chce Ci dac recepty na mleko,ja musialam miec zasw. od allergologa ze maly musi pic Nutramigen bo inaczej pediatra nie ma obowiazku Ci wypisac recepty bo nie ma podstawy!!
 
Ostatnia edycja:
MamoOskarka, koniecznie zmień lekarza!!!!! co za lekarz pozwala, żeby dziecko cierpiało, bo przecież na pewno rany go bolą. Biedny Oskarek! Ty się męczysz, dziecko się męczy... w imię czego? Że niby trzeba karmić piersią? aż się wkurzyłam no!


lecę do wanny na kąpiel z pianką :) Kubin śpi, M. czuwa w razie jakby się obudził, więc mam zas dla siebie i o dziwo nie jestem przeraźliwie zmęczona, choć mały marudził w ciągu dnia.

aha, patrzyłam na prognozę pogody i do wtorku ma padać deszcz ze śniegiem + silny wiatr... :/ Od 2 dni nie byłam z małym na spacerze i nie chyba szybko nie pójdę.
 
Ostatnia edycja:
reklama
jezu, ja nie wiem co to będzie- przed nami jeszcze tyle zebow...dzisiaj Miki płakał 2,5h non stop:( na rękach, w chuście, w łóżeczku.. .teraz na noc dałam mu czopek przeciw bólowy :( bo juz na prawdę nie wiedziałam co zrobić
mieliśmy też dzisiaj gości- Mikołajek dostał czarnego bodziaka z kosteczkami:-D na 74, ale powoli już pasuje! jak te bable szybciutko rosną!

ah...ja też nie pamiętam kiedy mialam czas, zeby poleżeć w wannie z dobrą książką co uwielbiam ;( i włosy niefarbowane od lat stu...aż smutno sie robi. Musze się zmobilizować, żeby odwiedzić fryzjera, bo aż strach w lustro patrzeć

MamoOskarka: co to za głupia baba!? Popieram Kotę! uciekaj do innego lekarza, bo szkoda Oskarka i Twoich nerwów!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry