Venus- fajnie, kiedyś też myślałam nad robieniem kolczyków. Nakupowałam koralików i po zrobieniu jednych miałam dość, ja musze mieć raz dwa efekt, a tu trzeba trochę cierpliwości;-)
Phelania- biedulak psiak, oby wyniki sie poprawiły choć trochę, ale wątroba i trzustka u psów to ciężka sprawa niestety, już całe życie na diecie i wspomagaczach ehh
Moja batalia dzisiejsza z Tz okazała się sukcesem;-)Jednak w swej głupocie trochę inteligencji ma;-) Do domu wrócił z pyszną bombonierką i prezentem dla małego-pierwszy raz sam mu coś kupił! Jak powiedział jak on widzi nasze problemy, to serio stwierdziłam, że faceci sa z innej planety. Mam nadzieję, że teraz będzie ok- przez jakiś czas;-)
Dzięki za wsparcie!!!!!!!!!!
Bartek drugi dzień mega marudzi, albo skok , albo zęby- ale nic tam nie widzę. Teraz zasnął , całkowicie rozregulował tryb dnia...ciekawe jak nocka minie...