reklama

Grudzień 2011

PHELANIA nie przeginaj, bo ci normalnie dokopię jak cię dorwę:rofl2:
A poza tym to jak rodzić to tylko z tobą:-D Fajnie było jak się na moment spotykałyśmy na korytarzu. Szkoda że rzadko się widywałyśmy, ale ja byłam pod szczególnym nadzorem :-(
 
reklama
Żabcia, wszystkiego najlepszego dla Maciejka! :*

Phelania,
no normalnie nie mogę... Patrzę na ten Twój suwaczek i przecieram oczy, że to już 19 tydzień! Podziwiam Cię, że radzisz sobie z brzuszkiem i maluszkiem, który zaczyna chodzić. Mam nadzieję, że Alanek jest dla Ciebie niezbyt wymagający :)
Po cichu też zazdroszczę, ale tak życzliwie :)

Agapa, dużo zdrówka dla Mikiego i oby noc okazała się lepsza, niż sądzisz.

Łysa, dla Twojego szpitala również dużo ciepełka. Przegońcie w końcu te choróbska! ;)

Net-ka, po pierwsze zakaz myślenia o głupotach i włóczenia się po lesie!!!!!!! :(
Co do pani psycholog, to serdecznie jej gratuluję, bo jeśli ma rację, to 99,9% populacji mam ZD, w tym nie tylko nasze dzieci, ale i my. I pewnie nawet ONA! ;P Kuźwa, nienormalna jest i już. Moje dziecko prowadza się ostatnio za rączkę, ale to jak na karuzeli - 2 kroki i obrót ;p ;) O piciu ze szklanki ie ma mowy, bo nawet butelki jej się nie chce trzymać. Szczotki używa - jak grymasi przy przebieraniu to jej daję do zagryzania. Głowy ta szczotka nie widziała ;p Łyżeczką też nie je. Ledwie raczy pozwolić sobie wpakować łyżeczkę trzymaną przeze mnie. Ej, a może ona się pomyliła? Może Ninka jest tak rozwinięta, że pomyślała, że mała ma 2 lata? ;p Któraś z dziewczyn była pytana przez lekarza, czy dziecko ma już bilans dwulatka..... ;)
Ogólnie szkoda słów.
Rozumiem Cię, że szukasz odpowiedzi, bo chcesz wiedzieć już. Myślę jednak, że rzeczywiście na te parę tygodni powinnaś sobie odpuścić wszelkie konsultacje lekarskie. Nikt nie da Ci tej odpowiedzi. I tak nie będziesz pewna, a tylko się denerwujesz niepotrzebnie :*

A swoją drogą przeczytaj pytania zadane Łysej na temat Bena. To ma przełożenie na możliwości naszych dzieci.


Nastazja
, oni się reklamują, że mają nietypowo małe rozmiary butów ślubnych... :) http://www.malebuty.pl/pl/oferta/buty_slubne/

Tofika, doczytałam, że i u Was nieciekawie :( Zdrówka dla Lenki :*
 
Ostatnia edycja:
Cześć.
Czuwałam do 2.00 potem już nie dałam rady i padłam trzymając Mikusiowi butelkę. Nocka nie była łatwa. Miał temperaturę ale już mniejszą bo 38.3. Dałam czopka, wypocił się tak że szok. Przebudzał się co chwilkę i marudził, ale najgorszy był ten ciężki oddech. Oddychał b. szybko, aż mu klatka piersiowa zapadała:-( Od 6 już nie spię. O 5.00 dałam mu kaszkę i jak widać godz. jeszcze sobie pospał. Mój P. zbytnio się nie przejął że ja mało spałam i od tej 6.00 on jeszcze próbował przysypiać a ja musiałam czuwać bo Miki już sobie szalał. Ja też próbowałam oczy zamykać, ale Mikołaj tak po mnie skakał że nie miałam szans na drzemkę. Teraz nie ma gorączki albo ma małą bo rozrabia i chyba nieźle się czuje. Najgorszy ten oddech. Tak bardzo się boję, bo te inhalacje na krótko starczają, a on się wścieka i to jeszcze pogarsza sytuację. Zaraz podam leki i antybiotyk może zacznie działać.
Niewiem kiedy zajrzę dziś bo m. w domu, a ja pędzę z Wiką do CZD do ortopedy i też się boję co usłyszę. Wieczorkiem napewno zajrzę do was.

Dziękuję wam za życzenia zdrowia dla Mikusia. Jesteście kochane.
 
Wszystkiego najsłodszego dla Benia!!

Agapa z całego serca współczuję i wierzę, że niedługo będzie lepiej. Kobieto TY to powinnaś dostać nagrodę za to poświęcenie dla dzieci. Mikuś jest taki biedniutki:( Faceci niestety nie grzeszą wrażliwością. U mnie M. też rzadko pomyśli,że nie śpię, czy jestem zmęczona... Życie!!

Mła jak Miśka? Daje jeszcze tak popalić?
 
Dzień dobry
Agapo podobnie jak Venus wręczam Ci order za poświęcenie a Twojemu P rózgę albo na karny jeżyk z nim!!
Venus zgadzam się ze faceci nie są wrażliwi.
Moj M kładł się o 3:30 i w tym samym czasie przebudził się Mlody to zamiast mi pozwolić spać i pójść go nakarmić i przebrać usłyszałam tylko "butelka jest w łazience..." (Bo tam ja zostawiłam i zapomnialam zanieść do kuchni)
Na szczęście Mlody w nocy nie dał tak popalic jak to cholerne dziąsło i szew na nim...
Czuje się fatalnie, nie chce brać żadnych prochów P/bolowych ale inaczej nie dam rady... Od rana naćpać się ketonalem muszę :-(

Najlepszego dla Bena!!
 
Hejka!
Sto lat dla Benia i zdrowka!
Lysa, Benio juz lepiej?
Agapa - dobrze, ze temp troche spadla, oby te leki jak najszybciej zadzialaly!
Tofika - zdrowka dla Malej!
Nastazja - a jak u was ze zdrowkiem?
Inka - mnie tez to czeka... ale boje sie zabrac za te osemke....
Wg mojego meza chyba jestem cyborgiem, bo jeszcze nie przyszlo mu do glowy, ze moge byc zmeczona....
Kota - jeszcze raz gratuluje oficjalnego potwierdzenia!
Netka - chyba powinnas zaczac szydelkowac badz robic na drutach... przez ten czas pozostaly do otrzymania wynikow zrobisz szaliki, czapki, a moze i sweterek pod choinke.... a tak na serio tez sie boje o zdrowie Malego... jutro mam wizyte i dowiem sie co moga znaczyc te kiepskie wyniki krwi....
 
Inka bardzo Ci współczuję!! U mnie zachowanie jest podobne...Twój M powinnien Cię wyręczyć, tym bardziej, że jesteś w takim stanie i do tego nie spał wrrr. Ja czasem myślę, że jestem sama sobie winna, bo na takie rzeczy pozwalam:/ Inka weź ketonal bo nie dasz rady w miarę normalnie funkcjonować!!
Papayka dobrze powiedziane z tym cyborgiem;/

U nas nocka nieciekawa. Pobudki z płaczem i marudzeniem, lekka gorączka i nie mam pojęcia czy to jakiś wirus czy zęby...

A tak na odprężenie to Asko na fb wstawiła fajną tabelkę z tłumaczeniem na czeski np. wiecie jak są po czesku prezerwatywy? laskowe stoperki hahaha
 
Ostatnia edycja:
reklama
Z gory dziekuje za wszystkie zyczenia dla Benia! Nie moge uwierzyc ze jeszcze miesiac I mine juz rok!

Nie wiem czy dam rade jeszcze dzis wyjsc bo sama z dwojka- wiadomo a na dodatek o 12 przychodzi ta wredna baba co byla tydzien temu wiec musze tak ogarnac dzieciaki zeby sie nie przywalila bo cos jej wypale. Na dodatek A. jedzie po moja mame I musza tu dotrzec na 12.30 bo ja na 14 musze byc w robocie bo mam rozmowe o prace - nie wiem w sumie czemu jade ale chociaz chwila dla siebie hehe. Nie wiem jak ja sie wyrobie a o ubraniu sie tym bardziej no ale cos wymysle, tylko ta baba o 12 mi nie pasuje. No nic. Dam znac jak bede po ;-)

papayka Benio juz lepiej, temperatury nie ma, je normalnie a I kaszel mniejszy, za to Zuzia I ja nadrabiamy heh ja mam cos z wezlem chłonnym pod pacha bo mam gulajke ale o dziwo dostałam wczoraj antybiotyk u jakby było gorzej to mam zacząć brać.
agapa ja tez daje ci etykietke wzorowej mamy i mam nadzieje ze Niki szybko wyzdrowienie.
inka niestety facet nierozume stworzenie więc łącze się w bólach a zęba współczuje! Po ostatnim zapaleniu u dentysty nie byłam bo boje się jak cholera! Podziwiam!
mla dziękuje! :* mam nadzieje ze Miska tez juz lepiej?
sergi zdrowka dla mojej synowej :*
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry